Przejdź do treści Przejdź do menu
wtorek, 09 sierpnia 2022 napisz DONOS@

Ks. Jacek Czaplicki następcą ks. Jerzego Abramowicza

Główne zdjęcie
Ks. Jerzy Abramowicz

Ksiądz Jerzy Abramowicz aż 24 lata pełnił posługę w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży, gdzie był 2. proboszczem po ks. Radzisławie Ambroziaku. W minioną niedzielę podziękował mu za to ks. bp Janusz Stepnowski, który 3. proboszczem mianował tu ks. Jacka Czaplickiego, dotychczas przewodniczącego wydziału duszpasterstwa ogólnego Kurii. Obu proboszczów łączy Miłosierdzie.

- Zapraszam serdecznie w najbliższą niedzielę diecezjan, parafian, Czytelników portalu 4lomza.pl na mój ingres do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży - mówi ks. dr Jacek Czaplicki, który 3. lipca 2022 r. po raz pierwszy odprawi mszę jako nowy proboszcz o godzinie 15. Ks. Jerzemu za 24 lata posługi dziękował bp Janusz, a ks. Jacka wprowadzi do świątyni bp Tadeusz Bronakowski. 

Spotkania z ludźmi i żywym Kościołem 
Ksiądz Jerzy Abramowicz dobrze wspomina wyjątkowy i pamiętny czas IV Pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Przyszły święty przyleciał do Łomży 4. i 5. czerwca 1991 r. Przyszły proboszcz parafii przygotowywał ołtarz papieski do celebry i był 2. ceremoniarzem mszy na błoniach, wspomagając  wikariusza biskupiego ks. Jana Sołowianiuka. - Nie mnie, lecz Twemu imieniu daj chwałę - cytuje ulubione słowa psalmu 115 i św. Pawła. Podziękowanie za 24 lata pracy miało miejsce w niedzielę, 26. czerwca, na mszy o godz. 15. - w godzinie szczególnej łaski, jaką miał obiecać Jezus Siostrze Faustynie. Po prawie ćwierć wieku ks. Jerzy wspomina z satysfakcją bardzo piękny czas, spotkania z konkretnymi ludźmi i żywym Kościołem. Ogromna budowla (64 metry na 30-40 m i wysoka na 23 m) nie była jeszcze wyposażona wewnątrz, a przestrzeń świątyni nie miała wystroju sakralnego.

"Młode pokolenie nie potrafi rozmawiać..."
Historia parafii sięga 1981 r., gdy ks. Ambroziak dobudował wiatę do kaplicy z 1902 r. na dawnym cmentarzu wojskowym. Z Zakładów Bawełnianych odkupił baraki robotnicze, które zaakomodował na potrzeby proboszcza i wikariuszy. Pozwolenie na budowę władze w PRL-u dały w maju 1982 r., a pierwsza msza św. w dolnym kościele odprawiona została w pasterkę przez bp. Edwarda Samsela. - Imponujące tempo przygotowań i budowy - chwali poprzednika ks. Jerzy. Były proboszcz uważa, że podczas posługi przeżył wiele ważnych i wzruszających chwil: dożynki diecezjalne, uroczystości i odpusty, zawierzenie Miasta Chrystusowi Królowi Wszechświata w 1999 r. Jednak najważniejsze były spotkania z parafianami: od najmniejszych do najstarszych, od sprawnych do potrzebujących pomocy.

- Te 24 lata to było uczenie się siebie nawzajem - przytacza 4 pytania papieża Benedykta XVI. - Ile mnie jest w Chrystusie i ile Chrystusa we mnie...? Ile mnie jest w Kościele i ile Kościoła we mnie...? To była permanentna praca formacyjna. Przychodziły na świat nowe pokolenia i świat się zmieniał. Ludzie wierzący mieli nowe doświadczenia, lecz powołaniem naszym jest budować na Skale. Świat stawał się coraz szybszy i coraz bardziej zglobalizowany, więc naszym zadaniem jako duszpasterzy było zbudować relacje. Młode pokolenie nie potrafi rozmawiać, mowę ma w palcach, naciska klawisze, ale to informacja szybka, skrótowa, płytka. Jezus zachęcał nas, żeby wypłynąć na głębię, a to wymaga zbudowania poważnych relacji, opartych na zaufaniu. Im staję się starszy, tym widzę więcej problemów. Życzę Księdzu Jackowi wytrwałości w pełnieniu posługi. Życzę nowemu proboszczowi otwartych oczu i uszu, i otwartego serca, żeby człowiek był na pierwszym miejscu.

Kilka faktów z owocnego życia księdza Abramowicza          Ksiądz Jerzy Abramowicz ma 70 lat i pochodzi z Tykocina. Po studiach w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży przyjął święcenia kapłańskie z rąk bp. Mikołaja Sasinowskiego w 1978 r. W latach 1979-1983 studiował w KUL, zaś w pracy był: dyrektorem wydziału katechetycznego Kurii (1985-1997), kapelanem Opactwa Benedyktynek (1991-1997), kustoszem diecezjalnych zbiorów muzealnych (1992-1997), przewodniczącym wydziału nauczania i wychowania katolickiego Kurii (1997-2004). Od 1. sierpnia 1998 r. sprawował posługę proboszcza w parafii Miłosierdzia Bożego, zostając 11. kwietnia 1999 r. kustoszem Sanktuarium MB. Ks. Abramowicz pracę w parafii połączył z obowiązkami kapelana: Łomżyńskiego Obwodu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej (od 1999 r.), a później Związku Sybiraków i duszpasterza rzemieślników i handlowców (od 2006). Angażował się w działania komisji budownictwa sakralnego i liturgii, muzyki i śpiewu kościelnego.

Ks. Jacek przygotowywał Światowe Dni Młodzieży 2016
- Praca duszpasterska w parafii to istota powołania, poligon życiowy, clou - od razu odpowiada ks. Jacek Czaplicki, gdy pytamy o to, czy nie jest zawiedziony, że z Kurii przejdzie do pracy w parafii. Od 18 lat codziennie w kościele Miłosierdzia Bożego odprawiał msze: w dni powszednie w dolnym kościele, a w niedziele w górnym. - Pamiętam 1998 rok z wielkiego entuzjazmu duszpasterskiego - wspomina ks. Jacek. - Z księdzem proboszczem Abramowiczem wszyscy wikariusze zaczynaliśmy razem. Odpowiadałem za pracę z młodzieżą, gdy setki młodych ludzi uczestniczyło w oazie, co dziś wydaje się niewyobrażalne. Ludzie świeccy też byli bardziej aktywni. Z proboszczem przy każdym posiłku, przy każdej kawie rozmawialiśmy o pomysłach na ciekawą, skuteczną pracę duszpasterską.

_MG_3662.JPG
Ks. Jacek Czaplicki

 

Z perspektywy za najważniejsze doświadczenie uważa przygotowanie Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Trzeba dodać, że od 2004 r. do 2016 był diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. Na początku 2015 r. organizował Krajowe Forum Duszpasterstwa Młodzieży. Przybyło ok. 2 000 gości: ze wszystkich diecezji, Watykanu, z kilkunastu krajów Europy środkowo-wschodniej i Zakaukazia. Omówiono tematy i propozycje programu na przybycie papieża Franciszka i młodych z całej Ziemi.

Czas duszpasterzowania młodzieży w Diecezji Łomżyńskiej łączył się z poznaniem Ruchu Gloriosa Trinita ks. Andrzeja Święcińskiego, co owocowało wieloma ciekawymi wyjazdami i konferencjami.

18 lat w wydziale duszpasterstwa ogólnego Kurii
Ksiądz Jacek Czaplicki ma 51 lat i urodził się w Ostrołęce.  Absolwent WSD w Łomży został przez bp. Tadeusza Zawistowskiego wyświęcony w 1996 r. Krótko, od sierpnia 1998 do sierpnia 1999 był wikariuszem w parafii Miłosierdzia Bożego. Studiował teologię pastoralną na UKSW w Warszawie. Był wiceprzewodniczącym wydziału duszpasterstwa ogólnego Kurii od 2004 r. i został wykładowcą w łomżyńskim Seminarium. Działał w kilkunastu gremiach, np., w komisji stypendialnej, komitecie obchodów jubileuszu 80-lecia Diecezji Łomżyńskiej i przygotowań tekstów Synodu Diecezjalnego. Z początkiem 2015 r. ks. Jacek został przewodniczącym wydziału duszpasterstwa ogólnego, na tym stanowisku zastępując swego szefa od 2004 r. ks. Jana Sołowianiuka, przechodzącego na emeryturę.

Mirosław R. Derewońko

tel. red. 696 145 146

 

https://4lomza.pl/index.php?wiad=42969

https://4lomza.pl/index.php?wiad=42938

https://4lomza.pl/index.php?wiad=40153

https://www.4lomza.pl/index.php?wiad=38595  

Foto: Ks. Jerzy Abramowicz
Foto: Ks Jacek Czaplicki

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę