Przejdź do treści Przejdź do menu
wtorek, 19 stycznia 2021 napisz DONOS@

Zjadliwe bakterie atakują MPWiK

Sytuacja z chlorowaniem wody w Łomży ma coraz szersze i głębsze reperkusje. Kranówka znowu śmierdzi od soboty, od poniedziałku MPWiK nie odpowiada na nasze pytania w tej sprawie, a gdy wysoki rangą urzędnik miejskiej spółki wygadał się w Polskim Radiu Białystok, że ponownie stwierdzono przekroczenie (normy?) bakterii grupy coli, prezes MPWiK Mariusz Konopka twierdzi, że „nie wygadał się”, „ponieważ w kwestii dotyczącej jakości wody nie miał upoważnienia do udzielania oficjalnych informacji w imieniu Spółki”.

Wyjaśnienia te prezes Mariusz Konopka opublikował na stronie internetowej MPWiK. Ciekawe, dlaczego nie wysłał ich do naszej redakcji, albo jeszcze lepiej do Polskiego Radia Białystok, które wyemitowało wypowiedź „pełnomocnika Zarządu spółki MPWiK” Zbigniewa Sasinowskiego. Apeluje do mnie, abym w przyszłości rzetelnie i bezstronnie przedstawiał informacje, dotyczące MPWiK Sp. z o.o. w Łomży, zgodnie z Artykułem 12 Prawa prasowego, który brzmi: „Art.12.1. Dziennikarz jest obowiązany: 1) zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”.

Kiedy woda z chlorem tygodniami buzuje w organizmie, czytanie ze zrozumieniem może być trudne, zatem będę bardzo powoli pisał. Od soboty woda z kranu w mieszkaniach Łomży znowu śmierdzi chlorem. Zlecenie na włączenie instalacji do jej dezynfekcji musiał podjąć ktoś z najwyższych władz miejskiej spółki wodociągowej, tym bardziej, że instalację tę wyłączono kilka dni wcześniej po trzech tygodniach chlorowania wody. To był pierwszy taki przypadek od wielu lat. W poniedziałek rano o przyczynach chlorowania wody nic nie wiedzieli w Sanepidzie – tak przekazywano, zapowiadając, że mają być pobierane z wodociągu próbki wody do badania. Po informacje o przyczyny ponownego chlorowania wody pracownicy Sanepidu odsyłali do MPWiK. Na stronie internetowej MPWiK nie było wówczas, tak jak w sobotę i niedzielę, żadnego komunikatu w tej sprawie. 

Pytania z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego ponownie chlorowana jest woda w wodociągu? wysłaliśmy (zgodnie z wolą prezesa) na e-maila sekretariatu MPWiK w poniedziałek o godz. 8.12 (do dziś pozostają one bez odpowiedzi). Po około dwóch godzinach na stronie internetowej spółki pojawił się komunikat o rzekomo prewencyjnym chlorowaniu wody, o czym niezwłocznie poinformowaliśmy mieszkańców Łomży na portalu 4lomza.pl. 

Następnego dnia – we wtorkowe popołudnie – dziennikarz Polskiego Radia Białystok, również zainteresowany przyczynami chlorowania wody w Łomży, rozmawiał ze Zbigniewem Sasinowskim, pełnomocnikiem zarządu MPWiK, czyli prezesa Mariusza Konopki. Pełnomocnik tłumaczy, że dezynfekcję wody włączono po stwierdzeniu przekroczenia zanieczyszczenia bakteriami grupy coli. „Stwierdzone przekroczenia były niewielkie, powiedziałbym, że śladowe, więc rozpoczęliśmy chlorowanie prewencyjnie i zwróciliśmy się do Sanepidu o zbadanie próbek wody” – mówił Sasinowski, usprawiedliwiając, że nie wydano oficjalnego komunikatu w sprawie bakterii, „ponieważ ilość stwierdzonych bakterii nie stanowiła zagrożenia dla zdrowia mieszkańców”. 

Tę wypowiedź zacytowaliśmy w środę rano. Tego samego dnia po południu Sanepid poinformował o wynikach badań próbek wody, pobranych z łomżyńskiego wodociągu w poniedziałek. W chlorowanej od kilku dni wodzie nie było żadnych bakterii, woda nadaje się do picia. Super. Mieszkańców Łomży poinformowaliśmy o tym natychmiast, bo gdyby w chlorowanej wodzie były jeszcze jakieś bakterie, byłoby to czymś wyjątkowo niewyobrażalnym. 

W czwartek prezes MPWiK Mariusz Konopka opublikował na stronie internetowej spółki komunikat - rzekomo w odpowiedzi na nasz artykuł ze środy, choć do nas go nie wysłał. Twierdzi w nim, jakoby nieprawdą było, że „ukrywa informację o bakteriach coli i dezynfekcji wody”. 
„Pan Zbigniew Sasinowski „nie wygadał się” dziennikarzowi Polskiego Radia Białystok, ponieważ w kwestii dotyczącej jakości wody nie miał upoważnienia do udzielania oficjalnych informacji w imieniu Spółki ani też nie bierze udziału w rozmowach i decyzjach podejmowanych w przedmiotowej sprawie. Zgodnie z Regulaminem Organizacyjnym obowiązującym w MPWiK Sp. z o.o. w Łomży, Pan Zbigniew Sasinowski odpowiada za Dział Obsługi Odbiorców, Dział Administracji oraz Zamówienia Publiczne” - napisał prezes Konopka w swoim komunikacie.

Przypominamy prezesowi, że odbiorcami usług MPWiK są mieszkańcy Łomży. Miejska spółka, której szefem jest Mariusz Konopka od kilku lat tylko z woli prezydenta Łomży, ma dostarczać mieszkańcom zdatną do picia wodę. Pełnomocnik prezesa, odpowiadający za dział obsługi odbiorców, był jak najbardziej właściwą osobą – jeśli prezes nie chciał tego zrobić osobiście - do wytłumaczenia odbiorcom, dlaczego woda w Łomży znowu jest chlorowana (tak jak była chlorowana przez trzy tygodnie od początku lipca).  

W komunikacie prezes Konopka napisał także: „Odnosząc się do obecnej sytuacji związanej z jakością wody, Spółka zapewnia, że po potwierdzeniu źródła skażenia informacja zostanie podana do wiadomości publicznej poprzez komunikat zamieszczony na stronie internetowej Spółki.”

Na wyjaśnienia nasza redakcja i mieszkańcy Łomży czekamy od miesiąca. Najwyższy czas to ujawnić - inaczej podejrzenia o ukrywanie informacji będą się tylko nasilać. 

Cezary Zborowski
redaktor naczelny
4lomza.pl Gazeta Bezcenna


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę