Borysewicz może być i radnym i doradcą
Maciej Borysewicz może jednocześnie być radnym Rady Miasta Łomża i doradcą wojewody – uznał wojewoda podlaski Maciej Żywno. W ten sposób rozwiał on wątpliwości łomżyńskich rajców, których część podnosiła, że obie te funkcje Borysewicz łączy bezprawnie. Wojewoda Żywno wyjaśniając tę sprawę nie omieszkał wytknąć Radzie Miasta „braku szerszej analizy przepisów prawnych” obowiązujących w Polsce.
Maciej Żywno wyjaśnia łomżyńskim radnym, że stanowisko doradcy wojewody, na którym jest zatrudniony Borysewicz, „nie należy do korpusu służby cywilnej”(...) W związku z powyższym w odniesieniu do niego nie mają zastosowania przepisy zabraniające sprawowania funkcji radnego.
Cała „(...) sprawa wywołuje moje zaskoczenie z powodu braku szerszej analizy przepisów prawnych przez Rade Miejską w Łomży. Nie wszyscy bowiem pracownicy Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, posiadają status członka korpusu służby cywilnej” - napisał radnym miasta wojewoda Żywno.
Sam Borysewicz od początku przekonywał, że radnym i doradca wojewody jest legalnie. Podkreślał, że list i cała nagonka to forma presji jakiej jest poddawany, za to że często stawia trudne pytania władzom miasta i próbuje je rozliczać.