poniedziałek, 18 grudnia 2017 napisz DONOS@
171215122325.gif

Chrzanowski +500

Urząd prezydenta traktuję jako służbę wobec człowieka - mówił Mariusz Chrzanowski, gdy 9. grudnia 2014 roku, po wygranych wyborach samorządowych, składał przed radnymi ślubowanie, po którym objął urząd prezydenta Łomży. Dodawał też „o wartości człowieka świadczą czyny, nie słowa”. Niespełna tydzień później podpisał z Urzędem Miejskim umowę używania prywatnego telefonu komórkowego do celów służbowych z limitem miesięcznym 500 zł. - Oznacza to, iż miesięczne wartości faktur za rozmowy telefoniczne, które nie przekraczają tej kwoty, są regulowane przez Urząd Miejski – podaje Grzegorz Daniluk z ratusza. Miejski urzędnik przyznaje, że prezydent Chrzanowski otrzymał też telefon służbowy. - Do służbowej pracy ma się służbowy telefon, po co mu ta druga umowa – pytają prawnicy z Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska. - To może rodzić podejrzenia.

Prezydent Mariusz Chrzanowski
Prezydent Mariusz Chrzanowski

Po wygraniu wyborów i objęciu urzędu prezydent Łomży dostał wszystko, co potrzebne do pracy na tak ważnym i eksponowanym stanowisku. Ma pensję na poziomie ok. 11 tys. zł miesięcznie, reprezentacyjny gabinet z sekretarką, korzysta ze służbowego samochodu z kierowcą, otrzymał też telefon służbowy. 

Telefon w służbie
Jak przekazuje Grzegorz Daniluk z wydziału komunikacji medialnej i promocji Urzędu Miejskiego w Łomży, w opłacanym z kasy miasta abonamencie prezydenckiego telefonu służbowego prezydent Mariusz Chrzanowski ma zapewnione wszystko - nielimitowane minuty na rozmowy, nielimitowane SMS-y i MMS-y i nielimitowany Internet w smartfonie.
- Miesięczne rachunki w związku z użytkowaniem telefonu służbowego przez prezydenta wynoszą 110,70 zł brutto – podaje Daniluk. 
Problemy z ujawnianiem kwot pojawiają się, gdy dopytujemy o prezydencką umowę w sprawie używania prywatnego telefonu komórkowego do celów służbowych. Ślad takiej umowy jest w rejestrze umów Urzędu Miejskiego z 2015 roku. Jest tam wskazana „umowa w sprawie używania telefonu komórkowego do celów służbowych” z lipca 2015 roku, której stroną jest Mariusz Chrzanowski – Prezydent Miasta Łomża. Przy informacji o tej umowie jest dopisek „zmiana jedynie z zakresie zamiany numeru telefonu”. Jak się okazało, pierwotna umowa została zawarta 15. grudnia 2014 roku, czyli w 6 dni po objęciu urzędu przez Chrzanowskiego. W ratuszu pytaliśmy, czy umowa ta nadal obowiązuje, prosząc jednocześnie o podanie, jakie środki do tej pory (łącznie od początku kadencji) zostały wypłacone prezydentowi w związku z realizacją umowy.
- Umowa nadal obowiązuje. (...)W związku z realizacją umowy nie zostały wypłacone żadne środki pieniężne prezydentowi – przekazał Daniluk.
Poprosiliśmy więc o wyjaśnienie, czy prezydent z tej umowy nie korzysta, czy może pieniądze przelewane są nie prezydentowi, a na rachunek np. operatora?  
- Zapisy wspomnianej umowy mówią, iż „niniejsza umowa może być rozwiązana w każdym czasie przez każdą ze stron  w formie jednostronnego pisemnego powiadomienia lub zmiany stanowiska pracy, pełnienia funkcji, ustania stosunku pracy”. Umowa obowiązuje, gdyż powyższe kwestie nie miały miejsca – podaje w kolejnej odpowiedzi Daniluk. - Prezydent posiada limit rozmów według planu taryfowego do 500 zł. Oznacza to, iż miesięczne wartości faktur za rozmowy telefoniczne, które nie przekraczają tej kwoty, są regulowane przez Urząd Miejski. Natomiast jeśli w danym miesiącu wartość faktury przekroczy kwotę 500 zł, wówczas różnicę (między przyznanym limitem a kwotą z faktury) pokrywa prezydent z własnych środków (potrącenie z wynagrodzenia).
Kolejne prośby o podanie, jakie środki zostały wypłacone z kasy miasta w związku z realizacją umowy z prezydentem, pozostają bez odpowiedzi. 

Korzyść jest, a przychód?
Konsternację miejskich urzędników budzą natomiast dopytywania o to, czy uzyskiwane w ten sposób przychody prezydent Łomży umieszcza w składanych oświadczeniach majątkowych? 
- W związku z realizacją umowy w sprawie używania telefonu komórkowego do celów służbowych nie zostały wypłacone żadne środki finansowe na rzecz prezydenta miasta. Umowa abonamentowa na telefon komórkowy używany do celów służbowych została zawarta pomiędzy operatorem a Urzędem Miejskim w Łomży – stwierdził Daniluk, zaznaczając, że w związku z tym to „nie stanowi osobistego dochodu prezydenta w rozumieniu art 24h Ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym”. 
Gdy zwracamy uwagę, że według rejestru umów stroną tej umowy jest Mariusz Chrzanowski – Prezydent Miasta Łomża, a nie operator telefoniczny, Daniluk ponownie przekazuje, że żadne środki z budżetu miejskiego dotyczące realizacji umowy nie zostały na rzecz prezydenta Łomży wypłacone i że prezydent nie uzyskuje w ten sposób żadnych przychodów.

Próżno szukać u operatorów telefonii komórkowej miesięcznego abonamentu za 500 zł. Takie rachunki mogą być, jeśli do rozmów dołożymy np. urządzenia – nowoczesne smartfony, tablety czy laptopy.   

Warto dodać, że podobne umowy na używanie prywatnych telefonów do celów służbowych, z limitem wydatków 200 zł, mają także zastępcy prezydenta Chrzanowskiego i skarbnik miasta.  
Ratusz dotychczas nie odpowiedział na pytania, czy oni, podobnie jak prezydent, otrzymali również telefony służbowe.


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0