poniedziałek, 15 października 2018 napisz DONOS@
181012054326.gif
181011100540.png
180924102637.png
181006032236.gif
181008123620.png
181001100146.png

Kolejna porażka Jedynki

Nie udało się siatkarkom UKS-u AZS Jedynka PWSIP Łomża odnieść drugiego zwycięstwa z rzędu w II lidze. Po emocjonującym pojedynku nasze zawodniczki przegrały u siebie z AZS-em AWF UKSW Warszawa 1:3 (22:25, 18:25, 26:24, 24:26).

Spotkanie rozegrane w sobotnie popołudnie miało dla obu ekip bardzo duże znaczenie. Łomżanki chciały pójść za ciosem i, po tryumfie tydzień temu w Łasku, rozpocząć marsz w górę tabeli. Przyjezdne natomiast walczyły o pierwszą wygraną, gdyż w dotychczasowych sześciu meczach zdobyły zaledwie jeden punkt i zamykały ligową tabelę. Mimo, że nieco większa presja ciążyła na zawodniczkach gości to jednak one szybciej sobie z nią poradziły. Już na początku pierwszego seta wyszły na kilku punktowe prowadzenie. Warszawianki grały szybciej i popełniały zdecydowanie mniej błędów własnych. Dzięki dobrej grze wygrywały już nawet 12:5, ale wtedy nieco lepiej zaczęły prezentować się podopieczne trenera Mirosława Skawskiego. Nasze siatkarki zdecydowanie poprawiły atak i dzięki temu zniwelowały stratę do zaledwie dwóch punktów (17:19). Niestety w decydujących momentach seta przydarzyła im się seria błędów i rywalki znowu odskoczyły na pięć oczek (17:22). I tu ponownie nastąpił zryw miejscowych, które doszły znowu na dwa punkty, ale mimo walki, serca zostawionego na boisku i obrony pierwszej piłki setowej, w kolejnej akcji akademiczki zdobyły 25 punkt.

Druga partia rozpoczęła się prawie tak samo jak pierwsza. Znowu szybko na prowadzenie wyszły zawodniczki gości, które dzięki szybkiej grze w ataku zbudowały bezpieczną przewagę. Łomżanki z każdą kolejną przegraną akcją wyglądały na coraz bardziej zniechęcone i zdenerwowane. Przy wyniku 11:20 zdołały co prawda odrobić pięć punktów, ale to wszystko na co był je stać w tym secie. Ostatecznie tę część spotkania warszawianki wygrały 25:18 i już były pewne, że wyjadą z Łomży z jakimś dorobkiem punktowym.

Widząc słabszą postawę swojego zespołu w poprzednim secie trener Jedynki zdecydował się zdjąć z boiska Monikę Gromadzką, a na jej miejsce wpuścić Agnieszkę Chomutnik. Jak się później okazało, była to dobra decyzja. Miejscowe bardzo szybko wyszły na prowadzenie, które wynosiło nawet sześć punktów (11:5). Niestety potem znowu nastąpiła seria prostych błędów i rywalki doskoczyły na jedno oczko (12:11). W tym momencie szkoleniowiec gospodyń wziął czas. Chwilę później jego podopieczne znowu zwiększyły przewagę do 4 punktów by za moment ponownie ją roztrwonić. Gdy na tablicy wyników było 23 do 21 dla gości niewielu kibiców Jedynki wierzyło, że to spotkanie potrwa dłużej. Łomżanki pokazały jednak charakter, broniąc najpierw piłkę meczową, a później, po dwóch znakomitych atakach nie najlepiej spisującej się od początku Renaty Białej, wygrywały tego seta 26:24.

Czwarty set bardzo przypominał trzeciego. Łomżanki grały dobrze w każdym elemencie, a przy tym błędy ograniczyły do minimum i to spowodowało, że na tablicy wyników było 10:6. Niestety, tak jak w poprzednich setach naszym zawodniczkom przytrafiła się seria fatalnych pomyłek i chwilę później to rywalki prowadziły 15:13. Kolejny sygnał do ataku dała Chomutnik prezentując kilka udanych serwisów i szala zwycięstwa przechyliła się w stronę gospodyń. W końcową fazę seta miejscowe wchodziły prowadząc 20:18. Potem obie drużyny popisały się seriami punktów. Najpierw warszawianki odskoczyły na jedno oczko (22:21), a za chwilę musiały już bronić piłek setowych. Na nieszczęście dla siatkarek z Łomży podopieczne trenera Andrzeja Ojrzanowskiego zdołały obronić się i po dwóch pewnych atakach doprowadziły do wyrównania. Zaraz potem postawiły szczelny blok, a w kolejnej akcji Natalia Śleszyńska posłała piłkę w aut i to zawodniczki ze stolicy mogły cieszyć się z pierwszej wygranej w tym sezonie.

- Dziewczyny uwierzyły, że po ubiegłotygodniowym zwycięstwie, w tym meczu uda się wygrać trochę na stojąco. Ale to był trudny mecz, w który dominowała walka i oba zespoły popełniły dużo błędów. Myślę, że na naszą porażkę duży wpływ miały przegrane dwa pierwsze sety, kiedy to przeciwniczki zaskoczyły nas mocną zagrywką i atakiem. Zaczęliśmy grać dopiero w trzecim secie - mówi Skawski - Szkoda, że po tym meczu jesteśmy bez zdobyczy punktowej, bo wygranie czwartej partii dawało nam jedno oczko. A wiadomo, że każdy punkt na koniec będzie dla nas niezwykle ważny.

Po 7. kolejkach Jedynka zajmuje ostatnie, dziewiąte miejsce. W następnej serii spotkań łomżanki zagrają na wyjeździe z UKS-em Ozorków, który plasuje się dwa miejsca wyżej, ale w dotychczas rozegranych meczach wywalczył tylko jeden punkt więcej.

is

180925105048.jpg

 
181010092959.png
180925044145.png
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę