sobota, 16 grudnia 2017 napisz DONOS@
171215122325.gif

Dwójka ponownie zwycięska

Piłkarki ręczne GUKS-u Dwójka Łomża wygrały po raz siódmy w swoim dziewiątym meczu w tym sezonie II ligi. We własnej hali pewnie pokonały UKS Olimp Bolszewo 32:21 (16:12) i na jeden mecz przed końcem rozgrywek zapewniły sobie drugą lokatę.

Aleksandra Szymborska była najskuteczniejszą zawodniczką Dwójki w starciu z Olimpem
Aleksandra Szymborska była najskuteczniejszą zawodniczką Dwójki w starciu z Olimpem

Pierwsza połowa spotkania rozgrywanego w hali sportowej II Liceum Ogólnokształcącego w Łomży nie wskazywała, że gospodynie odniosą tak wysokie zwycięstwo. Podopieczne trenera Stanisława Niedbały grały wolno, ospale i przede wszystkim bardzo nieskutecznie. Przed pierwsze 25 minut na parkiecie trwała wyrównana walka, a na tablicy wyników bardzo często widniał rezultat remisowy. Dopiero kilka minut przed przerwą łomżanki wzięły się do roboty i dzięki dwóm trafieniom Michaliny Gryczewskiej oraz bramkach Amandy i Aleksandry Szymborskich odskoczyły na cztery gole.
Po zmianie stron w końcu mogliśmy oglądać już tak grający zespół Dwójki jak nas do tego przyzwyczaił. Szczelna i agresywna obrona oraz szybkie kontry częściej niż w pierwszej połowie kończone celnym rzutami spowodowały, że przewaga miejscowych bardzo szybko zaczęła rosnąć. Po kwadransie gry GUKS prowadził już 26 do 15 i losy meczu były już przesądzone. W ostatniej części spotkania szkoleniowiec Dwójki dał więcej szans zawodniczkom, które w tym sezonie spędziły mniej czasu na boisku, a mimo to nasz zespół utrzymał wysoką przewagę i spotkanie zakończyło się wynikiem 32:21. Najwięcej bramek dla miejscowych rzuciła Aleksandra Szymborska - 10, ale trzeba podkreślić, że na listę strzelczyń wpisało się w sumie aż dziewięć łomżanek.
- Nie był oto niestety dobry mecz w naszym wykonaniu. Dziewczyny nie potrafiły się dostatecznie zmobilizować, przez co mieliśmy kłopoty z wejściem na odpowiedni poziom. Znowu nie wykorzystaliśmy bardzo wielu dogodnych pozycji do zdobycia goli. Na treningach bardzo dużo pracujemy nad poprawą skuteczności, ale jak przychodzi mecz jest paraliż - ocenia trener Niedbała - Cieszy mnie jednak to, że to już kolejny mecz, który tak dużo dziewczyn kończy ze zdobyczą bramkową. Powoli to staje się naszym atutem.
Po 9. kolejkach łomżanki mają na koncie 14 punktów i są już pewne drugiego miejsca na koniec sezonu. W ostatnim pojedynku zmierzą się we własnej hali z BKS-em Bydgoszcz. To spotkanie odbędzie się w środę, 26 kwietnia o godz. 18.30. Wstęp wolny.

is


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0