Papież wiary i nadziei
25 lat z XXI wieku w Łomży miało cztery wyjątkowo emocjonujące wydarzenia, nadzwyczaj silne i powszechne przeżywane, które w każdej rodzinie wywołały wzmożenie religijno-społeczne. Fakty te stawały się tematem rozmyślań, rozmów, dyskusji i polemik. Niesamowite poruszenie wywołały w sercach, choć z odmiennych powodów i o różnym charakterze: śmierć papieża Polaka Jana Pawła II 2. kwietnia 2005 r.; rozbicie samolotu w Smoleńsku w drodze do Katynia i śmierć prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego 10. kwietnia 2010 r.; ogłoszenie pandemii covid-19 w połowie marca 2020 r.; inwazja Rosji przeciw Ukrainie 24. lutego 2022 r. Z czterech zdarzeń tylko jedno wywołało mocną i natychmiastową reakcję mieszkanek i mieszkańców Łomży, że tysiące ruszyły w marszach na ulice.
W 20. rocznicę przed pomnikiem Jana Pawła II na placu, którego jest patronem, w słoneczną środę, 2. kwietnia 2025 r. pojawiły się znicze pamięci i kwiaty wdzięczności. Delegacja szefów jednostek województwa podlaskiego w regonie łomżyńskim składała wiązankę z Jackiem Piorunkiem z UM na czele; przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław T. Grzymała z prezydentem Łomży Mariuszem Chrzanowskim i z-cą Andrzejem Stypułkowskim; delegacja Powiatu Łomżyńskiego z wicestarostą Anną Gawrych. Sanktuarium Miłosierdzia Bożego miało mszę dziękczynną za pontyfikat Świętego.
Akcja Forum
Na zdjęciu sprzed 20 lat na czele marszu idzie wówczas 18-letni Bartosz J. Klepacki. - Nasza idea zrodziła się bardzo spontanicznie, od razu po śmierci Papieża, podczas rozmów na forum 4lomza.pl – wspomina fotograf. W 2005 r. był uczniem technikum w „Ekonomiku”. Należy do Pokolenia Jana Pawła II, bo urodzili się, uczyli, dorastali i wychowali w czasie pontyfikatu. Na forum dyskutowali: Michał Rachubka, po 20 latach przedsiębiorca; Marcin Składanek, teraz fizjoterapeuta; Marta chyba Starszewska, zaangażowana w ideę oddania hołdu Papieżowi. Dyskusję widział dziennikarz Cezary Zborowski. Nawiązał z młodzieżą kontakt, oferując pomoc w kwestiach zabezpieczenia trasy przez Policję i kontakt z duszpasterzem młodych ks. Jackiem Czaplickim, także idącym na czele marszu.
Jan Paweł II zmarł 2. kwietnia, w sobotę o godzinie 21 : 37 w Stolicy Apostolskiej. Karol Wojtyła jako Papież z Polski ponad 26 lat prowadził Kościół katolicki. Odszedł w Watykanie, mając 84 lata.
Oddali hołd
Forumiści byli niepomiernie zaskoczeni, gdy na organizowany w Internecie marsz przyszło 3 dni po śmierci Jana Pawła II ok. 3 tysięcy ludzi 5. kwietnia 2005 r. Poszli sprzed ołtarza papieskiego, który pamiętał IV pielgrzymkę i mszę w Łomży 4. czerwca 1991 r. Od 3 dni mieszkańcy miasta zapalali tutaj znicze, zostawiali laurki, listy. „Ojcze Święty, dziękujemy Ci za Twój pontyfikat, za wszystkie pielgrzymki do Polski, pełne wzruszeń i głębokich przeżyć” - napisali Danuta i Edward, wdzięczni za „wiarę i nadzieję”. A 10 lat wcześniej Rada Miejska nadała Janowi Pawłowi tytuł Honorowego Obywatela Łomży. Internauci na Forum 4lomza.pl apelowali: „...pokażmy swą miłość do Papieża i ufność Jego słowom, idąc trasą, którą przejechał w czerwcu 1991, do drugiego miejsca, które gościł pielgrzymując do Łomży, do Łomżyńskiej Katedry”. - Nasz żal i rozgoryczenie z powodu śmierci Ojca Świętego łączyły się z potrzebą okazania szacunku i pamięci, jako Pokolenie JP 2 – wspomina Bartosz J. Klepacki. Z mamą i tatą jako dziecko oglądał relację z łomżyńskiego etapu pielgrzymki, autorstwa Zbigniewa Zalewskiego, na filmie z kasety VHS. Potrzeba jednoczenia się wtedy okazała się wielka: 4lomza.pl podał, że pierwszy marsz zgromadził około 3 tys. ludzi; drugi 7. kwietnia ok. 5-6 tys., trzeci 8. kwietnia – 20 tys. Dołączali radni, parafie, instytucje, firmy, służby mundurowe.
Postanowienie
- Mieliśmy poczucie we wspólnocie, że nagle zgasło światło, które nigdy się nie zapali – opowiada jeden z inicjatorów marszu z transparentami, nawiązującymi do haseł i słów papieskich. Dzisiaj się nie pamięta, że tuż przed śmiercią w kościołach Diecezji Łomżyńskiej wierni i duchowni na mszach modlili się o zdrowie dla papieża. Do modlitw za JP II i czuwań przed Najświętszym Sakramentem wzywał biskup Stanisław Stefanek. - Myślę, że większość uczestników zdawała sobie wtedy sprawę z historyczności chwili... Postawa otwartości papieża, zachowującego konserwatyzm poglądów, ale prowadzącego dialog z naukowcami, filozofami, artystami i przedstawicielami wielu religii stanowi dobry wzór intelektualnej żywości i ekumenizmu, w relacjach z prawosławiem, protestantyzmem, islamem, judaizmem. Żydów nazwał „starszymi braćmi w wierze”, odwiedził synagogę, nauczał, że antysemityzm to grzech, z którego należy się spowiadać. Zachęcał, by nie lękać się otworzyć drzwi Chrystusowi. Przesłanie znane jak wezwanie w Warszawie Ducha Św., aby odnowił oblicze ziemi, tej ziemi. Dla Bartka pamiętne dni sprzed 20 lat są doświadczeniem, które umocniło młodzieńca w postanowieniu o wartości działań społecznych i udziale w akcjach charytatywnych na rzecz dzieci.
Charyzma
- Jan Paweł II był traktowany jak król Polski, który nagle umarł, nie zostawiając po sobie następcy – komentuje historyk Marek Urban. 2. kwietnia 2005. r. umarł król i przez ćwierć wieku nie pojawił się nowy. Papież reprezentował nasz naród w kontaktach z wielkimi: prezydentem USA Reaganem, premier Wielkiej Brytanii Thatcher, sekretarzem ZSRR Gorbaczowem. Generał Jaruzelski ani nikt z ówczesnych Polaków nie był w stanie rozmawiać na tym poziomie. Jana Pawła II charakteryzowała charyzma i wyjątkowa duchowość, cechy nie do podrobienia u wybitnych władców i przywódców. Można kogoś posadzić na tronie lub wybrać papieżem, lecz słuch po nim zaginie, jeżeli społeczność religijna albo naród nie poczują, że ich reprezentuje. 2 kwietnia wielu rodaków uświadomiło sobie, a na pewno podświadomie czuło, że nikt podobny za ich życia w Europie ani świecie się nie pojawi.
Autorytet
Powszechny i wyrażany żal i rozpacz zbiorowa wynikały ze świadomości, że Naród Polski utracił na zawsze przyjaciela, prawie ojca, reprezentanta, autorytet moralny, polityka, osobowość, poetę, z którym liczą się najwięksi ziemskiego świata. Papieżowi towarzyszyła estyma, wielka prawie jak z Jezusem: nawet jeśli ludzie nie rozumieli przemówień i kazań, nie czytali encyklik, to pragnęli być blisko, dotknąć szaty, rzucić kwiat na drogę przed papamobile. Uwielbienie i euforia, jakie potrafił wywołać wśród miliona słuchaczy, może być porównane chyba tylko do entuzjazmu, jaki wywołują współcześnie gwiazdy koncertów popowych i rockowych. Episkopat Polski przez ćwierćwiecze nie zdołał wyłonić osobowości na miarę Jana Pawła II i Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Możliwe, że wiele współczesnych Polek i Polaków, także w Łomży, nie zna nazwiska obecnego Prymasa Polski. Dla Kościoła gorsza niż sekularyzacja, brak powołań, walka naukowców z mitami jest - obojętność. Z perspektywy dzisiejszych 20-latków milenialsów, prawdy i wartości, głoszone przez duchownych w sutannach i koloratkach tracą na znaczeniu, w zderzeniu z aferami obyczajowymi i finansowymi.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
Łomżanie oddali ostatni pokłon papieżowi
-
Łomżyński marsz - wiadomość z forum
-
O modlitwę i wypełnienie niezwykłej spuścizny Papieża z Polskiej Ziemi alepuje łomżyńska Solidarność
-
Biskup wzywa do modlitwy za papieża
-
Żałoba w łomżyńskich szkołach
-
Posłuchajmy Ojca Świętego...
-
Modlitwy za papieża
-
Tysiące wiernych przed "papieskim ołtarzem".
-
Krzyż na urzędzie
-
Łomża żegna Ojca Świętego Jana Pawła II
-
Pamiętajmy... refleksje ks bpa Tadeusza Zawistowskiego
-
Pojednanie kibiców...
-
Szukałeś nas, my przyszliśmy
-
Szukałem Was, a teraz Wy przyszliście do mnie
-
Tysiące łomżyńskich internautów przeszło ulicami Łomży oddając hołd papieżowi
-
Program głównych obchodów uroczystości pogrzebowej papieża w Łomży
-
List Prezydenta Łomży Jerzego Brzezińskiego
-
UCHWAŁA NR 81/XVII/95 Rady Miejskiej Łomży z dnia 4 czerwca 1995 roku
-
Łomża żegna Papieża Jana Pawła II
-
Dzień pogrzebu papieża dniem wolnym od pracy, służby oraz zajęć szkolnych
-
Jan Paweł II w Dolinie Miłosierdzia
-
Łomżyńscy radni uczcili dziś pamięć Jana Pawła II
-
Łomżanie czarnymi wstążkami na autach okazują żal po śmierci papieża
-
Pierwsza rocznica śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II
-
Osiem godzin stał w kolejce Jerzy Brzeziński aby oddać ostatni pokłon Janowi Pawłowi II
-
Policjanci apelują...
-
Łomżyńska księga pamiątkowa...
-
Łomża żegna papieża