piątek, 23 sierpnia 2019 napisz DONOS@

EDWARD pod Łomżą

W tym roku na drogach prowadzących do Łomży zginęło 7 osób. Wypadków drogowych było około 50. Główną ich przyczyną jest nadmierna prędkość. Dziś obchodzony jest Europejski Dzień Bez Ofiar Śmiertelnych na Drogach. Policjanci z łomżyńskiej drogówki w Marianowie stworzy „punkt” w którym „uświadamiali” kierowców łamiących przepisy drogowe konsekwencje ich czynów. W ciągu kilku minut zatrzymano dwoje kierowców jadących zbyt szybko. Kobieta „na nauki” trafiła za 107 km/h, a mężczyzna wpadła przy prędkości 173 km/h.

Droga krajowa nr 61 Ostrołęka – Łomża – Grajewo to główna i zarazem najbardziej niebezpieczna droga przebiegająca przez region. Jest też pod specjalnym nadzorem policji. Codziennie na drogę z łomżyńskiej komendy wysłane są co najmniej dwa patrole, w tym samochód wyposażony w widoerejestrator umożliwiający automatyczny pomiar prędkości innych samochodów. Kom. Huber Bogut, szef łomżyńskiej drogówki, mówi, że codziennie ujawniane są tu wykroczenia kierowców. Najczęściej to zbyt szybka jazda. Na drodze maksymalnie można jechać z prędkością 90 km/h... „ale niewiele osób o tym pamięta” - mówi komisarz Bogut. 
O tym, że wielu kierowców jeździ znacznie szybciej udowodniły już pierwsze minuty „medialnej” akcji policji w Marianowie. W ramach projektu Edward (European Day Without Road Death - Europejski Dzień Bez Ofiar Śmiertelnych na Drogach) w okolicy przystanku autobusowego policjanci stworzyli punkt, w którym dokonywano pomiarów prędkości aut jadących drogą, i gdzie można było zademonstrować jak działają pasy bezpieczeństwa czy jak udzielać pierwszej pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach. W ramach akcji policjanci proponowali kierowcom, którzy łamią przepisy drogowe wybór pomiędzy mandatem, albo „pogadanka”. Jako pierwsza została skierowana na nie młoda kobieta, która hondą jechała w kierunku Łomży z prędkością 107 km/h. Kilka minut później tą samą drogą nadjechał kierowca audi. On pędził z prędkością 173 km/h. 
Komisarz Bogut przyznawał, że choć wielu policjantów z drogówki ciągle prowadzi akcję protestacyjną w ramach której częściej pouczają, to jak podkreśla zawsze biorą pod uwagę ciężar wykroczenia i w przypadku tych stanowiących zagrożenie w ruchu wypisują mandaty karne, albo kierują sprawy do sądu. 
- Jak będzie w tym wypadku zdecydują policjanci prowadzący czynności kontrolne – mówił dopytywany o kierowcę audi.

Inicjatorzy prowadzonego dziś na drogach całej Europy projektu Edward podkreślają, że największy wpływ na bezpieczeństwo mają sami kierowcy, którzy w mniej lub bardziej świadomy sposób, dopuszczają się zachowań zagrażających życiu innych użytkowników dróg, np. poprzez przekraczanie limitów prędkości, jazdę pod wpływem alkoholu/narkotyków, niezapięte pasy bezpieczeństwa, korzystanie z telefonu komórkowego, parkowanie na ścieżkach rowerowych, blokowanie przejść dla pieszych, czy też podejmowanie ryzykownych manewrów. Jednakże nie tylko kierowcy stwarzają niebezpieczne sytuacje. Wielu rowerzystów, czy pieszych również ignoruje zasady bezpiecznego poruszania się po drogach i przyczynia się do powstawania kolizji, czy wypadków.
Wierzą, że kluczem do osiągnięcia poprawy bezpieczeństwa na drogach jest zmiana zachowań ich użytkowników. Na witrynie internetowej https://projectedward.eu/ (dostępnej w wielu wersjach językowych) oraz za pomocą mediów społecznościowych (facebook, twitter) zachęcają do złożenia deklaracji „bezpiecznego kierowcy”.

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto: Kom. Huber Bogut, szef łomżyńskiej drogówki
Foto:
Foto:

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę