piątek, 20 października 2017 napisz DONOS@

Dwójka nadal niepokonana

Czwarte zwycięstwo w swoim czwartym meczu ligowym w tym sezonie odniosły piłkarki ręczne GUKS-u Dwójka Łomża. W niedzielę, 27 listopada zespół prowadzony przez Stanisława Niedbałę rozgromił na wyjeździe UKS Olimp Bolszewo 33:13 (16:7).

Przed spotkaniem nie trudno było wskazać faworyta. Gospodynie w pierwszych trzech meczach schodziły z boiska pokonane, natomiast łomżanki wygrały wszystkie dotychczasowe starcia - Już przed pierwszym gwizdkiem wiedziałem, że powinno być dobrze. Wystarczyło mi spojrzeć na sposób przeprowadzania rozgrzewki przez zespół rywalek i nasz - różnica była kolosalna - mówi Niedbała - Także samo podejście do meczu - moje dziewczyny wyszły na parkiet spokojne i pewne siebie, natomiast przeciwniczki wyglądały na nieco przestraszone.
I trzeba przyznać, że tak też było w czasie gry. Zespół Dwójki spokojnie i konsekwentnie realizował założenia przedmeczowe. Jednym z nich było wyłączenie z gry najlepszej strzelczyni Olimpu, Agaty Okray, która w poprzednich meczach rzucała po 8-10 bramek - Wiedzieliśmy, że jest to bardzo dobra zawodniczka, stąd też w pierwszej połowie zagraliśmy w obronie systemem 6-0 z wyjście do tej zawodniczki, a po zmianie stron nieco to zmodyfikowaliśmy i Okray dostała indywidualną opiekę - tłumaczy szkoleniowiec Dwójki. Taktyka zrealizowana została znakomicie, bowiem liderka drużyny z Bolszewa zdobyła zaledwie 3 bramki, wszystkie z rzutów karnych. W grze gospodyń widać było, że niewiele są w stanie zdziałać w ofensywie bez swojej głównej "strzelby". Przyjezdne natomiast od samego początku narzuciły swoje warunki gry i szybko budowały przewagę, która po 30 minutach wynosiła 9 trafień. Łomżanki popisały się piorunującym początkiem drugiej połowy. W pierwszych 12 minutach rzuciły 7 nie tracąc przy tym żadnej bramki. Potem trener Niedbała dał więcej szans na grę młodszym zawodniczkom. Ale także i one spisały się bardzo dobrze powiększając do końca meczu przewagę do 20 bramek.
Najlepszymi strzelczyniami Dwójki już tradycyjnie okazały się siostry Aleksandra i Amanda Szymborskie, które rzuciły odpowiednio 12 i 8 goli.
- Mimo, że nikt sobie nie wyobrażał, że możemy w Bolszewie przegrać, to my potraktowaliśmy ten mecz bardzo poważnie. Stąd też zdecydowaliśmy, że przyjedziemy na miejsce dzień wcześniej, żeby dziewczyny w niedzielę wyszły wypoczęte - mówi trener Niedbała - Uważam, że była to dobra decyzja, bo zagraliśmy naprawdę dobre zawody. Dużo było ciekawych akcji, które określiłbym mianem pierwszoligowych.
Dzięki temu zwycięstwu łomżanki zachowały status niepokonanych w tym sezonie i wspólnie z rezerwami ekstraklasowego Vistalu Gdynia przewodzą w grupie pomorskiej II ligi. W ostatniej, 5. kolejce pierwszej rundy dojdzie do spotkania na szczycie. 10 lub 11 grudnia w Łomży Dwójka podejmie zespół z nad morza - Dokładny termin tego meczu nie został jeszcze ustalony, bowiem w dalszym ciągu nie wiem, na kiedy Polski Związek Piłki Ręcznej zaplanuje spotkania I rundy Pucharu Polski, w której także będziemy grali. Pierwotnie miał to być 7 grudnia, ale nie dostałem ze Związku jeszcze żadnego pisma. Myślę jednak, że w tym tygodniu powinno być już wszystko wiadomo - kończy trener Niedbała.

is

170919012406.jpg

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0