Przejdź do treści Przejdź do menu
czwartek, 30 maja 2024 napisz DONOS@

Podwyżki na razie nie ma, a bałagan jest

Ostatnia sesja Rady Miasta, przy okazji przyjmowania porządku obrad pokazała bałagan, wewnętrzną wojnę i niemoc prezydenta Chrzanowskiego. Widać, zresztą już po raz kolejny, że włodarz nie jest w stanie kontrolować sytuacji w Radzie. To zła wiadomość dla niego, ponieważ niedługo radni będą zajmowali się budżetem.

Ponad pół godziny zajęło radnym przyjęcie tego, czym mają się zajmować, choć zwykle odbywa się to bez większych emocji. Dyskusja zaczęła się od wniosku prezydenta Mariusza Chrzanowskiego, który po wczorajszym spotkaniu z przedstawicielami klubów „widząc, że na dzień dzisiejszy takiej woli nie ma”, zdjął z porządku obrad procedowanie podwyżki podatków na przyszły rok oraz opłat za śmieci.

- Po raz kolejny zdejmujemy coś ważnego. Jeszcze miesiąc temu Pan zastępca prezydenta zwrócił się z prośbą do mnie, żeby taki punkt znalazł się w porządku obrad komisji (wówczas jeszcze działała komisja gospodarki komunalnej – dopis red.). W tym czasie nie zostały przygotowane żadne materiały. Dlaczego dalej nie jesteście przygotowani, by tak ważny punkt procedować – skwitował radny Artur Nadolny. 

To poruszyło wiceprezydenta Andrzeja Garlickiego, który pytał „na jakiej podstawie twierdzi, że nieprzygotowany”. Wskazał, że zlikwidowane komisje nie pozwalają dyskutować o wariantach, choć de facto żadnych propozycji nie pokazał. Nie było ich też przy porządku obrad, aby mieszkańcy mogli się z tym zapoznać. Na to zresztą zwracali uwagę radni. „Nad czym mieliśmy dyskutować, jak jest punkt o śmieciach, a nie ma materiałów? - pytał Nadolny.

Wiceprezydent wskazywał, że to sprawa „mega ważna”, że „temat trudny do podjęcia”. Nie mniej jednak materiałów do dyskusji nie przedstawił tłumacząc, że „na sesji nie może przedstawić 5 metod, a jedną jako docelowe rozwiązanie”. 

Zbigniew Prosiński zwracał uwagę przewodniczącej Rady Miasta, że wprowadza do porządku punkty, do których nie ma materiałów. Niepoważnym podejściem nazwał natomiast zapraszanie przez wiceprezydenta radnych na luźne spotkanie dzień przed sesją. Przyszło tylko 3 radnych, i jak widać nawet nie wszyscy z Klubu Prezydenta Chrzanowskiego. 

- Czy miało powstać coś, co dziś funkcjonowałoby w systemie prawnym i obciążać kieszenie mieszkańców - pytał Prosiński. Podobny zarzut braku czasu na analizę zarzucali inni, np.  radny Nadolny. Sprawa wróci, bo punkt podwyżki podatków i opłat za śmieci zdjęto „do następnej sesji”. 

Obniżka diet
Momentami żenujący obraz przyjęła natomiast dyskusja o obniżce diet. Pokazała jak silne jest przywiązanie do nich u niektórych radnych. Pojawiała się też i radykalna opcja, ale o tym później. Obniżka dotknęłaby m.in. o 3% dietę wiceprzewodniczącego Rady Miasta i przewodniczącego komisji, które (komisje) pozostały tylko dwie. Pod wnioskiem podpisały się Kluby: Przyjazna Łomża, Obywatelski Klub Samorządowy i Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości. Jeszcze przed sesją kilku radnych, obawiając się prawdopodobnie utraty części diety, zgłosiło akces do istniejących komisji. Gdy okazało się, że jeśli radny nie jest w komisji, to nie ma potrąceń z tym związanych to np. radny Andrzej Wojtkowski ostentacyjnie stwierdził, że wycofuje chęć bycia w komisji. Stwierdził zresztą, że „Sytuacja zmierza do rozpadu Rady Miejskiej”. To właśnie radny Mariusz Tarka zaproponował, żeby obniżyć diety do 1zł. Zrobiło to małe zamieszanie, do tego stopnia, że Piotr Serdyński zasugerował, że po ewentualnej obniżce do 1 zł diet, można byłoby się zająć także wynagrodzeniem prezydenta. Ogłoszono przerwę, a tuż przed jej wznowieniem prezydent Chrzanowski wspólnie z radnym Tarką wyszli na krótką rozmowę. Po powrocie propozycja 1 złotówki okazała się nieaktualna. Ostatecznie radni przyjęli wersję zaproponowaną przez kluby opozycyjne. 

Brak lidera
Obserwując obrady Rady Miasta Łomży nie trudno dostrzec, że urzędujący prezydent Mariusz Chrzanowski nie ma poparcia większości radnych. Wrzucanie podwyżki za śmieci bez wariantów wyjściowych pokazuje, że nie on kontroluje tę sprawę. Nawet jeśli jakieś propozycje przygotowują urzędnicy, to on boi się je pokazać. To tylko zwiększa poczucie bałaganu i obawy o sprawy Miasta. Obserwacja prezydenckiego radnego Wojtkowskiego o „sytuacji zmierzającej do rozpadu” nie wzięła się z powietrza. Sprawdzianem będzie jednak uchwalenie budżetu. Niezależnie od sytuacji wewnątrz rady i prezydenta, przyszły rok będzie trudny dla finansów Miasta. Galopujące koszty, spadek dochodów bieżących może postawić wiele fundamentalnych pytań przed rządzącymi Miastem. Jako skutek arogancji władzy, z którą mieliśmy do czynienia, pozostał brak wzajemnego zaufania. W obliczu wyzwań, to nie jest dobry prognostyk, a zbliżające się na horyzoncie wybory tego nie poprawiają. 

Prezydent nie składa broni
Oczywiście prezydent Chrzanowski widzi przebiegi obrad ostatnich sesji i na swój sposób szuka poparcia. Widzi go, o czym już pisaliśmy, w Prawie i Sprawiedliwości. Perspektywa zbliżających się wyborów, a także bieżące kwestie sprawiają, że na najbliższą sobotę zaplanowano spotkanie Klubu Radnych PiS z wysłannikiem z Nowogrodzkiej, czyli wicepremierem Jackiem Sasinem. W Czerwonym Borze, jak dowiadujemy się nieoficjalnie, radni „mają być przekonywani” do poparcia Mariusza Chrzanowskiego w ponownym kandydowaniu na prezydenta Łomży. Być może będą naciski, aby popierać przyszłego kandydata PiS na prezydenta także w bieżących działaniach.

Opór wśród radnych jest. Zresztą nie trudno to zrozumieć. Do tego roku większość w radzie Mariuszowi Chrzanowskiemu zapewniał jego Klub i Platforma Obywatelska. Ta druga przeszła do opozycji i została mniejszość. Jednak w tym czasie Chrzanowski walczył z radnymi PiS. Czy siła „Nowogrodzkiej” i wicepremiera Sasina przekona ich do zmiany stanowiska, czy raczej doprowadzi do „niezadowolenia” struktur. Czy radni PiS, którzy głosowali przeciw braniu kolejnych kredytów, teraz będą to tłumaczyć?

 

mm
śr, 26 października 2022 17:20
Data ostatniej edycji: śr, 26 października 2022 18:15:05

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę