poniedziałek, 17 grudnia 2018 napisz DONOS@

Porażka na własne życzenie

Mecz niewykorzystanych szans - tak w dużym skrócie można odpisać występ zawodniczek AZS-u PWSIP Metal-Technik w meczu 7. kolejki I ligi tenisa stołowego kobiet. Podopieczne trenera Wacława Tarnackiego prowadziły już 3:1 i 4:2, ale ostatecznie musiały uznać wyższość zespołu Chrobrego Międzyzdroje. I to właśnie ta ekipa zmieniła akademiczki na fotelu lidera rozgrywek.

Ren Bingran
Ren Bingran

Przed spotkaniem trener Tarnacki podkreślał, że obie ekipy są bardzo wyrównane i mają dokładnie 50 procent szans na zwycięstwo. Jednak pierwsze pojedynki singlowe pokazały, że to grające u siebie łomżanki są lepiej przygotowane i będą walczyć o pełną pulę. Świetnie zagrała szczególnie Anna Zielińska, która po wyrównanym i stojącym na bardzo wysokim poziomie meczu pokonała Joannę Kiedrowską 3:0. Drugi punkt dołożyła Weronika Łuba ogrywając na drugim stole Wioletę Witkowską 3:1. Kiedy swoje pierwsze starcie bardzo pewnie wygrała Ren Bingran (3:0 z Mają Garbino) wydawało się, że łomżanki mają szeroko otwarte drzwi do zwycięstwa i zdobycia dwóch ligowych punktów. Pierwsze problemy zaczęły się w pojedynku Aleksandry Jarkowskiej z Martą Lis. Akademiczka prowadziła w tym spotkaniu najpierw 2:1, a potem w tie-breaku miała dwie piłki meczowe przy stanie 10:8. Niestety zagrała w tym momencie zbyt bojaźliwie co bardziej doświadczona rywalka bezlitośnie wykorzystała zwyciężając ostatecznie 12:10.
Dwupunktowe prowadzenie miejscowych utrzymało się po grach deblowych. Na pierwszym stole Ren i Jarkowska nie dały rady Kiedrowskiej i Lis ulegając w czterech setach. Na "dwójce" natomiast Zielińska i Łuba w takim samym stosunku pokonały Witkowską i Garbino. W tym momencie chyba nikt obecny na hali im. Olimpijczyków Polskich nie przypuszczał, że gospodynie zakończą to spotkanie nawet bez jednego punktu. Jednak już na początek drugiej serii pojedynków singlowych Zielińska gładko uległa Garbino. Tę porażkę można było jeszczw wkalkulować, ale to co stało się na drugim stole było zdecydowanie dziwniejsze. Łuba stoczyła tam bardzo długi mecz z Martą Lis. Mecz w którym po pierwszych dwóch setach był remis. W trzeciej odsłonie akademiczka z Łomży prowadziła już 10:3 i... przegrała. W kolejnej partii zdołała wrócić jeszcze do dobrej gry, ale w tie-breaku lepsza była już rywalka i na tablicy wyników po raz pierwszy był remis 4:4. W ostatnich dwóch grach AZS reprezentowały Ren, która mierzyła się z Kiedrowską oraz Jarkowska, która zagrała z Witkowską. W poczynaniach obu naszych tenisistek od początku było widać, że są bardzo spięte i że będzie im ciężko rywalizować z podbudowanymi dobrymi wynikami swoich koleżanek zawodniczkami z Międzyzdrojów. I niestety obie nasze pingpongistki były w stanie ugrać zaledwie jednego seta (zdobyła go Ren) co przełożyło się ostatecznie na niespodziewaną porażkę w całym spotkaniu 4:6 - To był na pewno mecz niewykorzystanych szans. Po tak dobrym początku nie przypuszczałem, że nie zdobędziemy nawet jednego punktu. Ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że wszystkie cztery gry pojedyncze z pierwszej serii powinny być wygrane przez nas. Potem w naszych poczynaniach pojawiła się nerwowość, rywalki zaczęły grać zdecydowanie lepiej i po dobrym finiszu to one ostatecznie wygrały - ocenił trener Tarnacki - Przegraliśmy 4:6, ale uważam, że w rewanżu możemy przynajmniej w takim samym stosunku wygrać. Na pewno nie rozdzieramy szat z powodu tej porażki i dalej jesteśmy w grze o awans do Ekstraklasy.
Po ośmiu meczach łomżanki plasują się na drugi miejscu tracąc jeden punkt do zespołu Chrobrego. W ostatnim meczu pierwszej części rozgrywek zmierzą się u siebie z GOSRiT-em Luzino. To spotkanie odbędzie się jednak dopiero 22 grudnia.

is

181211104444.jpg

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę