sobota, 19 października 2019 napisz DONOS@

Manula Kalicka dostaje wysypki

Założyła siedem profili na serwisach randkowych, żeby dowiedzieć się, jak można zakochać się przez internet. Założyła sobie profile, bo w 2002 roku jej starszy, wówczas 20-letni syn odkrył możliwości „sieci”. Matką zakręciło to na maksa. Oboje nie nadążali z odpisywaniem na maile od „zakochanych”.

Manula Kalicka w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Łomży
Manula Kalicka w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Łomży

Manula codziennie rano czyta to, co napisała poprzedniego wieczora. Czasem 20, czasem 50 stron. Dostaje nerwowej wysypki na rękach, gdy jakiś szalony pomysł chodzi jej po głowie. Budzi się wtedy o czwartej nad ranem, gdyż nie wie, w którym kierunku może potoczyć się akcja. Pracuje w ciszy. Chętnie pisze piórem, przepisuje na komputerze. Nie ogląda seriali telewizyjnych ani telenowel. W wolnym czasie chodzi do kina i czyta książki na „kobiece” tematy.
- W dzieciństwie myślałam, żeby zostać pisarką – opowiada z szybkością maszyny do szycia urocza trajkotka w okularach. - „Sherlock Holmes siedział na bujanym fotelu” - tak sobie pisałam, bo pojęcie plagiatu było mi obce.
Pierwsze poważne opowiadanie Manuli Kalickiej ukazało się w zbiorze opowieści wigilijnych i nosiło dość zabawny tytuł „Miotła, szczotka i Boże Narodzenie”. Pierwsza poważna powieść - „Tata, one i ja”. Za tę powieść, napisaną w konkursie wydawnictwa Świat Książki, dostała drugą nagrodę: pióro i możliwość druku.
- Nie jestem przebojową osobą, więc to drugie miejsce przetarło mi drogę do uprawiania literatury, którą poznawałam się na studiach polonistycznych – wspominała pisarka-gawędziarka z młodzieńczym rumieńcem na krągłej twarzy podczas spotkania autorskiego w sali na poddaszu Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży. - Mój tata zmarł wcześnie, mama musiała utrzymać nas czworo, więc wychowywałam się z książek. One kształtowały moją wyobraźnię, rozwijały słownictwo i ułatwiały komunikację ze światem.
Autorka napisanych później powieści „Wirtualne zauroczenie” (o wyżej wspomnianej miłościach z internetu) i „Szczęście za progiem” („historia dziewczyny z prowincji, która zjawia się pewnego letniego dnia w Warszawie z jedną tekturową walizką i chce podbić świat”) przybyła do Łomży w ramach – jak to sama określiła - „trasy koncertowej” na zaproszenie Książnicy Podlaskiej. Zwiedziła trochę naszej prowincji: od Hajnówki, przez Narew, Juchnowiec, Poświętne, Konarzyce czy Śniadowo po Łomżę, gdzie również mało kto o Manuli Kalickiej słyszał i pewnie mało kto ją czytał, jak niżej podpisany. Mimo to, barwna i strzelająca anegdotami jak z karabinu maszynowego pisarka warta była posłuchania, tym bardziej że stacja TVN i producenci filmu „Kochaj i tańcz” to właśnie Manuli Kalickiej zaproponowali powieściowe rozwinięcie losów bohaterów wchodzącego właśnie na ekrany kin filmu. Po drugie „tym bardziej”, że trwają rozmowy o ekranizacji chyba najlepszej jej powieści, nad którą pracowała dwa lata, „Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu” („Warszawa, wrzesień 1939: Irenka Górecka, młoda tancerka z kabaretu, ucieka z bombardowanej stolicy z tubą z autoportretem Rembrandta”). Prawdopodobnie żadne moje „tym bardziej” nie przekonałoby młodzieży dojeżdżającej do szkół łomżyńskich, która przed i w trakcie spotkania z pisarką o godz. 13 w piątek, 6 marca A.D. 2009 pospieszyła na autobus. Ponoć wiara czyni cuda, więc oby młodzi zdążyli...

Mirosław R. Derewońko


 
Zobacz także
190904015236.gif
180410021817.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę