Przejdź do treści Przejdź do menu
piątek, 30 lipca 2021 napisz DONOS@

Ostatnie 15 lat, to jest dobry czas dla Polski

Główne zdjęcie
Krzysztof Jurgiel

W środę, 1 maja 2019 roku, będziemy obchodzili 15. rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. W przededniu rocznicy, w powstałym przy wsparciu z unijnej dotacji Parku Przemysłowym Łomża, pośpiesznie ogłoszono „spotkanie poświęcone rozwojowi subregionu łomżyńskiego oraz pozyskiwaniu środków unijnych”. O polskim członkostwie w Unii Europejskiej mówiono jedynie w kontekście wyborczym. Głównym gościem spotkania był poseł Krzysztof Jurgiel, kandydujący z drugiego miejsca listy PiS do Parlamentu Europejskiego.

Mariusz Chrzanowski prezydent Łomży, Krzysztof Jurgiel poseł, były minister rolnictwa, Bernadeta Krynicka poseł, Kazimierz Gwiazdowski poseł i  Lech Szabłowski starosta łomżyński
Mariusz Chrzanowski prezydent Łomży, Krzysztof Jurgiel poseł, były minister rolnictwa, Bernadeta Krynicka poseł, Kazimierz Gwiazdowski poseł i Lech Szabłowski starosta łomżyński
Przybyli goście na sali PP
Przybyli goście na sali PP

Krzysztof Jurgiel jest bezsprzecznie jednym z najważniejszych krajowych polityków wywodzących się z województwa podlaskiego. Jego doświadczenie, wiedza i kompetencje zapewne są wystarczające do tego, by objąć i dobrze realizować mandat posła Parlamentu Europejskiego. Robienie ze spotkania w siedzibie PPŁ czegoś więcej niż spotkania wyborczego jest wielkim nieporozumieniem. Najwyraźniej dostrzegł to sam zainteresowany, który swoje wystąpienie zaczął od stwierdzenia „prowadzimy kampanię wyborczą”. Generalnie posłowie Bernadeta Krynicka i Kazimierz Gwiazdowski, prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski i Starosta Łomżyński Lech Szabłowski siedzący za stolikiem prezydialnym, skupiali się na chwaleniu go, dziękowaniu mu i apelowaniu, do niemal pustej sali, o głosowanie na niego w wyborach 26 maja. Trwające około trzech kwadransów spotkanie można podsumować stwierdzeniem poseł Krynickiej „całym sercem popieram Krzysztofa Jurgiela”. 

Wcześniej było m.in. długie i nużące opowiadanie prezydenta Łomży o gospodarczych sukcesach Polski i niemalże złotych latach Łomży (pod jego rządami) i jeszcze większych potrzebach... pieniędzy. Sam prezydenta jako pierwszy przykłady unijnych dotacji wskazał 10 mln zł na remont starej Hali Targowej na Starym Rynku, a niewiele później dołożył jeszcze niespełna 2 mln zł na rewitalizację Parku Jana Pawła II . Oba te przedsięwzięcia nie są najszczęśliwszymi obrazami tego, co dało się w Łomży zrobić od czasu wstąpienia do Unii Europejskiej. Akurat one do rozwoju miasta niewiele się przyczynią, a poza tym złapały opóźnienia i generując wyższe koszty niż zakładano. W przy parku nie wiadomo nawet, czy uda nam się unijna dotację rozliczyć, bo prace mają się zakończyć za pół roku, a ciągle jeszcze brakuje tam fontanny, tężni i dwóch placów zabaw.
Tymczasem Miasto Łomża, w ciągu ostatnich 15 lat, pozyskało z środków unijnych ponad 225 milionów złotych wsparcia. Za te pieniądze wykonaliśmy remonty głównych dróg w mieście: Alei Legionów, alei Piłsudskiego, ulic: Sikorskiego, Zawadzkiej, Spokojnej, Pileckiego, czy Szosy do Mężenina. Niektóre w całości sfinansowano z dotacji unijnych. W ramach unijnych projektów zbudowaliśmy pływalnie i zmodernizowaliśmy stadion. Były też inwestycje bardziej wątpliwe jak dwujezdniowa ul. Meblowa, port rzeczny, do którego nie mogą dopływać statki, czy sam biurowiec  PPŁ, w którym głównie wynajmowane są lokale. Ale do kwoty 225 mln zł nie wlicza się dotacji dla miejskich spółek, nie obejmuje ona modernizacji szpitala czy rozbudowy Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości. To ta inwestycja pozostaje najkosztowniejszym projektem unijnym zrealizowanym w Łomży. Jej wartości sięgnęła niemal 54 mln zł, a unijna dotacja wyniosła blisko 44 mln zł. Łączna kwota unijnych dotacji, które wykorzystano w Łomży w ciągu tych minionych 15 lat, także przez prywatnych przedsiębiorców, uczelnie czy szpital, przekracza 700 milionów złotych. To kwota dotycząca tylko miasta Łomży, bez ościennych gmin czy wyremontowanych przez samorząd województwa „za unijne” dróg do Zbójnej czy Jedwabnego. O tym w przededniu 15. rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, na „spotkaniu poświęconym rozwojowi subregionu łomżyńskiego oraz pozyskiwaniu środków unijnych”, nikt nie mówił. Szkoda... 

Co Krzysztof Jurgiel sądzi o polskim członkostwie w Unii Europejskiej? 
- Jeśli chodzi o 15 lat, to nie tylko były plusy z naszego udziału, ale wiadomo, że środki które otrzymaliśmy spowodowały rozwój wielu dziedzin naszej gospodarki w tym rolnictwa, chociaż jak wiemy, nasi rolnicy mają gorsze warunki konkurencji. Trzeba pamiętać, że też udostępniliśmy cały rynek i tutaj Unia Europejska, czy państwa starej „15”, też z tego skorzystały. Generalnie oceniam to pozytywnie. 

Ostatnie 15 lat, to jest dobry czas dla Polski?
- Jest dobry, bo widać, że przede wszystkim infrastruktura rozwinęła się. Widzimy, że mamy autostrady, drogi ekspresowe, i te drogi teraz są kontynuowane na terenie Polski wschodniej i należy to dalej kontynuować. 

Czy pamięta Pan jak głosował w referendum akcesyjnym?
- Nie, ale głosowałem myślę, że za. 

Ogólnokrajowe referendum akcesyjne, czyli zatwierdzające wstąpienie Polski do Unii Europejskiej, odbyło się w czerwcu 2003 roku. Wówczas ponad 77% Polaków opowiedziało się „za” wstąpieniem. W Łomży także „za” była większość mieszkańców. Inaczej było w Powiecie Łomżyńskim, który był jednym z 10 w kraju, gdzie większość mieszkańców UE powiedziała wtedy „nie”.


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę