83. rocznica pierwszej wywózki na Sybir
Złożenie kwiatów pod tablicą "Pamięci Zesłanych przez sowieckiego okupanta...” znajdującą się na Hali Targowej i pod Pomnikiem Sybiraków w Dolinie Miłosierdzia było głównymi elementami obchodów 83. rocznicy pierwszej masowej deportacji na Sybir.
10. lutego 1940 roku rozpoczęła się przeprowadzona przez NKWD pierwsza masowa deportacja Polaków na Sybir. W głąb Związku Sowieckiego wywieziono około 140 tys. obywateli polskich. Wielu z nich umarło już w drodze, a tysiące na syberyjskich stepach. Tego dnia z okolic Łomży wywieziono prawie około 845 osób. Wyruszali z łomżyńskiej bocznicy, gdzie dziś niedaleko tego miejsca znajduje się czarna tablica "pamięci Zesłanych przez sowieckiego okupanta w latach 1940-1941 na nieludzką ziemię, gdzie czekało ich cierpienie, a wielu śmierć".
Kwiaty złożyły delegacje: sybiraków z Danutą Pieńkowską-Wolfart na czele, wojska, samorządu z udziałem prezydenta Mariusza Chrzanowskiego i starosty łomżyńskiego Lecha Szabłowskiego, parlamentarzystów posła Kazimierza Gwiazdowskiego i senatora Marka Komorowskiego, wicewojewody Tomasza Madrasa, TPZŁ reprezentowali prezes Józef Babiel i wiceprezes Wawrzyniec Kłosiński oraz Jerzy Wnorowski i Marek Malinowski.
- Pamięć jest żywa, a społeczeństwo coraz bardziej zdaje sobie sprawę, że tę pamięć trzeba kultywować i pielęgnować by nie powtórzyły się te trudne dni lutowe, kwietniowe, czerwcowe - wylicza Tadeusz Babiel, syn sybiraka Feliksa Babiela, który w zbiorze wspomnień „Garnuszek nadziei” opisał gehennę zsyłki. - Wyrywano wtedy ludzi z domostw, pakowano do bydlęcych wagonów i wywożono w nieznane na lata tułaczki i czasem śmierci – przypomniał.
Tadeusz Babiel, autor projektu pomników Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Łomży czy Rotmistrza Pileckiego w Łomży, zwraca uwagę wojenną gehennę na wschodzie.
- Chyba pokoleń trzeba wielu, żeby zmienić to co się dzieje na wschodzie. Tam polityka imperialna i neoimperialna jest ciągle zakorzeniona. Ten naród chyba nie zrozumiał, nie wyciągnął lekcji nie przerobił tak jak powinien doświadczenia II wojny światowej, czy zsyłek carskich i sowieckich – podsumował.