środa, 21 sierpnia 2019 napisz DONOS@

Budowa obwodnicy Konarzyc ruszy najwcześniej za miesiąc, najpóźniej za 3 miesiące...

- Dziś w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim został złożony wniosek o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRiD) – mówił przedstawiciel firmy Budimex, która ukończyła projektowanie i ma zbudować niespełna 5-kilometrową obwodnicę Konarzyc. Był jednym z gości, którzy w poniedziałkowe późne popołudnie spotkali się z ponad setką mieszkańców tej podłomżyńskiej miejscowości. W większości byli to właściciel działek przez które ma przebiegać obwodnica. Mogli zobaczyć plany nowej drogi i dowiedzieć się jak wygląda proces wydawania ZRID oraz wyceny wywłaszczanych gruntów.

Na spotkanie w miejscowej szkole podstawowej wójt gminy Łomża Piotr Kłys zaprosił przedstawicieli Budimexu, czyli firmy, która drogę projektuje i ma zbudować, Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białystok, który inwestycję zlecił, ma za nią zapłacić i m.in. wypłacić odszkodowania za przejęte grunty, oraz Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku, który będzie wydawał decyzję ZIRD i powoła biegłego, który określi wartość wywłaszczanych działek. 
- Gmina nie jest w tej sprawie stroną, ale inwestycja dotyczy bezpośrednio mieszkańców, dlatego chcemy, aby już teraz mogli zadać wszystkie nurtujące pytania i wyjaśnić wszelkie wątpliwości – mówił Piotr Kłys przed spotkaniem, na które przyszło ponad sto osób. 
Przebieg nowej obwodnicy wyznaczono poza  zabudowaniami miejscowości. W pewnym momencie dyskusji Józef Sulima, dyrektor PZDW zażartował: „zaśniecie, obudzicie się i będziecie mieć nową drogę”.  
Obwodnica zacznie się na terenie miasta Łomży, za rejonem energetyczny, gdzie zaplanowano  rondo z którego będzie zjazd w ulicę Strusią. Trasa odbija dalej na wschód i poprowadzi za zabudowaniami na granicy Łomży i Konarzyc, a następnie biegnie wzdłuż granicy terenu kolejowego, po wschodniej jego stronie. W rejonie istniejącego przejazdu kolejowego na ulicy Borowej w Konarzycach droga przekracza tory kolejowe i już poza zabudowaniami Konarzyc wraca na stary przebieg drogi do Śniadowa. Nowa obwodnica ma być zbudowana do listopada 2019 rok. Wszyscy oczekiwali, że prace ruszą już niebawem, ale obecni na spotkaniu przedstawiciele Budimexu ogłosili, że dopiero dziś został złożony wniosek w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim o wydanie decyzji ZIRD wraz z prośba o nadanie jej rygoru natychmiastowej wykonalności. To oznacza, że gdy wojewoda wyda decyzję Budimex natychmiast będzie mógł przystąpić do prac. 
- Rozpoczniemy nastepnego dnia - mówił przedstawiciel Budimexu podkreślając, że wojewoda decyzję ma wydać niezwłocznie, ale i nie później niż w 90 dni od złożenia wniosku. 
Całe postępowanie administracyjne w sprawie wydania ZRiD będzie prowadził Podlaski Urząd Wojewódzki, który ma m.in. powiadomić wszystkie zainteresowane strony, czy właścicieli działek przez które będzie przebiegała nowa droga. Podczas spotkania z mieszkańcami Konarzc przedstawcie PUW apelowali o to, aby nie odbierać pism kierowanych do osób, które już nie żyją. Zalecali także sprawdzenie w katastrze nieruchomości prowadzonym przez Starostwo Powiatowe w Łomży, czy jest tam wpisany właściwy adres, na który będzie wysyłana wszelka korespondencja w tej sprawie.
- Jeśli adres jest niewłaściwy należy go zmienić - kilkakrotnie powtarzała także Krystyna Lipińska z Urzędu Gminy Łomża oferując pomoc gminnych urzędników w sprawdzeniu poprawności wpisanych tam danych.  
Przedstawiciele wojewody podkreślali także, że po wydaniu decyzji ZRID z rygorem natychmiastowej wykonalności inwestor będzie mógł natychmiast zaczynać prace, a wycena gruntów przejmowanych pod drogi może się opóźnić.
- Postaramy się żeby czas oczekiwania na odszkodowanie był jak najkrótszy, ale ta decyzja będzie obejmowała kilkaset działek, więc rzeczoznawca musi otrzymać odpowiedni czas, aby realnie przygotować operaty szacunkowe – tłumaczyli przedstawiciele wojewody. - Po wydaniu decyzji, jeśli nie będzie odwołań, to w 14 dni ta wycena stanie się prawomocna. 
Mieszkańców interesowało także co się stanie z tzw. resztówkami, czyli niewielkimi skrawkami ziemi, które pozostaną po podziałach ich działek i wywłaszczeniach części pod drogę. Przedstawiciele wojewody i PZDW tłumaczyli, że prawo nie wymaga wykupu tych gruntów, ale inwestor może wykupić pozostałą część działki, która nie nadaje się na dotychczasowe cele, przy czym są to decyzje indywidualne podejmowane na wniosek zainteresowanego właściciela działki.

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę