sobota, 21 października 2017 napisz DONOS@

Świetna passa Polek przed meczem w Łomży

W środę minął dokładnie rok, odkąd reprezentacja Polski kobiet po raz ostatni przegrała mecz. Osiem meczów, siedem zwycięstw, jeden remis. 25 goli strzelonych, 5 straconych. To bilans polskich piłkarek pod wodzą selekcjonera Miłosza Stępińskiego. W środę w Buczy pod Kijowem biało-czerwone pokonały 3:2 wyżej notowane Ukrainki, a już dziś na stadionie w Łomży polskie piłkarki podejmą reprezentację Litwy.

Reprezentacja Polski kobiet trenuje na stadionie w Łomży (fot. Łączy nas piłka/Paula Duda)
Reprezentacja Polski kobiet trenuje na stadionie w Łomży (fot. Łączy nas piłka/Paula Duda)

20 piłkarek reprezentacji Polski kobiet w Łomży trenuje od ubiegłej niedzieli. Tu przygotowywały się do ubiegłotygodniowego meczu z teoretycznie silniejszą reprezentacją Ukrainy. W podkijowskiej Buczy wygrały jednak Polski  3:2 po golach Agaty Tarczyńskiej, Eweliny Kamczyk i Ewy Pajor.
- Cieszy mnie szczególnie to, że mimo dużych osłabień i wielu kontuzji wygraliśmy w dobrym stylu – mówił serwisowi „Łączy nas piłka” trener Miłosz Stępiński. - Zawodniczki, które wyszły na mecz z Ukrainą, zaprezentowały się lepiej niż dobrze. Wychodziło nam to, nad czym pracowaliśmy na treningach, czyli otwarcie gry pod presją i gra z kontry. To drugie wypadło wręcz świetnie, zdobyliśmy wszystkie bramki po kontratakach. A mogliśmy ich zdobyć jeszcze więcej. Gole straciliśmy natomiast po kuriozach. Drugiego biorę na siebie. Chcieliśmy grać od tyłu, przeciwnik podszedł bliżej, przejął piłkę. To była konsekwencja tego, że ja chciałem grać - przyznał selekcjoner.
W piątek popołudniu Polki wróciły do kraju, w sobotę z trybun PGE Narodowego obejrzały mecz reprezentacji męskiej z Rumunią, po czym przyjechały do Łomży. Dziś na stadionie miejskim przy ul. Zjazd Polki zagrają towarzysko z Litwą.  „Łączy nas piłka” dopytywała szkoleniowca kobiecej reprezentacji czy należy spodziewać się dużej liczby zmian w wyjściowej jedenastce? - Z jednej strony są zawodniczki, które powinny dostać szansę, a z drugiej jest zwycięski skład, który w bardzo dobrym stylu pokonał najgroźniejszego rywala, z którym przyszło nam się w ciągu ostatniego roku mierzyć. To daje do myślenia – mówił trener biało-czerwonych. - Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że dziewczyny są przemęczone i mocno poobijane po spotkaniu z Ukrainą. Mam pewną wizję, ale głównym czynnikiem przy ustalaniu jedenastki będzie ich zdrowie. 
Mecz z Litwinkami będzie ostatnim sprawdzianem przed rozpoczynającymi się we wrześniu eliminacjami do mistrzostw świata 2019 we Francji. Nasze reprezentantki o wyjazd na mundial powalczą z Białorusią, Szwajcarią, Albanią oraz Szkocją. 

Początek meczu z Litwą w Łomży o godzinie 17:00. Wstęp jest bezpłatny. Otwarcie bram stadionu dla kibiców o godzinie 16:00. Zapowiedziano także transmisję spotkania na kanale Łączy Nas Piłka.



 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0