niedziela, 19 listopada 2017 napisz DONOS@
171027121458.gif

W Łomży nie będzie stacji z „tanim” paliwem

Suwałki, to kolejne miasto w Polsce, które przymierza się do uruchomienia miejskiej stacji paliw. Ma ona zmusić inne stacje do obniżek cen. Zastępca prezydenta miasta zapowiada, że stacja ma ruszyć za dwa miesiące, a gdyby ruszyła dziś to paliwa byłyby nawet o 10 groszy tańsze niż na pozostałych stacjach w mieście. W Łomży „taniego” paliwa nie będzie mimo że właśnie rozstrzygany jest przetarg na modernizację należącej do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji stacji paliw przy ul. Spokojnej. To właśnie na tu – zgodnie z tym co przed rokiem mówili radni Łomży – miało być dostępne tańsze paliwo. Okazuje się, że po modernizacji stacja będzie tylko „do obsługi autobusów MPK”.

Stacja paliw MPK (fot. Marek Maliszewski/4lomza.pl)
Stacja paliw MPK (fot. Marek Maliszewski/4lomza.pl)

Przebudowa i modernizacja stacji paliw płynnych na terenie basy MPK przy ul. Spokojnej jest częścią dofinansowywanego z funduszy unijnych projektu „Rozbudowa i modernizacja systemu transportowego Łomży i okolic - etap II”. Zgodnie z ogłoszonym przetargiem „przebudowa i modernizacja stacji paliw płynnych do obsługi autobusów MPK” obejmuje m.in. „rozbiórkę wszystkich elementów istniejącej stacji paliw, wykonanie dwóch zbiorników podziemnych na olej napędowy o obj. 50 m3 każdy oraz dwóch dystrybutorów wraz z wiatą stanowiącą zadaszenie nad stanowiskami do tankowania pojazdów”.
Janusz Nowakowski, główny specjalista z MPK potwierdza, że na zmodernizowanej stacji nie będzie prowadzona sprzedaż paliwa dla wszystkich.
- Projekt który składaliśmy o dofinansowanie, nie przewiduje działalności komercyjnej, a  zgodnie z prawem zasad nie można zmieniać przez pięć lat po zrealizowaniu zadnia – mówi Nowakowski. -
Cały projekt „Rozbudowa i modernizacja systemu transportowego Łomży i okolic - etap II”  oszacowano na nieco ponad 30 mln zł, a połowa tej kwoty ma pochodzić z funduszy unijnych.
- Najważniejsza częścią wniosku jest zakup 22 nowych autobusów, a utrata obiecanego dofinansowania byłaby wielkim ciosem – dodaje.

Jeszcze podczas lutowej sesji (17 lutego 2010 r.) radna Bogumiała Olbryś pytała prezydenta o miejską stację paliw. „Przypomniała, że na początku Prezydent popierał tę inicjatywę i że dobrze byłoby, gdyby coś takiego powstało”. Odpowiadając jej zastępca prezydenta Marcin Sroczyński „wyjaśnił, że jak dobrze pamięta, w projekcie modernizacji systemu transportowego jest ujęta przebudowa istniejącej stacji paliw ma bazie MPK, jednak nie wie jak to będzie po zakończeniu inwestycji. Czy będzie możliwość korzystania ze stacji przez mieszkańców. Dodał, że śledził stacje powoływane przez samorządy i urząd antymonopolowy wszczął postępowanie w stosunku do miasta z tytułu cen, jakie są na stacji oferowane. Jeszcze raz powtórzył, że w chwili obecnej jest to analizowane i z pewnością będzie przebudowa. Będzie poddana analizie możliwość uruchomienia stacji nie tylko dla MPK, ale i dla szerszego grona odbiorców” - czytamy w protokole z lutowej sesji.

zobacz: Doczekamy „taniego” paliwa?


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0