poniedziałek, 23 października 2017 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 348

Za zimę zapłacimy jak nigdy...

Dłuższa i mroźniejsza niż w ubiegłych latach zima uderzy po kieszeni lokatorów wszystkich domów w Łomży, gdzie centralne ogrzewanie zapewnia Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Z danych spółki wynika, że tej zimy zużycie ciepła jest niemal o 20% wyższe niż w latach poprzednich, a dodatkowo po kieszeni uderzy nas także wprowadzona w kwietniu ubiegłego roku niemal 15% podwyżka cen energii cieplnej. A więc zamiast „tradycyjnych” zwrotów po sezonie grzewczym teraz czekać nas będą dopłaty. Prezes SM Perspektywa Zbigniew Lipski już dziś mówi o tym, że różnica pomiędzy wydatkami jakie na ciepło poniesiono w spółdzielni od września 2009 do kwietnia 2010 r. a wpływem z zaliczek, sięga ponad 1,2 mln zł. Perspektywa już podniosła zaliczki na poczet pokrycia kosztów dostawy energii cieplnej, a ŁSM zapowiada, że to zrobi pierwszy raz od 1998 r.

-  Jeszcze nigdy spółdzielnia nie ponosiła tak wysokich kosztów za pobraną energię cieplną, co wpłynie niekorzystnie na rozliczenie po bieżącym okresie grzewczym. Wydatki na ciepło w SM Perspektywa od września 2009 do kwietnia 2010 r. wyniosły 5 mln 479 zł brutto, natomiast wpływy z zaliczek dały 4 mln 219 tys. zł – podaje prezes Zbigniew Lipski.
W ŁSM, która za sezon 2008/2009 zwróciła 6 102 lokatorom nadpłaty na ponad 2 mln zł, a 1 375 lokatorów dopłaciło ponad 260 tys. zł, „ten sezon nie będzie już taki łaskawy” - twierdzi wiceprezes Jerzy Brodziuk. Podobna sytuacja zapowiada się w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łomży, które ma 2 707 mieszkań w 108 budynkach, z których 66 jest w sieci c.o.
- Koszty zużycia energii cieplnej w 2009 r. wyniosły 2 mln 524 tys. zł, które trzeba zapłacić MPEC – informuje wicedyrektor MPGKiM Marek Olbryś. - Z zaliczek od lokatorów wpłynęło 2 mln zł 300 tys. zł, dlatego ponad 200 tys. zł mieszkańcy będą musieli dopłacić. Zaliczka średnio, zależnie od stanu budynku, wynosiła 2,35 zł za mkw., teraz wzrośnie średnio do 2,40 zł za mkw., bo spodziewamy się, że nadchodząca zima może być równie sroga co miniona.
Perspektywa już podniosła zaliczki na poczet opłat za ciepło... i to dwa razy. Jeszcze w pierwszym półroczu 2009 roku opłata ta wynosiła 2,05 zł/m2. Od 1 września do 28 lutego 2010 zaliczka wynosiła 2, 25 zł za mkw., zaś od 1 marca 2010 jest to już 2, 45 zł za mkw.
- Wysokość zaliczki w kolejnych miesiącach uzależniona jest od MPEC oraz Prezydenta Miasta Łomża jako organu założycielskiego – zastrzega prezes Zbigniew Lipski. - Spółdzielnia jest jedynie „przekaźnikiem” między dostawcą energii cieplnej a lokatorem i z tego tytułu nie osiąga żadnych korzyści finansowych.
Zimę odczują też lokatorzy z 8 362 mieszkań w ŁSM. Jak podaje Jerzy Brodziuk szacunkowo licząc, koszt ciepła wzrósł w tej spółdzielni porównaniu z ubiegłą zimą o ok. 20 proc.
Wiceprezes zapowiada też, że trzeba będzie podnieść zaliczki na ciepło, które w ŁSM są niezmienne od 1998 r. (2,05 zł/m2 miesięcznie)
- Mimo że w tym czasie koszt gigadżula wzrósł dwukrotnie z 28,97 zł do 56,48 zł – uściśla wiceprezes ŁSM Jerzy Brodziuk. - Utrzymaliśmy ją w tym roku,  chociaż opłaty taryfowe wzrosły w kwietniu ub.r. o około 13 procent, a miniona zima należała do najsroższych od kilkunastu lat. Na pewno będzie konieczność zróżnicowania zaliczek na c.o. w budynkach i mieszkaniach w zależności od zapotrzebowania na ciepło i jego zużycia. Można wnioskować, że zaliczki w większości wzrosną.
Wiceprezes podkreśla, że na wysokość opłat ma też wpływ tzw. komfort cieplny, czyli wymagania użytkowników. Temperatura w domu 20 st. C czy 24 st. C to w zużyciu energii ogromna różnica.
Tej zimy zużycie ciepła w ŁSM było większe o 18 tys. GJ (o ponad 11 proc.).

Zasady „gry w ciepło” dyktuje MPEC
Wobec nieuchronnych podwyżek za centralne ogrzewanie, jawi się kwestia: czy w relacjach z MPEC-em jego klienci mają pole manewru, czy są skazani z mieszkańcami na stawki spółki z o.o.?
Wicedyrektor MPGKiM Marek Olbryś: - Nikt z nami nie rozmawia na ten temat. Jest opłata, którą musimy przyjąć.
Wiceprezes ŁSM Jerzy Brodziuk: - MPEC wprowadza opłaty zgodnie z taryfą zatwierdzoną przez Urząd Regulacji Energii. My nie jesteśmy stroną. Odwołania nie ma.
Prezes Perspektywy Zbigniew Lipski: - Współpraca z MPEC Łomża właściwie nie istnieje. Jako w zasadzie jedyny producent energii cieplnej na terenie miasta, dyktuje zasady gry, stosując praktyki monopolistyczne. Zarząd spółki nie konsultuje zamiaru zmiany taryfy dla ciepła z największymi odbiorcami w Łomży. To rada nadzorcza oraz organ założycielski akceptują wniosek MPEC do URE o zmianę taryfy. Tylko one mogą spowodować wyhamowanie wzrostu cen za energię cieplną.


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0