poniedziałek, 17 grudnia 2018 napisz DONOS@

Trzy punkty ŁKS-u na Święta

Trzeci mecz ligowy z rzędu bez porażki zanotowali piłkarze Łomżyńskiego Klubu Sportowego 1926. W Wielką Sobotę podopieczni trenera Krzysztofa Ogrodzińskiego bez większych kłopotów pokonali na własnym boisku Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskiego 4:0 (1:0).

Od samego początku inicjatywę w tym spotkaniu przejęli ełkaesiacy. Widać było, że są nastawieni bardzo ofensywnie i że interesuje ich tylko zwycięstwo. Już w 4. minucie pierwsze zagrożenie pod bramką rywali stworzył Rafał Maćkowski, który oddał mocny strzał z około 20 metrów. Na posterunku był jednak młody bramkarz Drwęcy, Daniel Niźnik, który zdołał przenieść futbolówkę nad poprzeczką. Chwilę później na uderzenie z dystansu zdecydował się bardzo aktywny tego dnia Damian Gałązka, ale i tym razem piłka nie znalazła drogi do siatki. W 15. minucie był już jednak 1:0. W środku pola dobrze odnalazł się Gałązka, zagrał na lewe skrzydło do Eryka Rakowskiego, a ten bez przyjęcia dośrodkował na piąty metr przed bramkę Drwęcy. Tam jak z podziemi wyrósł Maćkowski, który wyprzedził próbujących interweniować obrońców i strzałem z najbliższej odległości otworzył wynik spotkania. Strzelony gol dodał jeszcze więcej animuszu łomżanom. Biało-czerwoni jeszcze przed przerwą starali się podwyższyć prowadzenie, ale mimo kilku dobrych okazji ta sztuka im się nie udała. Schowani za podwójną gardą przyjezdni do przerwy mieli praktycznie tylko jedną dogodną okazję do zdobycia bramki. W 37. minucie piłkę w środkowej strefie boiska stracił rozgrywający dobre zawody Michał Kaput. Tę przejął Mikołaj Napora, dograł na lewą stronę do Dominika Pawłowskiego, a ten będąc kilka metrów od bramki ŁKS-u uderzył. Niestety dla siebie jeden z obrońców gospodarzy zdołał w ostatniej chwili zablokować futbolówkę i wybić na rzut rożny.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Ełkaesiacy cały czas konsekwentnie starali się zdobyć kolejne gole, a goście skupili się praktycznie tylko na obronie oraz liczyli na stałe fragmenty gry. W 57. minucie defensywa Drwęcy nie zdołała jednak zatrzymać kolejnej dobrej akcji zawodników ŁKS-u. Na indywidualny rajd środkiem boiska zdecydował się Rafał Grabowski. Po minięciu dwóch rywal odegrał na prawe skrzydło do wbiegającego w pole karne Gałązki. Pomocnik gospodarzy bez namysłu zacentrował wzdłuż bramki, a nabiegający na dalszy słupek Daniel Lemański z najbliższej odległości wepchnął piłkę do siatki. Mimo dwubramkowego prowadzenia gospodarze nie rezygnowali ze zdobywania kolejnych bramek. Wykorzystując nieco odważniejszą grę rywali i fakt, że odległości między pomiędzy poszczególnymi formacjami Finishparkietu zrobiły się większe łomżanie mieli więcej swobody w rozgrywaniu szybkich ataków. Po jednym z nich 85. minucie padła najładniejsza bramka tego spotkania. Po dalekim przerzucie Rakowskiego będący niepilnowany na 11 metrze Gałązka idealnie złożył się do uderzenia i efektownym strzałem nożycami nie dał szans Niźnikowi. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry wynik spotkania ustalił młody Michał Tarnowski. Wprowadzony w drugiej połowie napastnik dostał prostopadłe podanie od Kaputa i będąc w sytuacji sam na sam posłał piłkę między nogami golkipera Drwęcy.
- Widzieliśmy, że rywale grają bardzo niskim pressinigiem i czekają na kontry oraz stałe fragmenty gry. Trudno się gra z takim rywalem, ale udało nam się szybko strzelić bramkę i to nam ułatwiło sprawę. Na początku drugiej połowy zdobyliśmy drugą i od tego momentu było już łatwiej. Cieszy mnie kolejne zwycięstwo i to, że w końcu zagraliśmy "na zero z tyłu" - powiedział po meczu trener Ogrodziński.
Dzięki tej wygranej, a także korzystnym rozstrzygnięciom innych meczów 21. kolejki łomżanie awansowali na 14. miejsce w tabeli III ligi. Ełkaesiacy mają na koncie już 25 punktów, a ich przewaga nad strefą spadkową urosła do 10 oczek. Kolejnym rywalem będzie przedostatni zespół ligi, Tur Bielsk Podlaski, a spotkanie rozegrane zostanie na boisku rywala w sobotę, 7 kwietnia o godz. 16.00.

is

181211104444.jpg

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę