poniedziałek, 17 grudnia 2018 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 796

POPiSowowy podział władz miasta

W środę, równo miesiąc po październikowych wyborach samorządowych na pierwszej sesji spotkali się nowi radni Łomży. Oni i prezydent Mariusz Chrzanowski złożyli ślubowanie i formalnie przejęli władzę w mieście na najbliższe pięć lat. Przewodniczącym Rady Miejskiej został Jan Olszewski z PiS, które jak się wydawało zbudowało rządzącą „12”. Olszewski, w tajnym głosowaniu radnych, większością 12 do 10, pokonał Macieja Borysewicza z PO, ewidentnie popieranego przez radnych z komitetu wyborczego Chrzanowskiego. Nim radni przystąpili do podziału władzy w Radzie, prezydent apelował: - Nie dzielmy społeczeństwa, nie dzielmy ludzi, nie dzielmy Łomży. (…) Ja również nie chcę, aby młode pokolenia spłacały weksle – zapewniał. Rada nie będzie przeciwnikiem prezydenta deklarował po wyborze Jan Olszewski: - Tylko będziemy krytycznie podochodzić do pewnych rzeczy, aby wypracowywać to, co będzie dobre dla Łomży, a jeśli dla Łomży, to również dla mieszkańców – podkreślał. PiS w koalicji z radnymi „Przyjaznej Łomży” trwałej większości nieantyprezydenckiej nie zbudował. Przy wyborze swoich wiceprzewodniczących mieli tylko 11 głosów... Obrady przerwano.

Problemów z podziałem władzy w nowej Radzie Miejskiej można było się spodziewać już po wyborach. Najwięcej miejsc w nowej Radzie Miejskiej Łomży obsadził komitet wyborczy Prawo i Sprawiedliwość. Mając 8 radnych w 23-osobowej radzie, do rządzenia potrzebują wsparcia  4 radnych wybranych z innej listy. Drugą siłą „polityczną” jest grupa prezydenta Mariusza Chrzanowskiego, z której list jest 6 radnych. Ci do przejęcia władzy w Radzie Miejskiej potrzebują co najmniej jeszcze 6 innych radnych. Teoretycznie najłatwiej byłoby skompletować stabilną większość, gdyby PiS dogadało się z kilka miesięcy temu wyrzucony z partii Chrzanowskim, ale póki co obie „główne siły” są wobec siebie wrogie i wsparcia do przejęcia władzy szukali u innych. Do Rady Miejskiej po czterech swoich radnych wprowadzili: Platforma Obywatelska (KKW Koalicja Obywatelska Platforma.Nowoczesna), oraz KWW „Przyjazna Łomża”, a jednego radnego „Bezpartyjni Samorządowcy”. Na dzień przed sesją miały być dwa równe obozy: jeden PiS i PŁ-1, drugi „prezydencki” i PO + 1 PŁ. W takiej sytuacji o władzy decydować miał głos jednego samorządowca. Problem był tak duży, że radni razem nie mogli się spotkać nawet na wspólnej modlitwie. Jedna opcja na środowy poranek zamówiła mszę świętą w Katedrze, a druga w tym samym czasie w kościele Ojców Kapucynów. 

Ponad podziałami?
Jeszcze przed środową sesją zwolniony fotel radnego przez prezydenta Mariusza Chrzanowskiego, zgodnie z postanowieniem Komisarza Wyborczego w Łomży, objął Witold Chludziński, więc ślubowanie mogło składać 23 radnych. Treść przysięgi odczytała radna Hanka Gałązka, która jako najstarsza wiekiem radna przewodniczyła obradom do czasu wybory właściwego przewodniczącego. - Życzę (radnym – dop. red.) działań ponad podziałami, które będą służyły dobru naszego miasta – mówiła Gałązka, po tym, gdy każdy z radnych powiedział „ślubuję, tak mi dopomóż Bóg”. Po ślubowaniu radnych swoje ślubowanie tak samo zakończył prezydent Mariusz Chrzanowski. Po nim, w krótkim wystąpieniu apelował do radnych o współpracę. Mówił, że „kampania wyborcza się skończyła”, ale wyrzucał także, że „nie każdy potrafi zrozumieć, że wyboru już dokonano”.  - Mógłbym podać mnóstwo przykładów nieuczciwości, pomówień, kłamstw, zachowań osób, co do których mamy społeczne zaufanie - tylko po co? (…) Apeluję do osób, być może zawiedzionych wyborem 15 tysięcy mieszkańców - nie dzielmy społeczeństwa, nie dzielmy ludzi, nie dzielmy Łomży, ale szanujmy siebie nawzajem i swoje poglądy. 
Prezydent zapewniał radnych, że los miasta leży mu na sercu „jak każdemu z Was” -  Ja również nie chcę, aby młode pokolenia spłacały weksle – mówił nawiązując do głośnego kazania biskupa łomżyńskiego Janusza Stepnowskiego z 11 listopada (zobacz: Biskup poucza w 100-lecie odzyskania niepodległości). - Przed nami 5 lat ciężkiej pracy. Od nas zależy jak ta praca będzie wyglądała i na ile mieszkańcy na tym skorzystają – mówił Chrzanowski przekonując, że on swoją pracę traktuje poważnie i „chciałbym, aby każdy z Was odpowiedzialnie potraktował swoją pracę”. 

(nie)Antyprezydencka koalicja w Radzie Miasta
Zgodnie z oczekiwaniami, kandydatów na stanowisko przewodniczącego Rady Miejskiej Łomży było dwóch. Marianna Jóskowiak, radna z PiS, zgłosiła na tę funkcję Jana Olszewskiego, a Piotr Seryński – Macieja Borysewicza z PO.  
- Przyświeca mi pewna idea, cel – mówił Borysewicz, podkreślając, że radnych miasta czeka 5 lat pełnych wyzwań „przede wszystkim ze sprawami finansowymi, inwestycyjnymi, edukacji”. - Myślę, że dałbym radę pogodzić nas wszystkich. Jestem bardzo dobrze przygotowany do pełnienia tej funkcji – mówił, dodając, że jego wybór na przewodniczącego „to byłby jakiś gest w stosunku do” ponad 5 tysięcy mieszkańców, którzy głosowali na niego jako kandydata na prezydenta.
Jan Olszewski prezentując się radnym mówił, że wszędzie gdzie wcześniej pracował, był m.in. wójtem w Wiźnie czy radnym Sejmiku Wojewódzkiego, starał się reprezentować godnie „i udawało mi się osiągnąć duże efekty ekonomiczne i gospodarcze”. Oceniał, że w poprzedniej kadencji samorządu Łomży, jako przewodniczącemu komisji udawało mu się dobrze współpracować, bez oglądania się na partyjne szyldy. - Jeżeli mi zaufacie, to postaram się współpracować ze wszystkimi, dla dobra naszej małej ojczyzny, jaką jest Łomża – mówił.
W tajnym głosowaniu to jemu zaufało więcej radnych. Na Olszewskiego padło 12 głosów, a na Borysewicza 10. Po wyborze Olszewski dziękował, „nie tylko tym, którzy na mnie głosowali”. - Rada jest jedna, reprezentuje interesy wszystkich mieszkańców – mówił zaznaczając, że aby dobrze wypełnić oczekiwania mieszkańców „wymaga to wspólnego, mądrego, przemyślanego działania” - Nie jest rolą Rady i proszę nas tak nie traktować, że my będziemy przeciwnikami prezydenta, tylko będziemy krytycznie podchodzić do pewnych rzeczy, aby wypracowywać to, co będzie dobre dla Łomży, a jeżeli dla Łomży, to również dla mieszkańców. I takim przesłaniem będę się kierował – mówił Olszewski.
Na wiceprzewodniczących Rady Miejskiej PiS zgłosiło Mariannę Jóskowiak, a „Przyjazna Łomża” Dariusza Domasiewicza. Innych kandydatów nie było, a radni z pozostałych komitetów nawet nie chcieli być członkami komisji do liczenia głosów. W tajnym głosowaniu oboje uzyskali jednak tylko po 11 głosów poparcia, a więc o jeden za mało do wyboru. Po krótkiej konsternacji, co dalej zrobić - głosować ponownie czy przerwać sesję - ostatecznie radni zdecydowali się na to drugie rozwiązanie.

Zdrajcy?
W wyborczej przepychance do władzy słowo „zdrajcy” ma chyba inne znaczenie niż w życiu. Także na sali Rady Miejskiej było używane i to w kilku przypadkach. Jako pierwszego zdrajcę wskazywano radnego wybranego z list KWW „Przyjazna Łomża”, który poszedł w inną koalicję niż ta z PiS-em. Drugi raz „zdrajców” miało być dwóch. Jeden to 12. radny za wyborem Olszewskiego, a drugi to radny, który potajemnie wstrzymał się od głosu, choć miał wybrać Borysewicza. Kolejny „zdrajca” to ten, którego zabrakło przy odliczaniu do 12 przy wyborach wiceprzewodniczących.

161121091207.gif

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę