Przejdź do treści Przejdź do menu
środa, 11 marca 2026 napisz DONOS@

Profesor Sychowicz: 13. grudnia, to nie taka sama data jak inne

Prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Sychowicz (fot. Marek Maliszewski)
Prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Sychowicz (fot. Marek Maliszewski)

Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały od października 1980 r., już w listopadzie gen. Bogusław Stachura rozkazał opracowanie planu internowania 12,9 tysiąca osób oraz blokady komunikacji i telekomunikacji. Ostateczna decyzja zapadła 27 marca 1981 r., kiedy to premier Wojciech Jaruzelski i I sekretarz KC PZPR Stanisław Kania podpisali dokument „Myśl przewodnia wprowadzenia na terytorium PRL stanu wojennego”. Jego realizację rozpoczęto nocą z 12/13 grudnia 1981 r., kiedy to grupy funkcjonariuszy MO i SB zajęły siedziby Zarządów Regionów „Solidarności” i zatrzymały najbardziej aktywnych działaczy związku.

Większość Polaków dowiedziała się o wprowadzeniu stanu wojennego z przemówienia telewizyjnego Wojciecha Jaruzelskiego wygłoszonego o godzinie 9.00 i wielokrotnie powtarzanego później w telewizji i radiu. Zawieszono działalność większości organizacji społecznych w tym wszystkich Związków Zawodowych, nadal mogły legalnie funkcjonować jedynie  PZPR, ZSL, SD i PAX , a z gazet centralnych wychodziły „Trybuna Ludu” i „Żołnierz wolności”. W okresie pierwszego roku funkcjonowania stanu wojennego internowano około 10 tysięcy ludzi. Na ulice miast skierowano 70 tysięcy żołnierzy i 30 tysięcy milicjantów, czołgi oraz transportery opancerzone, od 22.00 do 6.00 obowiązywała godzina milicyjna, wprowadzono także tryb doraźny w sądach oraz cenzurę korespondencji. Wyłączono telefony. 
Wybuchające nieliczne strajki likwidowane były siłą przez oddziały milicji i wojska. Podczas jednej z takich akcji, 16 grudnia 1981 r. w katowickiej kopalni „Wujek” oddział milicji użył broni palnej, zginęło 9 górników. Przeprowadzono weryfikacje pracowników, które objęły m.in. dziennikarzy, oświatę, szkolnictwo wyższe i inne służby publiczne. Na wyższych uczelniach zdymisjonowano 20 rektorów, a aresztowania i internowanie dotknęły 284 pracowników naukowych i 394 studentów.
W okresie tym podstawowe artykuły żywnościowe można było kupić tylko na kartki, dotyczyło to zarówno mięsa, alkoholu, jak i czekolady, cukru, papierosów oraz benzyny. Z braku kakao w sklepach pojawiły się wyroby czekolado podobne, a owoce cytrusowe pozostawały jedynie w sferze marzeń dzieci. Dla nowożeńców przewidziano możliwość zakupu jednego kompletu mebli, a dla matek z małymi dziećmi mleka w proszku. Aby cokolwiek kupić trzeba było całymi godzinami stać w ogromnych kolejkach. 
W ówczesnym województwie łomżyńskim akcją internowania kierował płk Jerzy Panasewicz. Pierwszej nocy zatrzymano łącznie 26 osób, wśród których był Bronisław Chełmiński z Grajewa i trzej pracownicy łomżyńskiego PKS. Kilka dni później zatrzymany też został Wojciech Kurelski z „Solidarności” przy ŁZPB „Narew”. Nie zatrzymano natomiast przewodniczącego oddziału łomżyńskiego związku Mariana Chojnowskiego, który po otrzymaniu od szefa SB obietnicy pozostawienia na wolności razem z mecenasem Lechem Koziołem stawił się w KW MO w Łomży.

Wśród paradoksów stanu wojennego wymienić można wprowadzenie w połowie marca 1982 r. przez naczelnika gminy Klukowo (łomżyńskie) na jej terenie reglamentacyjnej sprzedaży pieczywa. Ludność rolnicza nabywała bez ograniczeń pieczywo po wywiązaniu się z zaplanowanej kontraktacją sprzedaży zboża. Natomiast ludność pozarolnicza otrzymywała jeden bochenek chleba dziennie na rodzinę, niezależnie od jej wielkości. Rolnicy nie wywiązujący się z dostaw zboża nie dostawali chleba w ogóle.

Według zachowanych materiałów KW PZPR w Łomży z końca listopada 1982 r., do tego momentu objęto kontrolą w woj. łomżyńskim 93 osoby z NSZZ i NSZZ RI „Solidarność”, które miały przejawiać „tendencje do podjęcia szkodliwej społecznie i politycznie działalności”. Odnotowano w nich także przypadki wywieszania flag związkowych w Wojewódzkim Zakładzie Energetyki Cieplnej w Łomży i ŁZPB „Narew”, noszenie szarf biało – czerwonych i znaczków „Solidarności” podczas procesji Bożego Ciała oraz tzw. spacer w czasie Dziennika Telewizyjnego 13 czerwca na ulicy Buczka. Ponadto 25 marca 1982 r. na przystanku PKS w Lachowie pojawiły się napisy o „wrogiej treści”, 14 kwietnia podobna sytuacja miała miejsce na budynkach użyteczności publicznej w miejscowości Wnory Wiechy.

Dziś, gdy na nowo ożywa, w jakże odmiennych warunkach, dyskusja o wprowadzeniu stanu wojennego, warto wrócić do podstawowej kwestii – stwierdzenia, że było to działanie wymierzone w walczące o swoje prawa społeczeństwo. 13 grudnia to nie taka sama data jak inne, to dzień, w którym PZPR oficjalnie w imię jej obrony, zniszczyła rodzącą się demokrację, dążąc do utrzymania w swym ręku totalitarnej władzy. Wraz z upływem czasu widoczna staje się tendencja do rozmycia jednoznacznie negatywnej roli twórców stanu wojennego. Warto, aby każdy pamiętał, kim byli i jakie miejsce w historii zajmują.

Prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Sychowicz

251223010513.jpg

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę