poniedziałek, 18 grudnia 2017 napisz DONOS@
171215122325.gif

Fotograficzne dyptyki niepamięci Mariusza Wideryńskiego

Mariusz Wideryński, absolwent słynnej łódzkiej „Filmówki”, wykładowca warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych i członek Związku Polskich Artystów Fotografików, po raz pierwszy zaprezentował w Łomży swe fotografie. W Galerii Pod Arkadami pokazał cykl „Podróż do niepamięci”, ukazujący zestawienie zdjęć skrajnie odmiennych, symbolizujących przemijanie. – Ta wystawa to moja gra z oglądającymi – podkreśla Mariusz Wideryński. – Uważam, że każdy sam powinien się zmierzyć z tą fotografią, która według mnie nie wymaga komentarza.

17 dyptyków składających się na wystawę „Podróż do niepamięci” robi spore wrażenie. Zamysłem autora było bazowanie na kontrastach, co uwypukla jeszcze bardziej umieszczenie obok siebie bardzo odmiennych zdjęć. Te po lewej ukazują więc barwne sceny z ludzkiego życia: od momentu narodzin, poprzez zabawę, sceny domowe bądź świąteczne, poprzez ślub, aż do innych, mniej lub bardziej typowych dla naszej egzystencji, sytuacji. Nie ma w nich w sumie nic niezwykłego, ale patrzy się na nie zupełnie inaczej po zestawieniu z czarno-białymi fotografiami po stronie prawej, ukazującymi bez wyjątku ujęcia z opuszczonych cmentarzy, rozpadających się pomników i innych, zapomnianych już przez ludzi, miejsc wiecznego spoczynku.

– To gra między zdjęciami, jedną fotografią a drugą – wyjaśnia Mariusz Wideryński. – Ta z prawej strony pokazuje właściwie przedostatnie ślady po człowieku, bo niepamięć kończy się wtedy, kiedy rozsypią się kamienie i to jest ostateczna niepamięć. Natomiast we wcześniejszych etapach wystawa mówi o życiu, o tym, że jesteśmy radośni, chociaż na co dzień myśl o przemijaniu nurtuje nas i nam przeszkadza.

Nie brakuje więc na wystawie dyptyków wręcz szokujących, jak noworodek w objęciach szczęśliwej matki obok zarośniętych mogił, wchodzącej we wspólne życie młodej pary zestawionej z widokiem kapliczki czy siedzącej przy świątecznym stole rodziny, sąsiadującej z kolejnym, cmentarnym ujęciem. Jeszcze bardziej przejmujące są ujęcia z ludźmi obecnymi na nich tylko w wymiarze symbolicznym, tak jak na zestawie z chylącym się ku ruinie nagrobkiem z dającym do myślenia napisem „auf wiedersehen” i opuszczonym mieszkaniem, pełnym niepotrzebnych już nikomu, przedmiotów.

– Moim założeniem było sprowokować do myślenia – mówi Mariusz Wideryński. – Nie interesuje mnie fotografia estetyczna, zdjęcia, o których zapominamy zaraz po zamknięciu drzwi, ale gra z widzami, odbiorcami. Nie było moim zamierzeniem przypominanie, że jesteśmy śmiertelni, że jest to memento mori, bo jest to wystawa o szeroko rozumianej niepamięci.

Cykl „Podróż do niepamięci” powstawał przez wiele lat i wcześniej był prezentowany tylko raz, w Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku.

– Nie pokazuję po wielokroć tych samych wystaw – podkreśla Mariusz Wideryński, jak dotąd autor oraz kurator ponad 100 wystaw krajowych i zagranicznych. – Ta wystawa ma w Łomży drugą odsłonę, będzie miała jeszcze jedną za granicą i ten projekt zakończy swój żywot w formie ekspozycyjnej.

 

Wojciech Chamryk

Foto:
Foto: Mariusz Wideryński w Galerii pod Arkadami
Foto: Mariusz Wideryński
Foto: Zbigniew Ciszek i Mariusz Wideryński
Foto: Mariusz Wideryński
Foto: Rudzka Urszula
Foto: Zbigniew Nasiadko
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto: Ewa Ponichtera
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0