wtorek, 18 grudnia 2018 napisz DONOS@

130 lat Towarzystwa Dobroczynności w Łomży

- Co roku rodzi się wiele dzieci z różnego rodzaju dysfunkcjami organizmu i intelektu. Często rodziny tych osób, z rozmaitych powodów, nie mogą zapewnić właściwych warunków egzystencji swoim bliskim – pisze Stanisława Chyl w „Historii Domu Pomocy Społecznej w Łomży”. Dworek DPS przy ul. Polowej 39, naprzeciw wylotu Sienkiewicza, pamięta koniec XIX w., gdy kilkanaście lat wcześniej powstało 19. lutego 1882 r. zasłużone i godne po 130 latach szacunku Towarzystwo Dobroczynności w Łomży, które zainicjował adwokat społecznik Marian Śmiarowski (1842-1907).

Stanisława Chyl
Stanisława Chyl

- Dom Pomocy Społecznej jest skupiskiem ludzkiego nieszczęścia, a zarazem jest miejscem, w którym poszkodowania przez los przebywają w godziwych warunkach – kontynuuje Stanisława Chyl, autorka solidnej i obszernej monografii. 87-stronicowa książka imponuje liczbą mało znanych faktów i zdjęć. To owoce poszukiwań w archiwach, bibliotekach, kronikach i zbiorach prywatnych.

Pomóc w biedzie i przeciwdziałać żebractwu

Album powstał z inicjatywy Franciszka Chrzanowskiego, dyrektora DPS od ponad 30 lat. Dzięki jego zachęcie muzykoterapeutce Stanisławie Chyl udało się ustalić 19. lutego 1882 r. jako datę zatwierdzenia przez cara rosyjskiego Aleksandra III Romanowa Towarzystwa Dobroczynności w Łomży. Jego celem było – jak czytamy w statucie – niesienie pomocy niezamożnym mieszkańcom miasta Łomży i jego przedmieść oraz „dla współdziałania ku usunięciu w tymże mieście żebractwa”. Towarzystwo miało urządzać „sale ochron, domy przytułku (...), w których potrzebujący mogliby znaleźć opiekę i stosowne zajęcia, a także organizować tanie kuchnie”. Miało też udzielać biednym wsparcia i zaopatrywać ich w odzież i pożywienie, poszukiwać dla zdolnych pracy i umieszczać małoletnich w zakładach rzemieślniczych oraz dostarczać pomoc lekarską w razie choroby lub kalectwa. Z opieki mogły korzystać osoby, dotknięte zbiegiem nieszczęśliwych okoliczności: sieroctwem, starością, niedołęstwem lub chorobą.
Do Towarzystwa Dobroczynności w pierwszym roku należało 118 członków. Pieniądze na szczytną działalność pochodziły ze składek, koncertów i balów charytatywnych oraz z puszek kwestarskich.

Przytułek dla starców i kalek
W lipcu 1882 r. Towarzystwo otworzyło przytułek w dwóch drewnianych domach, bez wodociągu i kanalizacji. Znalazło w nich opiekę 28 kobiet i mężczyzn. Dzięki ofierze Juliusza Kisielnickiego, właściciela dóbr Kisielnica pod Łomżą, już w 1893 r. przytułek otrzymał własną siedzibę: na placu i fundamentach pod dom Towarzystwo Dobroczynności wzniosło całkiem stylowy do dziś dworek.
Członkowie Rady Towarzystwa: Marian Śmiarowski, Wiktor Szumański i Jerzy Majewski, zachęceni przykładem Juliusza Kisielnickiego, ofiarowali także swoje grunty. Założono na nich ogród warzywny i hodowano świnie, co pozwalało produkować żywność na potrzeby przytułku.
Kiedy  w 1899 r. siostry miłosierdzia ze zgromadzenia św. Wincentego a Paulo w Warszawie objęły Szpital Św. Ducha w Łomży (obecnie Akademicka Szkoła Policealna przy ul. Wiejskiej 16), Towarzystwo poprosiło o zakonnice także dla przytułku – dwie pierwsze przybyły 2. lipca 1900 r., dokładnie w ósmą rocznicę spotkania założycieli, otwierającego działalność Towarzystwa.

Przytułek dla dzieci i wolontariuszki
W roku przybycia sióstr Rada Opiekuńcza Zakładów Dobroczynnych Guberni Łomżyńskiej powierzyła opiece Towarzystwa przytułek dla „przychodnich dzieci” - w ochronce było ich wówczas około 50. Z powodu braku miejsca – twierdzi autorka monografii - przebywały na korytarzu, przeszkadzając schorowanym starcom. To przyspieszyło decyzję o budowie obok dworku oficyny z salami do nauki rzemiosła, którą ukończono w 1906 r. Jednak chętnych do korzystania z pomocy Towarzystwa było z roku na rok coraz więcej, dlatego 20 lat później przystąpiono do budowy trzeciego budynku. Przytułek Dobroczynność liczył 45 łóżek w 1935 r., a do przedszkolnej ochronki uczęszczało 60 dzieci. Prowadziła ją siostra, a malcami opiekowały się wolontariuszki: dziewczęta ze Stowarzyszenia Dzieci Maryi oraz... 81-letnia pani Maria.

Towarzystwo za Niemców, Rosjan i komuny
W latach drugiej wojny światowej 1939 - 1945 budynek Towarzystwa Dobroczynności szczęśliwie ocalał, mimo że Łomża była zniszczona w ok. 80 procentach. Raz Niemcy, innym razem Rosjanie robili wyprowadzki starców i kalek oraz wprowadzali swoje porządki. Czasem dramatyczne, jak osadzenie na sześć miesięcy pracującej jeszcze przed wojną w przedszkolu szarytki s. Genowefy Dziadowicz i skazanie jej w październiku 1940 r. na siedem lat zsyłki i ciężkich robót za Uralem.
- W pierwszej połowie 1948 r. biskup Stanisław Kostka Łukomski zaczął czynić starania o zalegalizowanie działającego podczas okupacji Towarzystwa Dobroczynności – konkluduje Stanisława Chyl. - Jego wysiłki nie zostały uwieńczone sukcesem, a wkrótce łomżyński duszpasterz zginął w wypadku samochodowym. Nowa władza nie zaakceptowała organizacji z czasów carskich.

Od Dobroczynności do Pomocnej Dłoni
Do tradycji Towarzystwa nawiązał ruch na rzecz mieszkanek Domu Pomocy Społecznej. W marcu 2004 r. odrodziła się idea, a w czerwcu powstało Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnych Intelektualnie Pomocna Dłoń, którego prezesem od początku jest Franciszek Chrzanowski. Jego inwencji DPS zawdzięcza, że w zabytkowym, odrestaurowanym wtedy dworku z końca XIX w. mieści się dziś administracja, gdyż obok w 1998 r. stanął 4- i 5-kondygnacyjny nowoczesny gmach. Pomocna Dłoń finansuje ze składek, darowizn i 1 proc. podatku zakup leków, sprzętu rehabilitacyjnego oraz udział mieszkanek DPS w imprezach kulturalnych i sportowych.

Opr. Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę