poniedziałek, 18 grudnia 2017 napisz DONOS@
171215122325.gif

Drogi śmierci

W ubiegłym roku na ulicach Łomży i drogach w najbliższej okolicy miasta zginęło 16 osób. To dwa razy więcej niż w 2015 roku. Więcej było też wypadków drogowych i kolizji. Specjaliści biją na alarm - zabija przede wszystkim prędkość. Także w Łomży w minionym roku z tej przyczyny doszło do kilku tragicznych zdarzeń, w których ginęli nie tylko kierowcy zbyt szybko jadących aut, ale także ich pasażerowie oraz niewinni piesi.

Wypadek na Grobli Jednaczewskiej z 29 kwietnia 2016r.
Wypadek na Grobli Jednaczewskiej z 29 kwietnia 2016r.

Miniony rok był na drogach Łomży wyjątkowo tragiczny. Już 4. stycznia 2106 r. doszło do pierwszego śmiertelnego potrącenia 62-letniego pieszego przechodzącego po oznakowanym przejściu dla pieszych przez Aleję Legionów. Jeszcze w tym samym miesiącu zginęły trzy inne osoby w tym także inny pieszy. 

Miastem prawdziwie wstrząsnęły jednak dopiero wypadki z kwietnia i października. W pierwszym z nich kierujący mazdą 19-latek na Grobli Jednaczewskiej, jadąc od strony Jednaczewa w kierunku Łomży, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pas rozdzielający jezdnię od chodnika i uderzył w drzewo. Zginął kierowca oraz jego 17-letnia pasażerka.
W drugim wypadku z października zginęło dwoje starszych ludzi w wieku 83 i 86 lat potrąconych na przejściu dla pieszych na ul. Polowej przez pędzącego passatem 18-latka.  

- W sumie w całym 2016 roku w Łomży i najbliższej okolicy doszło do 76 wypadków drogowych w których zginęło 16 osób, a 79 zostało rannych – podaje Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży. - W 2015 roku ofiar śmiertelnych wypadków drogowych było 8, a w 2014 r. - 12. 
Poza wzrostem liczy wypadków i ich ofiar policjanci z Łomży odnotowują systematyczny wzrost liczby kolizji. W 2014 roku było ich 1035, w 2015 roku - 1116, a w 2016 r. - 1152. 

Zabija prędkość
Przyczyny wypadków drogowych od lat są takie same. To brawura kierowców – czyli zbyt szybka jazda oraz prędkość niedostosowana do warunków na drodze, nieprawidłowe wyprzedzanie, czy wymuszanie pierwszeństwa przejazdu. Eksperci podkreślają, że największy wpływ na liczbę wypadków i ich skutki ma  niebezpieczna jest przede wszystkim przede wszystkim prędkość. Im jest ona wyższa, tym trudniej uniknąć zderzenia, a jego skutki są poważniejsze. Przykładowo, przy prędkości 75 km/h, reakcja kierowcy nastąpi po przejechaniu około 21 metrów (czas reakcji około 1 sekundy), a droga hamowania wyniesie około 31 metrów. Samochód zatrzyma się więc po przejechaniu 52 metrów od momentu zauważenia niebezpieczeństwa przez kierowcę.
Występują też ścisłe powiązania większej prędkość jazdy z poważniejszymi obrażeniami u ofiar wypadków i to niezależnie od tego, jakie inne okoliczności towarzyszą wypadkowi. Wynika to z cech fizycznych ludzkiego ciała, które nie jest w stanie bez szkody znieść zderzenia z prędkością przekraczającą 30 km/h, a podczas wypadku jest narażone na działanie bardzo dużych sił występujących w momencie zderzenia.
Najbardziej narażeni są tzw. niechronieni uczestnicy ruchu - czyli piesi i rowerzyści. Przy potrąceniu przez pojazd jadący z prędkością 50 km/h (po hamowaniu) prawdopodobieństwo śmierci pieszego wynosi 90%. Wedle badań spadek średniej prędkości o 5% powoduje spadek ogólnej liczby wypadków o 10%, a wypadków śmiertelnych o 20%.


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0