wtorek, 19 listopada 2019 napisz DONOS@
191119103851.png

Café Kultura z Zawłocką i Wierzcholskim

Fenomenalny, chociaż przerwany burzą, koncert łomżynianki Joanny Zawłockiej. Poetycki występ Przemka Paśko, który miał coś do udowodnienia łomżyńskiej publiczności. Rewelacyjny show legendarnej Nocnej Zmiany Bluesa i jej lidera, wirtuoza harmonijki Sławomira Wierzcholskiego. Przez trzy pierwsze dni koncertowego cyklu Café Kultura na Starym Rynku działo się naprawdę wiele, a kolejny plenerowy weekend z kulturą zapowiada się równie ciekawie, szczególnie dla fanów hip-hopu/jazzu, folku i world music w porywającym wydaniu.

Prognoza pogody na piątkowy wieczór nie zachęcała do wyjścia z domu, zapowiadano bowiem silny wiatr, intensywne opady i gwałtowne burze. Café Kultura wystartowało jednak zgodnie z planem i publiczności nie brakowało. Jako pierwsi wystąpili uczestnicy dwudniowych warsztatów wokalnych „Scena z mistrzem”, którym był Janusz Szrom. Znany łomżyńskiej publiczności choćby z inauguracji XI Międzynarodowego Festiwalu Kameralistyki Sacrum et Musica w łomżyńskiej katedrze przed trzema laty świetny wokalista jazzowy zaśpiewał, akompaniując sobie na pianinie,  „Wymyśliłem ciebie” Dżambli, pierwszego zespołu Andrzeja Zauchy oraz „Satynową laleczkę” czyli jazzowy standard  „Satin Doll” Duke'a Ellingtona z tekstem Wojciecha Młynarskiego. Wspierał też młodych wokalistów: Błażeja Rafałowskiego, Alicję Bączyk, Katarzynę Głębocką, Magdalenę Głębocką, Aleksandrę Raszczyk, Justynę Zarębę i Julię Kuzykę w bluesowych i polskich standardach, jak „Route 66”, „Moje serce to jest muzyk” czy „Piosenka jest dobra na wszystko”, ale niebo nad Łomżą ciemniało coraz bardziej. Huknęło, kiedy Joanna Zawłocka, Sebastian Pikula, Jacek Mazurkiewicz i Kuba Sojka zaczynali pierwszą piosenkę „Szukam wiatru w polu”, a po drugiej lało już na całego. Słuchacze schronili się pod arkady lub sięgnęli po parasole, ale niezadaszona scena nie chroniła ani muzyków, poza perkusistą, ani ich sprzętu, tak więc koncert kontynuowano w Galerii Pod Arkadami. Warto było zostać, gdyż Joanna Zawłocka przygotowała na Café Kultura program złożony z ponadczasowych piosenek Agnieszki Osieckiej – w końcu nie bez przyczyny bezapelacyjnie wygrała dwa lata temu konkurs Fundacji Okularnicy „Pamiętajmy o Osieckiej”. „Liryka po polsku”, „Zaśpiewaj coś wesołego”, słynna „Ballada wagonowa” Maryli Rodowicz, kolejne piosenki Łucji Prus, ulubionej wokalistki bohaterki wieczoru, jak, „Pytam zimowych gwiazd” czy opracowana specjalnie na ten koncert „W żółtych płomieniach liści” Prus i Skaldów oraz wiele innych zabrzmiało rewelacyjnie, zarówno od strony wokalnej, jak i instrumentalnej, a  żywiołowa jak zawsze Joanna Zawłocka podbiła i oczarowała publiczność.
– Byliśmy przerażeni prognozami pogody, ale jestem poruszona tym, że tyle ludzi zostało na naszym koncercie w galerii, bo to wiele dla mnie znaczy i bardzo im dziękuję! – mówi Joanna Zawłocka. – Bardzo chciałam, żeby wszystko wypadło dobrze i nagle coś się sypie... Było to trudne, ale potem ci wspaniali ludzie sprawili, że czuję się absolutnie szczęśliwa!

Z Wrocławia do Łomży
Powody do zadowolenia miał też w sobotę Przemek Paśko. Artysta z Wrocławia występował już w Łomży wiosną 2016 roku, ale miał wtedy problemy z głosem, dlatego nie zalicza tego koncertu do udanych i już wtedy zapowiadał, że wróci w pełni formy.
– Pamiętam, jak rozmawiałem wtedy z publicznością, jak mówiłem, że czuję się tak, jakbym miał urwane gardło i czy mamy mimo to grać, czy jechać do domu – mówi Przemek Paśko. – Ludzie orzekli, że mam śpiewać i z tym zdartym głosem graliśmy półtorej godziny, mając bisy i owacje na stojąco. Czegoś takiego się nie spodziewałem i wiedziałem, że musimy tu wrócić, bo choć nie był to najlepszy technicznie wykon, to do ludzi dotarły emocje. Dziś było już zupełnie inaczej, a co niezwykle ważne publiczności z każdym kolejnym utworem przybywało, a słuchali nas ludzie od dzieci do osób mocno starszych – jestem bardzo zadowolony i szczęśliwy!
Lider z towarzyszeniem gitarowego wirtuoza Andrzeja Szeremeta, świetnego trębacza Dominika Gawrońskiego oraz nowej sekcji rytmicznej, złożonej z kontrabasisty Żeni Betlińskiego, absolwenta Akademii Muzycznej w Odessie oraz perkusisty Filipa Laszuka, zagrał porywającą mieszankę poezji śpiewanej, bluesa, rocka i momentami nawet jazzu, wykonując piosenki z obu płyt zespołu Co To, ze znaną z Listy Przebojów Programu 3 „Skalą” oraz  najnowszą „Kamień” na czele.

Chory na bluesa czarodziej harmonijki
Zgodnie z przewidywaniami najtłoczniej było na niedzielnym koncercie Nocnej Zmiany Bluesa. Istniejąca od 36 lat toruńska grupa wróciła do Łomży po 15 latach przerwy i dała prawdziwy popis bluesowego kunsztu. Entuzjastycznie na kolejne utwory reagowali więc nie tylko wytrawni fani bluesa czy rocka, ale też przypadkowi słuchacze, do których najbardziej przemawiały te najbardziej przebojowe utwory „Szósta zero dwie”, „Blues mieszka w Polsce” czy „Chory na bluesa”.
– Warto było wrócić do Łomży po tylu latach – mówi Sławomir Wierzcholski. – Zupełnie przyzwoita frekwencja, a atrakcji jest teraz wiele, no i był to udział z zaangażowaniem, bo ludzie chętnie z nami śpiewali, a niektórzy kupowali też płyty, co dobitnie świadczy o tym, że nie był to ktoś, kto akurat przechodził i się zatrzymał, tylko chce posłuchać tej muzyki ponownie.
Tych bardziej chorych na bluesa Wierzcholski i gitarzysta Witold Jąkalski czarowali licznymi solówkami czy pojedynkami harmonijka – slide oraz nowszymi, bardzo różnorodnymi utworami jak „My się nie damy!” czy „Whisky i baby”. Były też utwory ze wspólnej płyty lidera z Dżemem, nieoczywiste w rodzaju „Przegranych nikt nie lubi” z riffem pożyczonym za zgodą Marka Jackowskiego z piosenki Maanamu „Oddech szczura”, instrumentalna wersja „Amazing Grace” na bis oraz mnóstwo improwizacji czy cytatów, od klasyki opery do rocka, aż do hejnału mariackiego, a zespół czuł się  na plenerowej scenie niczym w małym klubie w początkach kariery.
– Nie jest tak, że obecnie gramy tylko na wielkich scenach – mówi Sławomir Wierzcholski. – Gramy oczywiście na wszystkich festiwalach, również wielu za granicą, ale małe sale w domach kultury też odwiedzamy i jest to miłe, bo to taki kontakt, że można pożartować, skomentować coś.
„John Lee Hooker” czy „Chorego na bluesa” śpiewali z artystami wszyscy, a wśród publiczności było też sporo dzieci i młodzieży. – To cieszy mnie szczególnie, bo bluesa jest obecnie mało w mediach – mówi Sławomir Wierzcholski. – Kiedy zaczynaliśmy był to gatunek modny, chociaż nam to akurat w duszy i w sercu grało i moda nie miała na to żadnego wpływu. Natomiast teraz dominują gatunki komercyjne, dlatego jeśli ktoś słucha bluesa to z wyboru i bardzo krzepiące jest to, że są wśród nich również młode osoby!
A Miejski Dom Kultury – Dom Środowisk Twórczych zaprasza młodszych i starszych na kolejny weekend z Café Kultura (czwartek – niedziela 16- 18 sierpnia), podczas którego wystąpią: Magda Sinoff z zespołem, raper Eskaubei i jazzowy Tomek Nowak Quartet, folkowa Kapela Hałasy oraz grająca muzykę etniczną Bum Bum OrkeStar.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk, Marek Maliszewski

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
190401023634.png
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę