środa, 14 listopada 2018 napisz DONOS@

Rzeźba Józefa Mojżesza Gabowicza trafiła do Łomży

„Zrozpaczona” to mała rzeźba kobiety z brązu, leżącej z rozpuszczonymi włosami, autorstwa Józefa Mojżesza Gabowicza (1862 - 1939), którą od kolekcjonera nabyło Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży. Polski rzeźbiarz żydowskiego pochodzenia urodził się w Kolnie, mieszkał w dzieciństwie w Łomży, uczył się w Tykocinie, a studiował w Warszawie, Petersburgu i Paryżu u najsłynniejszego rzeźbiarza Francji - Augusta Rodin. - Najnowszy nabytek pochodzi z najlepszego okresu twórczości Gabowicza – mówi mgr Katarzyna Mocek, asystent Działu Sztuki i Rzemiosła. - Powstała po1901 r. w warszawskim atelier, małym salonie artystycznym i popularnym miejscu spotkań towarzyskich.

Późniejszy uczeń w szkole rysunku Wojciecha Gersona i absolwent petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych pochodził z biednej rodziny żydowskiej. Po śmierci męża matka przenosi się z Kolna do Łomży z 2-letnim Mojżeszem i rodzeństwem. Posyła synka do szkoły w Tykocinie, gdzie mieszkała babcia. Około 20-letni Mojżesz wyrusza do Warszawy. Legenda biograficzna głosi, że wybrał się w drogę pieszo i osłabiony, zemdlał w Ogrodzie Saskim. Udzielający pomocy lekarz zainteresował się figurkami, jakie miał Mojżesz przy sobie, i zarekomendował go znajomym. Korzystając z pomocy mecenasów, Mojżesz uczy się polskiego, obcina pejsy i ubiera bardziej z europejska. - Jego rodzice nazywali się Henryk i Debora Weinberg – analizuje Katarzyna Mocek z muzeum. - Skąd nazwisko Gabowicz? - nie wiadomo. Wiadomo, że kiedy przenosi się z Tykocina do Warszawy, trafia w kręgi spolonizowanej inteligencji żydowskiej, asymiluje się z polskim społeczeństwem i zaczyna na co dzień używać polskiego, nie jidysz, jakim mówiło się w domu. Może wtedy zmienia też nazwisko?
Od połowy lat 80. do połowy 90. Józef M. Gabowicz studiuje w Cesarskiej ASP w Petersburgu jako wolny słuchacz, stypendysta bankiera filantropa Hipolita Wawelberga (fundator pomnika Adama Mickiewicza w Warszawie, wydanie Trylogii Henryka Sienkiewicza). - Karierę zaczynał w Paryżu, gdzie pobierał nauki u samego Augusta Rodina – kontynuuje badaczka. - Zdobywca złotego medalu na Wystawie Światowej w Paryżu w 1900, został  znaczony w 1915 przez francuskie Ministerstwo Kultury i Sztuki Palmą Akademicką za całokształt twórczości. Prace Gabowicza zdobyły uznanie krytyków i publiczności w Europie, a także poza nią: jedną z rzeźb zakupiło muzeum w Bangkoku. Od 1901 r. rzeźbiarz tworzył w Warszawie, a odlewy jego rzeźb powstawały w najlepszej wytwórni brązów w stolicy – Braci Łopieńskich, gdzie pracował jako rytownik. Z powodu wojny światowej w 1915 wyjeżdża do Rosji, kończąc tym samym najlepszy czas w artystycznym życiu. Powraca do Warszawy po sześciu latach, lecz jest artystą przestarzałym. Kończy życie w biedzie i zapomnieniu.
W biografii cenionego na początku XX w. rzeźbiarza jest wzruszający akcent. Wystawę jego prac w Łomży otworzono 27. września 1903 w sali Towarzystwa Muzycznego „Lutnia”. Trwała zaledwie dwa tygodnie, ale, niestety, nie cieszyła się oczekiwanym zainteresowaniem mieszkańców Łomży...  

„Zrozpaczona” w łomżyńskim muzeum
Zakupiony niedawno odlew został wykonany u Braci Łopieńskich – rzeźba jest sygnowana także ich nazwiskiem. - Józef M. Gabowicz całe życie był wierny XIX-wiecznemu naturalizmowi, jednak „Zrozpaczona” przejawia nieco łagodniejsze cechy popularnej na początku XX w. secesji ze swoim zamiłowaniem do giętkiej, falującej linii – opisuje Katarzyna Mocek. - Ta niewielkich rozmiarów rzeźba gabinetowa wyróżnia się pięknym rysunkiem i wyważonymi proporcjami. Gabowicz w tej skromnej rzeźbiarskiej formie pokazał swoje najcenniejsze umiejętności – oddania ludzkich emocji w obliczu tragedii. Analogiczna praca znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie.
Wymiary rzeźby są niewielkie: wysokość 13 cm, długość 21 cm, szerokość 13 cm. Rzeźba z brązu wraz z kamiennym postumentem, do którego przymocowano figurę nagiej kobiety, waży aż 5,5 kg.
Renata Piątkowska, autorka „Polskiego Słownika Judaistycznego”, pisze, że „sztuka Gabowicza ukształtowała się pod wpływem dziewiętnastowiecznego naturalizmu i pozostała niezmieniona aż do końca. Ulubionymi tematami artysty była sentymentalnie pokazana nędza i tragedia ludzka (Ostatnia kropla, Wieści zza morza) oraz motywy symboliczne (Żywa struna)”. Uprawiał rzeźbę portretową (np., Ludwika Zamenhofa) i medalierstwo. Kolekcję rzeźb Józefa Mojżesza Gabowicza udało się ocalić z pracowni artysty. Znajdują się w Muzeum Żydowskiego Instytutu Historycznego.

Mirosław R. Derewońko


 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę