czwartek, 24 października 2019 napisz DONOS@

Z miłością mówiła o ludziach, którym służyła...

Łomża, godzina czternasta. W Katedrze katafalk. Prosta trumna z jasnego drewna. Na niej wieńce z białych kwiatów. Symbolicznie przypominają o niewinności, czystości. W środku drobne ciało świętej pamięci Siostry Zofii Franciszki Jaworskiej (28 stycznia 1912 – 27 października 2007). Urodziła się w Łomży, zmarła w Warszawie. Wróciła do rodzinnego miasta. We wtorek spoczęła na zabytkowym cmentarzu przy ulicy Kopernika. Garstkę złocistej ziemi rzucili na Jej trumnę ci, z którymi podążała całe życie: duchowni i świeccy. W ostatniej drodze nie opuścili Jej starzy, ubodzy i chorzy. Nawet na wózku inwalidzkim...

Jak wspominają zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo, zmarła spokojnie. Święty Paweł w liście do Rzymian, odczytanym podczas mszy św. pogrzebowej, przypominał, że „nikt z nas nie żyje i nie umiera dla siebie”. Do tych słów nawiązał w homilii ks. Jan Sołowianiuk, że w życiu i śmierci należymy do Pana. Zacytował też ewangelistę, który zapisał stwierdzenie Chrystusa, pocieszającego apostołów: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele...”.
Śmierć napełnia lękiem, ale ból rozstania pomaga głębiej wniknąć w sens ludzkiego życia – mówił kaznodzieja. - Tajemnica śmierci pozwala w zupełnie innej skali spojrzeć na tajemnicę istnienia. Chrystus daje nam pewność zmartwychwstania, budzi pociechę.
Sprawujący mszę św. biskup łomżyński ks. Stanisław Stefanek TChr, w koncelebrze z księżmi biskupami pomocniczymi Tadeuszem Zawistowskim i Tadeuszem Bronakowskim oraz kilkudziesięcioma kapłanami, wezwał do modlitwy „za Siostrę Zofię, która każdego dnia wyruszała w swój serdeczny obchód do potrzebujących”.
Siostra Zofia była Szarytką. Nazwa pochodzi od francuskiego „charite” - „miłosierdzie”, bo założyciel zgromadzenia za jeden z celów postawił powołanym niesienie pomocy tym, od których zajęty sobą świat się odwraca. Paradoksalnie, polska nazwa zakonnic, wiążąc się brzmieniowo z szarością, sugeruje pokorę, umiar i skromość.
Kalectwo i niedostatek, jak splendor i uroda, odejdą w niepamięć – głosił ks. Sołowianiuk. - Siostra Zofia w rozmowach często podkreślała, jak ważne jest życie modlitwą, wierność powołaniu i przygotowanie się do śmierci.
Psalmiczne lamentacje pośmiertne śpiewał i grał na organach prof. Stanisław Winiarski, który - tak jak Siostra Zofia – jest odznaczony medalem papieskim Pro Ecclesia et Pontifice, za zasługi dla Kościoła. Przełożona łomżyńskich szarytek s. Łucja Kwietniewska podziękowała wszystkim, którzy przybyli na mszę św. i pogrzeb: - Siostra Zofia na pewno Tam, w Domu Ojca, cieszy się, że otaczamy Ją w tej ostatniej chwili...
Oprócz łomżynianek i łomżyniaków, zjawił się, m.in.,  bratanek Siostry Zofii Janusz Jaworski z żoną Ireną i synem Michałem z Warszawy oraz dwie siostrzenice z Elbląga. O zakonnicy, która 73 lata wytrwała w służbie Bogu i bliźnim, niosąc pomoc rannym również w bombardowanej Warszawie, nie zapomnieli Jej przełożeni. Nad grobem modlili się: siostra radna prowincji warszawskiej Katarzyna Skupień, siostra wizytatorka Stanisława Kokosza i ojciec dyrektor Kazimierz Małżeński.
Siostra Zofia z ogromną miłością mówiła o Łomży i o ludziach, którym służyła – powiedziała mi s. Stanisława, gdy już kwiaty spoczęły na grobie. - Miała pozytywne nastawienie do życia i z szacunkiem wyrażała się o tych, których spotykała na swojej drodze...
Kochana Siostro Zofio, „anielski orszak niech Twą duszę przyjmie, uniesie z ziemi ku wyżynom Nieba, a pieśń zbawionych niech ją zaprowadzi aż przed oblicze Boga Najwyższego”...
Mirosław R. Derewońko  
mm
wt, 30 października 2007 19:20
Data ostatniej edycji: śr, 31 października 2007 10:27:22

 
190904015236.gif
180410021817.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę