czwartek, 17 października 2019 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 246

Trudne życie na Zjeździe

Mieszkańcy domów przy ulicach Zjazd, Zamiejska i Rybaki chcą bezpiecznie przechodzić na drogą stronę ulic Zjazd. Póki co nie jest to możliwe, bo przy skrzyżowaniu ulic nie ma wyznaczonego przejścia dla pieszych. Pod apelem do prezydenta Łomży o wybudowanie przejścia z sygnalizacją „na żądanie” podpisało się kilkadziesiąt osób. Mieszkańcy chcą także choćby powierzchniowego remontu nawierzchni ulicy Zjazd, bo od wstrząsów powodowanych przez podskakujące na dołkach i nierównościach ciężarówki w ich domach pękają ściany.

Ulica Zjazd jest dziś bezsprzecznie najbardziej obciążoną ruchem ulicą w mieście. Obsługuje, ze względu na swe położenie, oprócz wzmożonego ruchu tranzytowego (w ciągu drogi krajowej nr 61) również stale narastający ruch lokalny.
Zamknięcie ruchu pojazdów ciężkich przez Aleję Legionów oraz zmiany oznakowania przejść dla pieszych (wysepki) jak też ustawienie fotoradaru na ul. Wojska Polskiego choć częściowo poprawiły organizację ruchu drogowego na tych ulicach i nieco ułatwiły życie mieszkańcom okolicznych domów. Tymczasem na Zjeździe nie zrobiono nic.... „Stan techniczny tej ulicy pogarsza się z dnia na dzień, a każda dziura lub „załatana” nierówność drogi powoduje bardzo silne wstrząsy pojazdów ciężkich, a co za tym idzie również drgania przenoszące się na okoliczne budynki mieszkalne - piszą mieszkańcy okolicznych domów w liście do prezydenta miasta. - W naszych domach pękają ściany i fundamenty, odpadają płytki glazury, niszczeją elewacje, a brzęczące szyby, nawet najdroższych okien, nie są w stanie stłumić hałasów ruchu kołowego. Ciągle słychać przeraźliwy huk lawet i łomot podskakujących naczep tirów. Wieczorny ruch, choć o mniejszym natężeniu, jest równie uciążliwy co w ciągu dnia, bowiem kierowcy chcąc rozpędzić pod górę ulicy Zjazd swoje pojazdy, uzyskują prędkość nierzadko przekraczającą 100 km/h . W takich warunkach nie można nawet spokojnie wyjechać z posesji. Koszty utrzymania i remontów budynków są ogromne - żalą się prezydentowi Brzezińskiemu.
Mieszkańcy podkreślają także, że sytuacja na Zjeździe w coraz większym stopniu zagraża bezpieczeństwu pieszych, zmuszonych do pokonywania ruchliwej ulicy.
„Szczególnie zagrożone są dzieci i osoby starsze, które nie mają tak dobrze rozwiniętego wyczucia odległości od poruszających się pojazdów. Każdego dnia narażają swoje życie aby przejść na drugą stronę ulicy. Taki stan jest niedopuszczalny!” - podkreślają.
Aby bezpiecznie przedostać się na drugą stronę ulicy mieszkańcy muszą kierować się do ronda Kościuszki lub też cofać się do przejścia dla pieszych przy Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. „Jednak tam trzeba poczekać czasami nawet kilkanaście minut na przejście na drugą stronę, bo kierowcy są zniecierpliwieni staniem w korkach. Nie można zawsze liczyć na przypadkową życzliwość uprzejmego kierowcy, który zauważy grupkę czekających przechodniów” - dodają.
Zniecierpliwieni mieszkańcy żądają działań i to natychmiastowych... jeszcze przed wakacjami nim na zjeździe pojawią się samochody wiozące wczasowiczów na Mazury. Chcą aby na ulicy Zjazd zlokalizowano nowe przejście dla pieszych z sygnalizacją „na żądanie” w takim miejscu, aby mieszkańcy ul. Zamiejskiej, Zjazd, Rybaki mogli korzystać z niego w sposób bezpieczny oraz ustawienia fotoradaru, aby zmusić kierowców do wolniejszego wjeżdżania pod górkę. „Ponadto uważamy za konieczne wyrównanie nawierzchni ulicy nalewką asfaltową po całej szerokości drogi na odcinku przynajmniej od ronda do WORD. Taka forma pomocy mieszkańcom ułatwi życie przy tak ruchliwej ulicy oraz zwiększy bezpieczeństwo korzystania z niej” - piszą do prezydenta Łomży.
Mieszkańcy wyrażają głęboką nadzieję, że ich pismo zostanie potraktowane z należytą powagą, a propozycje zostaną uwzględnione. Podkreślając, że solidaryzują się z protestującymi przeciwko tirom mieszkańcami ul. Wojska Polskiego, dodają: jeśli służby Pana Prezydenta nie rozpoczną działań poprawy naszej sytuacji, to nasze wystąpienie zmieni swoją formę w czynny protest, nawet w formie okresowych blokad.

Prezydent widzi, ale...
„Odpowiadając na zbiorowy protest dotyczący ruchu ciężkiego na ulicy Zjazd i związanych z tym uciążliwości w codziennym życiu chcę Państwa poinformować, że skala tych problemów jest mi dobrze znana – odpisał na list mieszkańców prezydent Jerzy Brzeziński. - U podstaw kłopotów z rozwiązaniem problemów komunikacyjnych w całej Łomży, w tym również na ulicy Zjazd, leży fakt, że drogą krajową Nr 61, w ciągu której leży ulica Rybaki, odbywa się ciężki ruch tranzytowy, krajowy i międzynarodowy. Natomiast koszty utrzymania i remontów ulicy obciążają budżet miasta Łomża. Koszty, jakie muszą być poniesione na wykonanie remontu całego ciągu drogi Nr 61, to jest ul. Zjazd i Wojska Polskiego określane są na ponad 60 mln zł. - stwierdził.
Takich pieniędzy Łomża niestety nie ma. W opinii Brzezińskiego nieuzasadnione byłoby także wykonywanie doraźnego remontu nawierzchni ulicy Zjazd, ponieważ kosztowny zabieg pod obciążeniem ruchem, istniejącym na ul. Zjazd, byłby skuteczny przez rok, najdłużej 2 lata. „Później sytuacja byłaby znacznie gorsza niż obecnie” - dodał. Jego zdaniem jedynym skutecznym sposobem rozwiązania sytuacji byłaby budowa obwodnicy miasta. „Ostatnie ustalenia z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w tej sprawie dotyczą przygotowania do rozpoczęcia budowy obwodnicy do roku 2010” - napisał w liście do mieszkańców.
Prezydent zapowiedział, że jako działania doraźne urząd miasta podejmie próbę wyznaczenia przejścia dla pieszych w rejonie skrzyżowania z ul. Zamiejską, „jednak warunkiem powodzenia jest zgoda instytucji, które będą uzgadniały projekt organizacji ruchu”.
190729010534.gif

 
190904015236.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę