poniedziałek, 22 stycznia 2018 napisz DONOS@
180102034644.gif

Puchar nie dla Dwójki

Tylko jeden mecz trwała przygoda z Pucharem Polski zespołu GUKS-u Dwójka Łomża. W środowy wieczór ekipa prowadzona przez trenera Janusza Świętonia uległa na własnym parkiecie liderowi grupy A I ligi, SMS-owi II ZPRP Płock 25:34 (13:20) i odpadła z dalszej rywalizacji.

Alicja Sobocińska
Alicja Sobocińska

Faworytem meczu rozgrywanego w hali II Liceum Ogólnokształcącego w Łomży bym zespół gości. Jednak początek spotkania był bardzo wyrównany i kibice Dwójki mogli mieć nadzieję, że miejscowe będą w stanie skutecznie walczyć o korzystny wynik. Niestety gra bramka za bramkę trwała tylko do 8. minuty. Potem przyjezdne włączyły wyższy bieg i momentalnie odjechały na 4-5 trafień. Gospodynie miały duże problemy z rozrzuceniem dobrze zorganizowanej obrony SMS-u, a jak już dochodziły do pozycji strzeleckich, to znakomicie między słupkami płockiej bramki spisywała się Wioleta Pająk. Dużo mniej skuteczna tym razem była jej vis-a-vis, Kaja Gryczewska, której w pierwszej połowie udało się odbić tylko kilka strzałów rywalek. W efekcie konsekwentnie grające płocczanki zbudowały solidną przewagę, która po 30 minutach wyniosła 7 bramek (13:20).
Na początku II odsłony grające w przewadze zawodniczki SMS-u dorzuciły jeszcze dwa gole i wydawało się, że zespół z Łomży nie będzie miał już szans na zniwelowanie choćby części strat. Jednak ambitnie grające szczypiornistki Dwójki wzięły się ostro do pracy i głównie dzięki skutecznej grze skrzydłowej Alicji Sobocińskiej udało im się zmniejszyć prowadzenie gości do 5 trafień (17:22). Wydawało się, że jeszcze jedna, dwie udane akcje łomżanek spowodują, że wynik tego spotkania znowu stanie się sprawą otwartą. Taki stan rzeczy trwał do 49. minuty. Wtedy to trenerowi gości, Andrzejowi Marszałkowi udało się uspokoić nieco swój zespół, który ponownie zaczął funkcjonować tak jak w pierwszej połowie. Wystarczyły kolejne cztery minuty, a przewaga SMS-u znowu wynosiła 10 bramek i było praktycznie po meczu. W samej końcówce szkoleniowiec gości dał odpocząć podstawowym zawodniczkom, ale zmienniczki także poradziły sobie dobrze utrzymując przewagę 9 goli do końca spotkania.
Najskuteczniejszą zawodniczką GUKS-u w tym spotkaniu była tradycyjnie już Amanda Szymborska, która zdobyła 8 goli. Po 5 trafień zapisały na swoje konto Alicja Sobocińska i Aneta Konert.
- To był trudny mecz, ale byłem dobrze do niego nastawiony. Po ostatnich dwóch treningach, na których mieliśmy pełną frekwencję 15-16 zawodniczek wierzyłem, że dziewczyny to pociągną. Niestety popełniliśmy zbyt wiele błędów indywidualnych, które zespół gości wykorzystał. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony z obrony mojego zespołu w drugiej połowie. W bramce dobrą zmianę dała Aneta Zadroga, która pokazała, że mimo niesystematycznych treningów potrafi wzmocnić zespół - ocenił mecz trener Świętoń.
Starcie z SMS-em było ostatnim meczem Dwójki w tym roku. Do rywalizacji o ligowe punkty łomżanki powrócą w trzeci weekend stycznia 2018 roku. Wtedy to we własnej hali rozpoczną rundę rewanżową, a ich rywalem będzie pierwszy zespół SMS-u ZPRP Płock.

is


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0