środa, 16 stycznia 2019 napisz DONOS@

Rowery elektryczne – to standard, czy jeszcze nowość?

Jeszcze do niedawna idea roweru elektrycznego traktowana była z lekceważeniem, jako dziwaczny wymysł nowoczesnych technologii. Bo po co niby w rowerze silnik, skoro chodzi w nim o to, żeby się poruszać, zadbać o kondycję i ogólnie rzecz biorąc, trochę się zmęczyć. Dzisiaj jednak, rowery elektryczne zyskując coraz większą popularność, a ich konstrukcja wzbudza zainteresowanie, a nie szyderczy uśmiech.

Czym jest rower elektryczny?

Rower elektryczny to pojazd dwukołowy, napędzany siłą ludzkich mięśni przy użyciu napędu opartego o łańcuch, ze wsparciem silnika elektrycznego o mocy maksymalnie 250W. Prędkość, do której może odbywać się wspomaganie pedałowania to 25 km/h. Podaję te wszystkie szczegóły, ponieważ na rynku jest wiele modeli rowerów nazywanych rowerami elektrycznymi, które nie spełniają tych założeń. To znaczy, że np. nie posiadają blokady wspomagania przy 25 km/h, albo po prostu mają silnik o większej mocy. Takie pojazdy powinniśmy nazywać już motorowerami i podlegają one innym zasadom niż rowery elektryczne. Wymagają posiadania odpowiedniego prawa jazdy, używania kasku z atestem motocyklowym, a także nie można nimi jeździć po ścieżkach rowerowych. Jeśli więc chcemy zabawić się przy większych prędkościach i z większym przyspieszeniem, musimy mieć na uwadze, że możemy w tej zabawie wykroczyć poza granice prawa. Dużą ofertę zarówno rowerów elektrycznych, jak i elektrycznych motorowerów można znaleźć na https://www.bikesalon.pl/wszystkie-rowery-elektryczne.

Konstrukcja roweru elektrycznego

Rower elektryczny ma w zasadzie taką samą budowę, jak zwykły rower, ale oczywiście różni się kilkoma niuansami. Po pierwsze, jest on nieco bardziej masywny. Silnik i baterią ważą sporo, a ponadto, rama takiego roweru musi być mocniejsza, aby znosić większe obciążenia. Z tego względu również ona jest grubsza i cięższa. Trzeba liczyć się z tym, że rower z napędem elektrycznym będzie ważył ok. 22-27 kg. Jest jeszcze kwestia ulokowania silnika i baterii. Zasadniczo mamy trzy sposoby lokalizacji silnika. Są to: oś przedniego lub tylnego koła oraz lokalizacja centralna, w osi suportu. Najlepszym rozwiązaniem jest z całą pewnością to ostatnie. Dzięki niemu rower zachowuje naturalne położenie środka ciężkości i łatwiej się nim manewruje. Ponadto wspomaga rowerzystę dokładnie wtedy, kiedy tego potrzebuje, wyczuwając precyzyjnie siłę nacisku na pedały. W przypadku montażu silnika w osi koła, wspomaganie odbywa się w momencie wykrycia obrotu koła, a to w przypadku np. stromych podjazdów oznacza, że będziemy się nieco wysilić, żeby delikatnie rower rozpędzić, zanim dostaniemy wsparcie silnika. Oprócz tego oczywiście, pojawia się niewygoda przy prowadzeniu roweru, zwłaszcza na zakrętach oraz większe ryzyko uszkodzenia koła, spowodowane dużym obciążeniem między szprychami. Jeśli zaś chodzi o baterię, to najczęściej montuje się ją w centralnej części ramy lub na bagażniku. Nie muszę już chyba wspominać, które rozwiązanie jest lepsze. Szczególnie, kiedy mamy już silnik w tylnym kole…

Jak daleko zajedziemy?

Baterie w rowerach elektrycznych posiadają różną pojemność, jednak na ogół te montowane w rowerach produkowanych masowo, pozwalają przejechać dystans od około 60 km, nawet do około 150 km. Zależy to z jednej strony właśnie od jej pojemności, ale też od poziomu wspomagania, jaki ustawimy na module sterującym, a także od “trudności” terenu, w którym podróżujemy. Jeśli na naszej trasie nie brakuje podjazdów, bateria wyczerpie się oczywiście szybciej.

tekst płatny


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę