sobota, 21 lipca 2018 napisz DONOS@

Musimy być krytyczni, aby się rozwijać...

- Mamy serdecznie dość tej hipokryzji. Ktoś coś innego mówi, coś innego robi. Jego deklaracje nie pokrywają się z tym co robi w życiu publicznym – mówił dominikanin o. Paweł Gużyński, który w środę po południu był gościem na organizowanym przez działaczy Platformy Obywatelskiej spotkaniu Klubu Obywatelskiego w Łomży. Przyszło na nie około 60 osób. Dominikanin mówił przede wszystkim o Jezusie i Ewangelii, ale także o tym co myśli o współczesnym świecie i m.in. o stosunkach państwo – kościół. Deklarował się jako zwolennik „religii publicznej na poziomie społeczeństwa obywatelskiego”, ale także przeciwnik działalności kościoła w sferze decyzji politycznych.

Spotkanie KO poprowadził Maciej Borysewicz, radny miejski PO. Przedstawiając gościa mówił m.in., że w czasach PRL-u był on członkiem konspiracyjnej organizacji „Wolność i Pokój”, a sam gość dodawał, że został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności (2016). W trakcie spotkania mówił, że był zatrzymany przez SB i że wydała go kobieta, której przynosił gazetki opozycyjne. SB miało jej zagrozić wyrzuceniem dzieci z przedszkola. Mówił to jako przykład skłonności większości ludzi do nienarażania się, a o. Gużyński od księży, biskupów i ludzi oczekuje zdolności do postawy nonkonformistycznej. - Pan Jezus to nonkonformista do entej potęgi. On się nie oglądał na to czy społeczeństwo go przyjmie czy odrzuci – mówił dodając, że wtedy odrzucili.
Dominikanin często wracał do pana Jezusa i fragmentów Ewangelii. Przywołując przesłuchanie Jezusa przez Piłata podkreślał, że Jezus konsekwentnie odcina się tam od sprawowania władz świeckiej. Mówił, że warto sobie uświadomić iż zawisł na krzyżu, bo był ofiarą intrygi elit religijno-politycznych. 
O cenie dominikanina dziś jesteśmy świadkami renesansu religii publicznej w Polsce. Jak tłumaczył   oznacza, że kościół zabiera głos w sferze publicznej. Mówił, że jest zwolennikiem „religii publicznej na poziomie społeczeństwa obywatelskiego”,  ale także przeciwnik działalności kościoła w sferze decyzji politycznych. Obrazował to niedawnym protestem osób niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie. Podkreślał, że kościół w Polsce prowadzi wiele instytucji wspomagających niepełnosprawnych i gdyby z dnia na dzień przestał zajmować się tym byłaby masakra i wiele osób by cierpiało. Z żalem mówił, że w trakcie trwającego 40 dni protestu w Sejmie zabrakło odważnego głosu hierarchii kościoła - musiała siostra Chmielewska wypowiedzieć się w tej sprawie. Mówił, że ma nadzieję, że nie było to efektem jakiś targów czy układów, że popierając protestujących biskupi atakowaliby rząd. 
Dominikanin podkreślał, że zawieranie pewnych sojuszy jest widoczne, ale jak mówił nie jest to korzystne ani dla państwa, ani dla społeczeństwa, ani dla kościoła. Przedstawiał się jako zwolennik kohabitacji, czyli  relatywnie przyjaznej współpracy kościoła z państwem, ale wyraźnym oddzieleniem. 
Odpowiadając na pretensję jednej z uczestniczek spotkania, że duchowny nie może krytykować kościoła, księży i biskupów – mówił, że z tego powodu iż nie można było krytykować biskupów podejmowano wiele tragicznych decyzji. Jako przykład wskazał księży pedofilów, których przez lata ukrywano przenosząc do kolejnych diecezji czy państw, a problem pedofilii zamiatano pod dywan. Podkreślał, że z tego powodu cierpieli ludzie, ale także cierpi kościół, który zrujnował swój autorytet. Jak tłumaczył tego efektem było ostatnie referendum w Irlandii, gdzie zdecydowana większość opowiedziała się za zmianą prawa, tak aby aborcja była dozwolona. Ojciec Gużyński mówił także, że Ewangelia to krytyka ówczesnych elit religijnych. Podkreślał, że najczęściej powtarzanym słowem jest hipokryci, a drugim i trzecim to szaleni i bezrozumni. 
- Autorytetu nie buduje się na nieomylności. Autorytet buduje się w oparciu o to, że jest się sprawiedliwym. Jeśli popełniono błąd, to mówi się przepraszam – mówił dominikanin przypominając, że ostatnio tak postąpił papież Franciszek z biskupami w Chile, którzy go wprowadzali w błąd.
Dominikanim mówił także o potrzebie krytycznych mediów. Mówił o tym, że bez kontrolujących władzę mediów, także w kościele, nie ma wolności. Na koniec spotkania apelował, aby nie dać się zhomogenizować, że wszyscy mają myśleć i mówić to samo. Podkreślał, że nie może być tak, ze jest tylko jedne człowiek w państwie, który może nam mówić, co mamy myśleć i czynić.

Transmisję ze spotkania o. Pawłem Gużyńskim można obejrzeć na profilu łomżyńskiej PO na Facebook

Foto: O. Paweł Gużyński
Foto: O. Paweł Gużyński
Foto: O. Paweł Gużyński
Foto: O. Paweł Gużyński w sali restauracji Amadeus
Foto: O. Paweł Gużyński
Foto: O. Paweł Gużyński
Foto: O. Paweł Gużyński i Maciej Borysewicz, prowadzący
Foto: O. Paweł Gużyński
Foto: O. Paweł Gużyński i Maciej Borysewicz, prowadzący

 
180410021817.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę