Przejdź do treści Przejdź do menu
piątek, 02 grudnia 2022 napisz DONOS@

Rolnicy zakorkowali miasto

- Przepraszam wszystkich mieszkańców i wszystkich tych, którym utrudniliśmy życie i przejazd, ale nie możemy protestować zamykając się w oborze – tłumaczył Zdzisław Łuba, Przewodniczący Powiatowej Rady Podlaskiej Izby Rolniczej w Łomży.

Około 300 traktorów rolników z powiatu łomżyńskiego i zambrowskiego wyjechało przez 10.00 na drogi gminne, wojewódzkie i krajowe w okolicy Łomży i w samym mieście, w proteście przeciwko przyjętej przez Sejm ustawie o ochronie zwierząt tzw. „Piątce Kaczyńskiego”. - Wyjeżdżaliśmy z każdej miejscowości po jednym ciągniku – mówił Zdzisław Łuba, Przewodniczący Powiatowej Rady Podlaskiej Izby Rolniczej w Łomży. - Zdaniem protestujących Ustawa godzi w interesy polskiej wsi. Po to były zdobywane rynki, arabski i inne, aby dziś jednym przyciśnięciem w głosowaniu zniszczyć to? - pytał retorycznie Łuba. - Naszym celem jest pokazać, że ta „Piątka Kaczyńskiego” nie dotyczy tylko nas rolników. To dotyczyć będzie i miasta i wszystkich – podsumowywał.

- To protest przeciwko przepychaniu kolanem przez Sejm, przez Senat, ustawy o ochronie zwierząt – wyjaśniał inny uczestnik protestu Mieczysław Kaliściak, rolnik z Gminy Łomża, delegat Powiatowej Rady Izb Rolniczych w Łomży. - Jeśli ustawa przejdzie w takim kształcie, organizacje pseudoekologiczne będą mogły wejść na teren naszego gospodarstwa i pod byle pretekstem zabrać nam nasze zwierzęta. My nie żebrzemy o 13 czy 14 emeryturę. Chcemy pracować i godnie żyć. Nie niszczcie naszej pracy – apelował.

- W tej chwili musimy protestować zamiast orać na polu, uprawiać ziemię – dopowiadał Konert Wojciech, sołtys Pniewa.

- Zawiedliśmy się na partii rządzącej – z żalem mówił Kaliściak. - W kampanii mówili, że będziemy wsłuchiwać się w głos Polaków. Teraz pytamy gdzie jest poszanowanie naszego głosu, naszych argumentów i co z tym Panie i Panowie parlamentarzyści zrobicie.

Jak utrudnienia odbierali mieszkańcy? - Gesty widzieliśmy różne, od środkowego palca po kciuk – mówił jeden z protestujących rolników. Jednak protest i przejazd przez miasto, poza oczywistym zablokowaniem na pewien czas komunikacji wyglądał na dość spokojny. Policjanci też nie zanotowali żadnych ekscesów. - Informowaliśmy, żeby stosować się do obowiązujących przepisów. – mówił młodszy aspirant Piotr Milewski z Komendy Miejskiej Policji w Łomży. - Prosiliśmy o prawidłowe odległości między kolumnami i właściwą ilość pojazdów w kolumnie, a protest oceniam jako spokojny – zakończył policjant.

Być może jedynym ukaranym był Zdzisław Łuba, który dostał jeden mandat na 200 zł a druga sprawa skończy się w sądzie, bo rolnik nie przyjął mandatu. 

- Jeden niech zapłaci a trzystu przejedzie - podsumował Przewodniczący Powiatowej Rady Podlaskiej Izby Rolniczej w Łomży.

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
mm
śr, 07 października 2020 20:32
Data ostatniej edycji: śr, 07 października 2020 21:24:05

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę