wtorek, 31 marca 2020 napisz DONOS@

piątek 22.01.2005

Gazeta Współczesna - Maluchom i rodzicom Gazeta Współczesna - Pisownia łomżyńska Gazeta Współczesna - Te mury krzyczą! Kurier Poranny - NIE!WINNY

Gazeta Współczesna - Maluchom i rodzicom
Społeczno-Oświatowe Stowarzyszenie ”Edukator” uruchomiło własny program, którego celem jest wyrównywanie szans edukacyjnych dzieci w wieku 3-5 lat. W każdą środę w ”Małym Artyście” i ”Wesołym Słoneczku” odbywają się bezpłatne, otwarte zajęcia dla wszystkich chętnych dzieci, które nie chodzą do przedszkoli.

- Mówi się, że jest niż demograficzny, że przedszkola są puste. My wiemy, że dzieciaki są, tylko niektórych rodziców nie stać na wysłanie dziecka do przedszkola - wyjaśnia Izabela Klimczak, dyrektor ”Małego Artysty” w Łomży. - Razem z Barbarą Kuczałek, prezesem ”Edukatora” chcemy zapewnić wszystkim dzieciom z naszego miasta możliwość przebywania z rówieśnikami w przedszkolu.
Już pierwsze zajęcia cieszyły się zainteresowaniem rodziców, których dzieci nie uczęszczają do przedszkola codziennie. Do ”Małego Artysty” zgłosiło się pięć maluchów. Nie miały problemów z wejściem w grupę dzieciaków, które spotykają się codziennie.
- Nasze przedszkolaki są bardzo otwarte i od razu wciągnęły je do wspólnej zabawy - opowiada Izabela Klimczak. - Dzieci, które przyszły na pierwsze zajęcia, tak dobrze się u nas czuły, że nie chciały wracać do domu.
więcej: Gazeta Współczesna - Maluchom i rodzicom

Gazeta Współczesna - Pisownia łomżyńska
Zenon Piechociński, wiceprzewodniczący Rady Miasta chce niewielkiemu zaułkowi miejskiemu nadać nazwę Via Bałtyka. - Rozwiejemy w ten sposób obawy Białegostoku, że coś knujemy w sprawie drogi Via Baltica - mówi. - Będziemy mieć własną, nie czekając na odgórne decyzje.

Do zaszczytnego miana Via Bałtyki pretendują dwa zaułki: jeden zupełnie niezamieszkany, łączący ulicę Dworną z Krótką i inny, biegnący równolegle do ul. Rybaki. Piechociński twierdzi, że ten drugi jest szczególnie odpowiedni, gdyż połączy się w przyszłości z nadnarwiańskimi bulwarami, więc przez rzekę - symbolicznie z morzem.
- To tylko wygląda na żart - zastrzega Piechociński. - Via Baltica to potężna inwestycja, ważna dla rozwoju regionu i warto oddać hołd jej budowniczym. Dyskusja o niej przetacza się już nawet nie w Polsce, ale na forum europejskim. Może w ten niecodzienny, żartobliwy sposób, przełamiemy niechęć Białegostoku
więcej: Gazeta Współczesna - Pisownia łomżyńska


Gazeta Współczesna - Te mury krzyczą!
”Matko Boska zmiłuj się nad namy nieszczęśliwymi” – to chyba najbardziej wstrząsający z napisów, jakie zachowały się na ścianach piwnic domu przy ul. Nowogrodzkiej w Łomży. Nie wiadomo, kto był autorem tych słów rozpaczy. Nie wiadomo też, kim byli Rutkowski Marian z Grąd-Dużych czy Kosakowski H. z Jedwabnego. Czy przeżyli pobyt w ubeckiej katowni?

Działacze Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej zwrócili się do Andrzeja Przewoźnika, sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, o zgodę na rozpoczęcie prac archeologicznych wokół okazałej willi przy ul. Nowogrodzkiej, w której przez kilka powojennych lat miał swoją siedzibę Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego Łomży.
– To dobry adresat wystąpienia – mówi Krzysztof Sychowicz z białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. – Rada jest jedyną instytucją, która może pomóc w badaniach, a także sfinansować przynajmniej tablicę upamiętniającą ofiary ”bezpieki”.
Sychowicz jest prawdopodobnie jedynym historykiem, który jak dotąd zajął się działalnością UB w okolicach Łomży. Na podstawie materiałów archiwalnych ustalił np. że organizatorem urzędu był plutonowy Edmund Wieprzewski, absolwent Kujbyszewskiej Szkoły Kontrwywiadu. Po nim kierownictwo placówki objął chorąży Konstanty Karpowicz z sowieckiej partyzantki. Zachowała się większość nazwisk innych pracowników PUBP, w tym strażników aresztu przy ul. Nowogrodzkiej. W Łomżyńskiem mieli ”pełne ręce roboty”. Bardzo liczne i aktywne były w tej okolicy podziemne organizacje niepodległościowe. Najdłużej w Polsce trwał opór przeciwko władzom komunistycznym.
więcej: Gazeta Współczesna - Te mury krzyczą!

Kurier Poranny - NIE!WINNY
Jerzy Kamiński opuszczał wczoraj gmach białostockiego sądu grodzkiego w glorii chwały. Myliłby się jednak ten, kto widząc uśmiechniętego Kamińskiego po ogłoszeniu wyroku, sądził, że został on oczyszczony z zarzutów. Białostocki sąd grodzki uznał byłego dyrektora PSK w Białymstoku winnym złamania ustawy o NFZ.

Zdaniem sądu, decyzja dyrekcji szpitala z 2003 roku o pobieraniu opłat od pacjentów za specjalistyczne badania była bezprawna. Jednocześnie jednak sędzia Tomasz Pannert postanowił nie karać dyrektora. Dlaczego?


Złamał ustawę
- Ta sprawa miała dwa wymiary: prawny i społeczny. I pewne jest, że brak jest podstaw do pobierania opłat od pacjentów. Każda inna interpretacja jest nadużyciem, dlatego wyrok mógł być tylko jeden: winny - podkreślał wczoraj sędzia. - Z drugiej jednak strony, obwiniony działał w dobrej wierze. Jerzy Kamiński chciał zrobić coś dobrego w tym nieracjonalnym systemie. Skrócić czas oczekiwania na wizytę u specjalisty.
Nic dziwnego, że po takich słowach Jerzy Kamiński czuł się wczoraj moralnym zwycięzcą. Nawet jego odwieczny oponent Eugeniusz Muszyc nie mógł się go nachwalić: - Przecież nam nie chodziło o skrzywdzenie Kamińskiego, bo to jest porządny facet. Z własnej kieszeni dałbym mu pieniądze, gdyby sąd kazał płacić jakąś grzywnę - tłumaczył dziennikarzom.
więcej: Kurier Poranny - NIE!WINNY

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę