Przejdź do treści Przejdź do menu
czwartek, 04 czerwca 2020 napisz DONOS@

Kalendarium styczeń-luty 2006

1 stycznia 1867 - Wynalezienie dynamitu
W 1847 r. przez włoski chemik Ascanio Sobrero wynalazł nitroglicerynę, silnie wybuchowy specyfik, który wstrząśnięty eksplodował z siłą 13 razy większą od prochu. Nie znalazł on jednak praktycznego zastosowania. Dopiero w 1854 r. Rosjanie N. Zinin i W. Pietruszewski próbowali użyć nitrogliceryny. Od 1863 r. Pietruszewski kierował fabryką nitrogliceryny, która po zmieszaniu z węglanem magnezowym używana była w Rosji do celów górniczych. Jednak również tak osłabiona nitrogliceryna wciąż była bardzo niebezpieczna. Prace nad bezpiecznym wykorzystaniem nitrogliceryny prowadził też szwedzki wynalazca Alfred Nobel. Swe wieloletnie badania Nobel okupił rodzinną tragedią, gdyż w czasie prac laboratoryjnych doszło do eksplozji, w wyniku której zginął jego młodszy brat Emil. W końcu jednak Noblowi udało się okiełznać niezwykłą wybuchowość nitrogliceryny. W 1866 r. odkrył bowiem, że jeśli nitroglicerynę wymiesza się w odpowiednich proporcjach z glinką, zwaną ziemią okrzemkową, to uzyska się wówczas substancję, która wprawdzie eksploduje potężnie (choć słabiej, niż czysta nitrogliceryna) ale jest niewrażliwa na niezbyt ostrożne traktowanie a przez to względnie bezpieczna. Do odkrycia tego doszło przypadkiem - ziemia okrzemkowa służyła do uszczelniania metalowych naczyń, w których Nobel przechowywał alkoholowy roztwór nitrogliceryny. W efekcie zmieszania czystej nitrogliceryny z ziemią okrzemkową Nobel uzyskał ciastowatą substancję, dającą się łatwo rolować w wałki. Wynaleziony przez siebie materiał wybuchowy Nobel nazwał dynamitem. Niebawem ruszyła jego masowa produkcja. W ciągu pięciu pierwszych lat produkcja dynamitu wzrosła z 11 ton w roku 1867 do 1350 ton w 1872. Dokonany przez Nobla wynalazek i jego opatentowanie przyniosło mu prawdziwa fortunę, którą powiększał, wykorzystując swoje inne wynalazki – sztuczną skórę, sztuczny jedwab i syntetyczny kauczuk. Łącznie Nobel opatentował aż 355 swoich wynalazków. W swoim testamencie Nobel polecił, by całość należącego do niego majątku zainwestować w bezpieczne papiery wartościowe, stanowiące fundusz, od którego odsetki byłyby corocznie rozdzielane w postaci nagród dla tych osób, które w poprzednim roku „wyświadczyli ludzkości największe dobrodziejstwa”. Wyróżnionymi przez niego dziedzinami miały być: fizyka, chemia, fizjologia lub medycyna i literatura. Odczuwając ogromne wyrzuty sumienia z powodu tego, że dynamit na wielką skalę zaczął być wykorzystywany do niszczenia i zabijania, ludzi Nobel ufundował także tzw. Pokojową Nagrodę Nobla. W ten właśnie sposób chciał on choćby w części wynagrodzić szkody, do jakich nieumyślnie przyczynił się wynalezieniem dynamitu.

11 stycznia 1863 - Otwarcie pierwszej linii londyńskiego metra
Jedną z nieuchronnych konsekwencji rozwoju wielkich ośrodków miejskich w XIX wieku była konieczność umożliwienia ich mieszkańcom szybkiego i sprawnego przemieszczania się w obrębie miasta. W Londynie problem komunikacji wewnątrz miasta pojawił się już ... w czasach elżbietańskich. Próbowano je rozwiązać poprzez ....ograniczanie ilości powozów dopuszczonych do ruchu. Mimo to pojemność ulic zawsze była niewspółmierna do ilości poruszających się po nich pojazdów. W początkach XIX w. liczący blisko milion mieszkańców Londyn był miastem równie zatłoczonym, jak współczesne metropolie. Lekarstwem na problem korków ulicznych miała być komunikacja zbiorowa. Od 1829 r. po Londynie kursowały omnibusy konne. Jeszcze wcześniej, bo w 1824 roku uruchomiono pierwszą linię kolejową, która połączyła miasto z miejscowością Greenwich. Gdy wszystkie te środki okazały się niewystarczające, londyńczycy wpadli na pomysł wprowadzenia kolei pod ziemię. Pierwsze projekty miejskiej kolei podziemnej w Londynie powstały już w latach 30. XIX wieku. Do budowy pierwszej linii nowego środka transportu przystąpiono w 1854 r. Tunele budowano rozkopując istniejące ulice, a następnie nakrywając wykopy sklepieniami i zasypując je ziemią. Otwarcie nowo wybudowanej linii nastąpiło 10 stycznia 1863 r. Od jej ówczesnej nazwy - Metropolitan Railway - powstała przyjęte w większości języków (ale nie w angielskim!) określenie miejskiej kolei podziemnej - metro. Prawdziwy rozwój londyńskiego metra nastąpił jednak kilka lat później, kiedy to przestano budować tunele metodą odkrywkową, a zaczęto drążyć je przy pomocy specjalnej tarczy. Drążone na głębokości 30 m tunele obudowywano fragmentami wielkich rur żeliwnych. W ten sposób powstała najbardziej rozpowszechniona w Londynie „Tube Railway” - czyli „kolej rurowa”. W początkowym okresie londyńskie metro napędzane było trakcją parową. Elektrowozy pojawiły się w londyńskim metrze dopiero 18 XII 1890 r. Nowy napęd szybko wyparł trakcję parową, jednak w niektórych odcinkach londyńskiego metra parowozy w sposób ostateczny znikły dopiero...w 1967 r.

21 stycznia 1506 - Powołanie Gwardii Szwajcarskiej
Gwardię Szwajcarską utworzył w 1506 roku znany z wojowniczości papież Juliusz II. Jej powstanie wiązało się z rozpowszechnioną w ówczesnej Europie modą na posiadanie oddziału własnych „szwajcarów”. Na przełomie XV i XVI wieku duża część obywateli kantonów Związku Helweckiego, nie mogąc odziedziczyć gospodarstw i majątków po swoich ojcach zaciągała się do służby wojskowej na dworach Francji. Niemiec i ówczesnych Włoch. Powstałe wskutek tego oddziały szwajcarskich najemników były cenione za sprawność bojową, dyscyplinę i wierność wobec chlebodawcy. Obecnie Gwardia Szwajcarska liczy 110 żołnierzy. Jej komendant ma rangę pułkownika, uznawany jest za członka Rodziny Papieskiej i posiada tytuł Szlachcica Jego Świątobliwości. Żołnierzami Gwardii Szwajcarskiej mogą być wyłącznie urodzeni w Szwajcarii katoliccy obywatele tego kraju. W momencie zaprzysiężenia muszą być oni kawalerami o nieskalanej opinii, odbyć zasadniczą służbę wojskową w armii swego kraju, mieć od 19 do 35 lat i liczyć powyżej 174 cm wzrostu. Podstawowa służba w Gwardii Szwajcarskiej trwa dwa lata, choć okres ten może być przedłużony. Żołnierze Gwardii Szwajcarskiej są ubrani w charakterystyczne kolorowe mundury. Po wiekach zmian są one prawie identyczne z tymi, w jakich w roku 1506 przybyli do Rzymu pierwsi gwardziści. Ich barwy są barwami Medyceuszy, możnej rodziny włoskiej, która pod koniec XV i w XVI wieku wydała trzech papieży (Leona X, Leona XI i Klemensa VII) oraz dwie królowe francuskie – Katarzynę Medycejską i Marię Medycejską. Noszoną przez gwardzistów bronią są przede wszystkim halabardy - typowa broń szwajcarskiej piechoty w czasach renesansu. W swej zbrojowni gwardziści posiadają również pancerze, miecze i broń palną. Oficerowie, ze względów bezpieczeństwa, posiadają pistolety, lecz noszą je wyłącznie podczas służby nocnej. Gwardia Szwajcarska – oprócz pełnienia funkcji reprezentacyjno–honorowych - od początku swego istnienia stanowi ochronę osobistą papieża i Pałacu Apostolskiego. Strzeże granic Państwa Watykańskiego, a od niedawna jej członkowie towarzyszą papieżowi w zagranicznych pielgrzymkach. W liczącej 500 lat historii, żołnierze Gwardii Szwajcarskiej stoczyli tylko jedną bitwę. Miała ona miejsce 6 maja 1527 r., kiedy to Rzym został najechany i rozgrabiony przez dziesięciotysięczną armię najemników cesarza Karola V. Dzięki bohaterskiej postawie Szwajcarów ówczesny papież, Klemens VII, zdołał ujść z życiem i schronić się w Zamku Św. Anioła. 147 spośród 189 gwardzistów poległo podczas nierównej walki, jaką stoczyli oni na stopniach Bazyliki Św. Piotra. Na pamiątkę tego wydarzenia dzień 6 maja jest obchodzony jako święto Gwardii Szwajcarskiej. Ojciec Święty przyjmuje wówczas gwardzistów na prywatnej audiencji, a rekruci składają uroczystą przysięgę podczas parady na dziedzińcu Św. Damazego.

15 lutego 1979 - Wybuch gazu w Rotundzie PKO
Była godzina 12.40 gdy centrum Warszawy targnął potężny huk. Według naocznych świadków, stojący przy rondzie u zbiegu Alej Jerozolimskich i Marszałkowskiej budynek rotundy PKO najpierw uniósł się w górę, by w ułamek sekundy później pęknąć niczym mydlana bańka. Okolica została zasypana szkłem i kawałkami blach. W powietrzu fruwały dokumenty i pieniądze. Żelbetowa konstrukcja budynku zapadła się do środka. W jego wnętrzu powstał olbrzymi lej. Ocalał za to znajdujący się w podziemiach skarbiec i dwie znajdujące się przy nim pracownice banku. Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia. Spośród 170 pracowników i ok. 300 klientów banku na miejscu zginęło 45 osób, a ponad 100 zostało rannych. W szpitalach zmarły dodatkowo cztery osoby, tak więc ostateczny bilans katastrofy zamknął się liczbą 49 ofiar. Był to więc największy masowy wypadek w dziejach powojennej Warszawy. Niemal natychmiast po wybuchu rozgorzały wśród warszawiaków spory na temat jego przyczyny. Mówiono, że władza narobiła malwersacji finansowych i wysadziła bank, aby je ukryć, wspominano o tajemniczym telefonie, którym ktoś rzekomo usiłował ostrzec pracowników banku, pojawiły się też plotki, że eksplozja była dziełem podziemnej organizacji antysocjalistycznej. Przyczyną tragedii okazał się jednak wybuch gazu, którego ...nie było w rotundzie. Sieć gazowa znajdowała się jednak tuż obok i była ona w złym stanie technicznym. Z pękniętego, na długości 77 cm, zaworu wydobywał się gaz, który nie mogąc, wskutek zamarznięcia gruntu oraz oblodzenia i zasypania kanałów wentylacyjnych, ulotnić się do atmosfery, przeniknął przez niższe warstwy gruntu do kanału telekomunikacyjnego, by w ten sposób przedostać się do podziemi Rotundy. Po uprzątnięciu gruzów bardzo szybko przystąpiono do odbudowy zniszczonego budynku. Nowa Rotunda została otwarta pod koniec października 1979 r. Jednak duża część zatrudnionych w niej osób nie zdecydowała się na powrót w dawne miejsce pracy. Obecnie, w Rotundzie pracują tylko dwie osoby, które przeżyły eksplozję.

18 lutego 1846 - Początek „rzezi galicyjskiej”
„Jednych powiązawszy jak snopy i na ziemię pokładłszy, cepami jak zboże młócili tak, że krew i wnętrzności podłogę i ściany owego miejsca zbryzgały. Dalej, w innym miejscu, uciąwszy obie nogi, kadłub ciała dla naigrawania pozostawili...Nie oszczędzono kościołów, z nich przy ołtarzu klęczących tak kapłanów jak ludzi świeckich szarpano, wyciągano, a wyciągnąwszy nogami kopano i za kościołem albo zabijano, albo okropnie i śmiertelnie raniono”. Taka notatka o wydarzeniach 1846 r. zachowała się w księgach parafii św. Mikołaja w Bochni - miejscowości będącej wówczas w centrum wydarzeń. Galicyjscy chłopi, bo oni byli sprawcami tej rzezi żyli w skrajnej nędzy. Wyniszczająca pańszczyzna, wysokie podatki, prymitywny sposób uprawy roli, przeludnienie, powszechny analfabetyzm i ciemnota - tak wyglądała galicyjska wieś w wieku XIX. Władze austriackie nie robiły niczego, by tą sytuację zmienić, a wysuwane na galicyjskim Sejmie propozycje uwłaszczenia chłopów lub zamiany pańszczyzny na oczynszowanie były odrzucane przez Wiedeń. Jednocześnie biurokracja austriacka szerzyła wśród chłopów mit „dobrego cesarza”, skutkiem czego całe niezadowolenie chłopów kierowało się przeciwko szlachcie. Nienawiść tą postanowili wykorzystać do swych celów Austriacy. Mający informację o planowanym na 21 II 1846 r. wybuchu ogólnonarodowego powstania starosta tarnowski Johann Breinl von Wallerstein obiecał chłopom zwolnienie z pańszczyzny oraz wysokie wynagrodzenie za schwytanie i dostarczenie do Tarnowa niedoszłych powstańców. Skutki jego intrygi daleko jednak wykroczyły poza przyświecający mu zamiar.
18 II 1846 w powiecie tarnowskim rozpoczęła się rzeź. Przekonani o antychłopskim charakterze planowanego powstania wieśniacy zaczęli napadać na dwory i w bestialski sposób mordować mieszkającą w nich szlachtę. W masakrach brały udział całe wsie. Biorący w nich udział chłopi byli do tego stopnia przekonani, że robią to, czego się od nich oczekuje, że na dowód swojej gorliwości zaczęli posyłać władzom obcięte głowy szlacheckich ofiar. Istnieją uzasadnione przypuszczenia, że w niektórych przypadkach płacono im za to solą. Niedługo później pogrom rozszerzył się na sąsiednie powiaty, obejmując całą zachodnią i środkową Galicję. Jego ofiarą padło ok. 470 dworów. W ciągu niecałych trzech tygodni zamordowanych zostało co najmniej 1100, a może nawet 2000 osób. Początkowo ruch chłopski miał charakter spontaniczny i żywiołowy. Jednak bardzo szybko na jego przywódcę wysunął się chłop ze wsi Smarzowa w powiecie jasielskim - Jakub Szela, który dzięki trwającemu ćwierć wieku kierowaniu oporem mieszkańców Smarzowej przeciwko nakładającym na nich uciążliwe pańszczyzny i zabierającym im grunty dziedzicom Boguszom, zyskał szeroką popularność w najbliższej okolicy. Stanąwszy na czele „rabacji” Szela nie tylko poprowadził chłopów przeciwko mieszczącym się w sąsiedztwie dworom, ale wysunął postulat całkowitej likwidacji „panów”. Zalecał więc nieodrabianie pańszczyzny i podział ziemi folwarcznej. Przyświecające inspirującym wystąpienie chłopów Austriakom cele zostały wkrótce osiągnięte: próba narodowego powstania została bardzo szybko stłumiona, a ruch chłopski zaczął być uciążliwy. Zaczęto więc naciskać na Szelę, by skłonił chłopów do odrabiania pańszczyzny. Gdy chłopi odpowiedzieli żądaniem ograniczenia pańszczyzny do 1 dnia tygodniowo, rząd austriacki ogłosił tylko nieznaczne ulgi i w brutalny sposób przystąpił do łamania oporu. Sam Szela został wprawdzie za swoje „zasługi” odznaczony medalem, lecz już 20 IV został aresztowany - po czym... austriackie władze deportowały go na Bukowinę, gdzie otrzymał gospodarstwo rolne, które prowadził do końca życia. Urszula Kuczyńska

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę