niedziela, 22 października 2017 napisz DONOS@
wiadomość pochodzi z www.radio.bialystok.pl

Kontrola NIK - pacjenci szpitali nie mają odpowiedniego dostępu do leczenia bólu

Pacjenci szpitali nie mają odpowiedniego dostępu do leczenia bólu. Takie są wyniki Najwyższej Izby Kontroli przeprowadzone w ubiegłym roku. Skontrolowano ponad 30 szpitali z 7 województw, w tym z naszego regionu. Kontrolerzy byli w szpitalach wojewódzkich w Białymstoku i w Łomży oraz w powiatowych w Mońkach i Hajnówce. Na tle kraju te placówki nie wypadły źle. Jednak inspektorzy mieli kilka zastrzeżeń.

 

Szpital w Hajnówce miał opracowane procedury leczenia bólu, jednak nie dotyczyły one wszystkich pacjentów. Nie prowadzono pomiarów natężenia bólu u pacjentów, którzy nie przyjmowali leków przeciwbólowych, a przeciwgorączkowe lub przeciwzapalne. Takich pomiarów nie miały też dzieci. W wyniku kontroli NIK, w szpitalu tym ból monitorowany jest teraz u wszystkich pacjentów. W białostockim szpitalu ból monitorowany był tylko u pacjentów po operacjach.

W województwie podlaskim są tylko 3 poradnie leczenia bólu mające kontrakt z NFZ. Tymczasem w mazowieckim jest ich ponad 20, a w śląskim ponad 50. Spośród 4 skontrolowanych przez NIK podlaskich szpitali, poradnia leczenia bólu jest tylko w Mońkach. Tu czas oczekiwania na przyjęcie w ubiegłym roku wynosił ponad 4 miesiące, jedynie w tak zwanych pilnych przypadkach było to średnio 9 dni.

Dyrektorzy szpitali wojewódzkich w Łomży i Białymstoku oraz placówki w Hajnówce, brak poradni leczenia bólu uzasadniali przede wszystkim niewystarczającym poziomem finansowania i nieogłaszaniem przez Narodowy Fundusz Zdrowia konkursów na ten rodzaj świadczeń. Powodem był też brak anestezjologów. NIK stwierdził, że we wszystkich skontrolowanych placówkach personel medyczny starał się uśmierzyć ból pacjentów.


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0