czwartek, 17 października 2019 napisz DONOS@

Morąg, czyli oświata pod nóż - pisze Głos Nauczycielski

- Burmistrz straszył nas likwidacją od dawna, mówił, że za dużo kosztujemy – opowiada Głosowi Nauczycielskiemu, Małgorzata Chudek, jedna z matek okupujących szkołę podstawową w Bogaczewie, w gminie Morąg. - Nie poddamy się - zapowiadają mieszkańcy. To samo słychać w pobliskim Kalniku, gdzie ludzie też bronią swojej szkoły.

Decyzja o likwidacji dwóch podstawówek, podjęta tuż przed 1 września, była szokiem dla rodziców. Proklamowali strajk okupacyjny aż do zwycięstwa, dzięki czemu o ich proteście stało się głośno w całej Polsce. A nauczyciele zostali postawieni pod ścianą i zmuszeni do przeniesienia się do innych szkół. W okupowanych placówkach trwają jednak lekcje prowadzone przez wolontariuszy, m.in. emerytowanych pedagogów.
I tak oto Morąg stał się kolejnym, obok m.in. Zbuczyna na Mazowszu, przykładem, który powinien działać jak zimny okład na gorące czoła zwolenników radykalnej decentralizacji oświaty. W Morągu i Zbuczynie (gdzie wójt chce „przekształcić” 5 z 7 szkół) lokalni włodarze ostro się wzięli za „reformowanie”, choć dziś mają tylko kawałek władzy nad oświatą. Co się stanie, gdy rząd da im, i innym wójtom i burmistrzom wolną rękę w ustawianiu lokalnej edukacji? – zastanawia się Głos Nauczycielski (nr 37). Więcej w gazecie.

Fragment komentarza "Głosu Nauczycielskiego":

Tym co szokuje w przypadku gminy Morąg jest fakt, że wyrok na obie szkoły podpisano tuż przed początkiem roku szkolnego, rzutem na taśmę, bezlitośnie, „z kopa”. Robi to wrażenie również na ludziach, którzy na spokojnie przełknęliby argument, że no cóż takie małe szkoły, 50-60 uczniów, są zbyt mikre, aby przeżyć, więc trzeba je w cywilizowany sposób „wygasić”. Ale nagłe dobicie obu szkół, to już co innego... Zwłaszcza, że dzieje się to w sytuacji, gdy decentralizacja nie poszła jeszcze na żywioł, gdy kurator ma jeszcze coś do powiedzenia i mówi „nie”. Mieszkańcy obu miejscowości też mówią „nie” i nikt się specjalnie tym nie przejmuje. W dodatku zagłada oświaty w Bogaczewie i Kalniku dokonuje się przy błogosławieństwie MEN, bo bez zgody przywiezionej z Al. Szucha nie byłby to możliwe. Jak widać, obie szkoły są ważnymi ośrodkami życia społecznego, obywatelskiego w tych miejscowościach, inaczej nie byłby tak żarliwej obrony tych murów. Czy to nie jest wartość bezcenna, której nie wolno wymieniać na pieniądze? – to fragment redakcyjnego komentarza z cyklu „Pełnym Głosem”.

Komentarz ZNP

Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZG ZNP, pojechał 4 września do gminy Morąg z interwencją:

- Umówiona na 4 września rozmowa z burmistrzem Sobierajskim została z nieznanych mi przyczyn odwołana. Spotkałem się z Markiem Siudakiem, naczelnikiem wydziału oświaty, byłem w okupowanych szkołach. Złożyłem też wizytę w jednej z placówek, gdzie pracuje część przeniesionych Bogaczewa i Kalnika nauczycieli. Jej dyrektor 4 września nie posiadał jeszcze dokumentów potwierdzających zatrudnienie „nowych". Nie wiadomo więc, na jakich zasadach koledzy pracują. Czyżby „na czarno"? Wniosek, który nasuwa się po mojej wizycie, to pogwałcenie praw pracowniczych przez samorząd Morąga i wyraźna chęć zaoszczędzenia kosztem pracowników, wobec których zastosowano mobbing. Prawnicy związkowi udzielą pomocy pokrzywdzonym. Nasza interwencja ma na celu zapobieżenie podobnym przypadkom w przyszłości. (mk)

Przejmujący reportaż z Bogaczewa i Kalnika – już w najnowszym Głosie (nr 37)
Zarząd Oddziału
nie, 14 września 2008 12:31
Data ostatniej edycji: nie, 14 września 2008 12:37:27

 












 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę