środa, 26 lutego 2020 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 468

Turystyka po łomżyńsku

Co się dzieje, kiedy spotyka się trzech Polaków? Dwóch z nich nie stać na urlop. Większość z nas została w domu. I nie wyjedzie. Może już gdzieś byli, podczas Euro. Zafundowaliśmy sobie trzy mecze za 6,5 proc. produktu krajowego brutto – twierdzą niepokorni. Za taką kasę trudno było nie jechać. Netto kosztowało nas to jeszcze więcej. Trzeba było jakoś wycenić nerwy. Nikt nie był w stanie nawet odważnie policzyć, jak piłkarską klęska wpłynęła na wydajność w pracy?

Łomżyniacy podobnie, jak ich pobratymcy z innych części kraju, zostali w domu. Wycieńczyła nas pogoda i konieczność kibicowania. Po tym wszystkim chcemy mieć święty spokój, a nasze potrzeby w mig odgaduje nasza władza. Skutek przynosi wreszcie ogłaszanie wszem i wobec, że żyjemy w mieście niezwykle atrakcyjnym turystycznie.
Łomża, jak wiadomo, jest jednym z najbardziej wypromowanych miast na wschód od zachodu. To niezwykle malowniczo położone miasto, o malowniczości, którego wie każdy, kto chociaż raz tu wjeżdżał, niezależnie z której strony. I to jest zupełna prawda. Swoją drogą, długo już czekamy na galerię fotograficzną. Od strony Kisielnicy, Zambrowa i Ostrołęki. Rzadko się zdarza miasto, które prezentowałoby się tak wspaniale ze wszystkich niemal stron. Człowiek wjeżdża, i zaskoczenie jest jeszcze większe. Zabytkowe drogi, których stanu nie powstydziliby się nawet starożytni Rzymianie budujący ścieżki do wojskowy latryn. Przepełnione kosze na śmieci, oddające ducha mieszkańców i troskę służb porządkowych o to, żeby wygarnąć jeszcze coś cennego. Nic się tu nie marnuje. Ekologicznie, zgodnie z europejskim duchem recyklingu. Wokół miasta wspaniałe polodowcowe nasypy, z których podziwiać można meandrującą Narew. Oczywiście podziwiać mogą tylko ci, którym udało się przerosnąć trawy i świeże pędy barszczu Sosnowskiego. Zbocza Góry Królowej Bony i innych lokalnych wzniesień nie są koszone, zapewne z myślą o zachowaniu naturalnych walorów przyrodniczych. Spragnieni wrażeń wynikających z połączenia natury i historycznej myśli architektoniczno-technicznej również znajdą coś dla siebie. Wysokie trawy i wierzbowe samosiejki ustępują wysokością dumnym kikutom dawnego wyciągu narciarskiego. Za jakieś dwa tysiące lat, konstrukcja ta, może swoją atrakcyjnością doścignąć świątynię Ateny na greckim Akropolu. Wszystko to doskonale koresponduje z wizytówką miasta. Budowaną w stylu neoklasycystyczno – gotycko – barokowo – modernistyczną konstrukcją Wierzy Ciśnień z elementami brutalizmu.
Zapewne dzięki niezwykłym swoim walorom i ogromnej popularności te właśnie turystyczne, łomżyńskie i wokół, perły regionu od lat są w takim stanie w jakim są. Bo, na pewno nie z powodu, braku pomysłu, zgody i niejasnych interesów. 
Z rozmachem powstają nowe inicjatywy, które mają jeszcze bardziej rozświetlić Łomżę na turystycznej mapie kraju i Europy. Wszystko to przyniesie gospodarcze prosperity, i ugruntuje przekonanie wśród mieszkańców, że tak naprawdę nie warto stąd wyjeżdżać. Powoli przekonują się do nas również przyjezdni. Organizowane są nawet wycieczki zorganizowane. Coraz częściej odwiedzają nasze miasto funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego, i jak donosi jeden z forumowiczów TVN z kamerą. Tak, na dobry początek.

Mariusz Rytel


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę