poniedziałek, 16 grudnia 2019 napisz DONOS@

Dyrektor Obrycki: „Nie straszę zwolnieniami w szpitalu”

- Rozumiem obawy związkowców, próbujących postulatami płacowymi wyprzedzić przyszłość, ale my w dyrekcji również nie wiemy, co przyniesie czas po pierwszym kwartale 2020 roku – wyjaśnia swoje stanowisko Mariusz Obrycki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży, z którym w sporze zbiorowym od 7 listopada jest, m.in., Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, do którego należy około 330 spośród ok. 450 pań w czepkach. - Łomżyński szpital zatrudnia ponad 1200 osób, borykając się z problemami finansowymi i mając wysoką stratę finansową w 2019 roku. Szpitala nie stać na podwyżki płacowe w takiej wysokości, jakiej zażądały w październiku związki.

Dyrektor szpitala Mariusz Obrycki na spotkaniu z pracownicami szpitala
Dyrektor szpitala Mariusz Obrycki na spotkaniu z pracownicami szpitala

Dyrektor szpitala Mariusz Obrycki postanowił skorzystać z prawa do polemiki, w związku z trzema artykułami, jakie ukazały się w portalu 4lomza.pl na temat rozmów, prowadzonych z dyrekcją przez szpitalną organizację Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Podajemy do tych publikacji poniżej trzy linki, by Czytelnicy mogli poznać postulaty i poglądy związkowców.

„Szpital działa zgodnie z prawem”
- Zapowiedzianym tematem pierwszego spotkania pod koniec października z przedstawicielkami związku pielęgniarek i położnych były żądania płacowe, dlatego przedstawienie przez nie długiej listy 12 postulatów o rozległym charakterze zagadnień było dla nas, dyrekcji szpitala, ogromnym zaskoczeniem – komentuje dyrektor Obrycki. - Myślę, że żaden szpital w województwie podlaskim ani w Polsce nie jest w stanie spełnić tylu różnorodnych oczekiwań i to w takim szerokim zakresie.
Według dyrektora, spotkanie październikowe miało mieć za temat sposób rozliczania dodatku, tzw. zembalowego. - Od samego początku w rozmowach z pielęgniarkami i położnymi podkreślałem, że szpital tak rozlicza i wypłaca pieniądze pracownikom, jak stanowi prawo, stosując się do terminów i wysokości dodatku, do umów i aneksów do umów, zgodnie z rozporządzeniami ministra zdrowia i stanowiskiem Narodowego Funduszu Zdrowia. Wielu pracowników nie wie, jak wypłata środków jest skomplikowana, ponieważ przebiegała różnie w różnych okresach i została rozpisana na lata. 
Zdaniem dyrektora Obryckiego, miarodajnym może być wyrok Sądu Pracy: - Jeśli są wątpliwości co do naliczania i wypłaty tej części wynagrodzenia, to tylko Sąd może to jednoznacznie stwierdzić. W kwestiach finansowych jako pracodawca nie możemy ulegać sugestiom, ani opiniom związków.

„Stosujemy się do zaleceń NFZ” 
Mówiąc o nieznanej przyszłości po 1. kwartale roku 2020, dyrektor Obrycki uściśla, że ma na myśli „jaki wzorzec rozliczania podwyżek płac pielęgniarek i położnych z tzw. zembalowego zaproponuje ministerstwo zdrowia i NFZ”. Wyraża zupełnie odmienną opinię, niż związkowcy, że na spotkania przychodzi w ogóle nieprzygotowany. - W spotkaniach biorą udział pracownicy merytoryczni: pani kadrowa, pani księgowa i pani prawnik, znający się doskonale od lat na temacie i na problematyce zatrudnienia i prawidłowego naliczania zarobków podczas spotkania dyrekcji ze związkowcami – zapewnia dyrektor Obrycki. - My, jako dyrekcja, również zgłaszaliśmy wątpliwości w ministerstwie zdrowia i NFZ co do interpretacji poszczególnych przepisów. Uważam, że stosujemy się do zaleceń NFZ, na co możemy, a na co nie można brać środków z funduszu zembalowego na podwyżki płac.
W relacjach ze spotkań i w opiniach związkowców regularnie powtarza się zarzut o „zastraszanie pracowników”. - Nie ma żadnego zastraszania. Nigdy nie straszyłem pracowników zwolnieniami – odrzuca stanowczo stwierdzenia pod swoim adresem dyrektor Obrycki. - Jak każdy dyrektor, czyli kierujący placówką budżetową, jestem odpowiedzialny za prawidłowe wypełnianie zadań, finanse i organizację pracy. Wiąże się z tym stała analiza racjonalnego zatrudnienia i ograniczania kosztów. Niestety, trudno mi przekonać związkowców, że analiza stanu i kondycji firmy nie jest straszakiem.

Brakuje lekarzy i zastępcy „od lekarzy”
Na duże kłopoty w rokowaniach z pielęgniarkami i położnymi, ostrzegającymi przed skierowaniem sprawy wynagrodzeń (także pochodnych od pochodnych i współczynnika Szumowskiego) do Sądu Pracy i ewentualnym strajkiem, nakładają się kolejne problemy: spory zbiorowe z diagnostami oraz technikami laboratorium, RTG i mikrobiologii o podwyżki ich pensji. Szpital zatrudniłby od zaraz pediatrów, kardiologów i anestezjologów. Na koniec listopada 2019 r. wiadomo, że – jak określa to dyr. Obrycki, „mamy kolejny powód do zmartwień: tegoroczny kontrakt szpitala z NFZ nie będzie zrealizowany w dużym stopniu”, chociaż „staramy się, aby niewykorzystanie ryczałtu NFZ okazało się na koniec grudnia jak najmniejsze”. Na ogłoszony konkurs na stanowisko zastępcy dyrektora ds. lecznictwa (po dr. Hannie Majewskiej – Dąbrowskiej - we wrześniu odeszła na emeryturę) wpłynęła tylko jedna kandydatura spoza szpitala, co wymagało drugiego konkursu. Dyrektor ma nadzieję, że zatrudni do Bożego Narodzenia zastępcę „od lekarzy”. Na razie pomaga mu dr Henryk Perkowski - kadra lekarska liczy ok. 200 medyków. Zastępcą ds. pielęgniarstwa jest nadal dr Joanna Chilińska.

Mirosław R. Derewońko

Zobacz:

  1. Fiasko rozmów pielęgniarek i położnych o podwyżkach
  2. Pielęgniarki i położne ostrzegają przed strajkiem
  3. Pielęgniarki i położne grożą sądem i strajkiem

 

 

 

191129105537.png

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę