sobota, 24 sierpnia 2019 napisz DONOS@
Forum ogólne

 Nowy temat  |  Spis tematów  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Zaloguj   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
Przychodnie rodzinne

Witam wszystkich.

Chciała bym napisać o Przychodni Rodzinnej na ul. Reymonta w Łomży. Zgłosiłam się do Pani doktor Pisowockiej z chorym dzieckiem a ona odmówiła mi przyjęcia dziecka, ponieważ była o godzinie 17.00 i jest już za późno bo przecież ona chce iść do domu. Jestem tak zrażona, że wszystkim nie polecam tej przychodni tam ciągle robią łaskę,że kogoś przyjmą jak może lekarz odmówić zbadania dziecka komu wkońcu płacimy tak kolosalne składki.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Współczuję ,chociaż cała moja rodzina leczy się w tej przychodni i nie bylo jak dotąd problemów ale fakt - czasami o 16 -17 już nie chcą przyjmować pomimo że lekarze tam pracują chyba do 18? ja dziecko zapisałam na Wyszyńskiego - pani doktor przemiła jak dotąd pomogła w czym było trzeba.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Pani doktor Pisowodzka to jedna z najlepszych jakie znam. Leczy moje dzieci i jestem z tego zadowolony. Czasem obserwuję, jak nam rodzicom się śpieszy a tłum przed drzwiami, każde dziecko najważniejsze. Oj ciężka praca.bobo21 napisał(a):

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Jak znam realia tej przychodni, to jeżeli pani doktor pracowała do 18 i o 17 nie miała innych pacjentów to na pewno by Cie przyjęła. Ale pewnie było tak, że przyszłaś o 17, a tam jeszcze czekali pacjenci, w takiej ilości, że co najmniej do 18 lekarka miala ich przyjąć. Wiec nie mogli Cię zarejestrować, bo na któą? Na 19?
Kilka razy też byłem w podobnej sytuacji i odmówiono mi rejestracji, ale bądźmy obiektywni i nie wymagajmy tylko do innych, ale też od siebie. Jeżeli przychodzi się do przychodni na godzinę przed zamknięciem to nie ma żadnej gwarancji, że będzie się przyjętym. To nie wina przychodni, że NFZ każe zapisywac każdemu lekarzowi 2.500 pacjentów i lekarz nie może zapisać ich mniej. Jeżeli w taką pogosde jak teraz połowa dzieciaków kaszle i charczy, to nie dziwmy się, że lekarz nie da rady ich wszystkich obejrzeć, zwłaszcza pod koniec pracy. Pretensje miejmy do władz, które takie durne limity ustaliły.
Poza tym przecież do tej (i chyba innych) przychodni można zadzownic i zapisać dziecko, więc gdybyś to zrobiła, to moze zdążyłabyś się zarejestrwać albo powiedziano by CI, ze nie bedziesz przyjęta i nie traciła byś czasu.
A jeśli to coś poważniejszego, to po 18 zawsze można z dzieckiem pojechać do ambulatorium na Szosę Zambrowską, jest pediatra i zbada malucha.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

A do fryzjera załąpiesz się od ręki? Albo do kosmetyczki?
W Warszawie na wizytę u lekarza rodzinnego czeka się nawet kilka dni.
A w Wielkiej Brytanii to i 2 tygodnie.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Tak oczywiście, że można przyjechać wcześniej a nie o 17 no pod warunkiem że człowiek nie pracuje i ma dużo czasu. Wiem że są limity ale jeśli jestem lekarzem a widzę dziecko to chyba mama nie przychodzi z katarkiem tylko z czymś bardziej poważnym i jeśli wychodzisz z domu a jest wszystko dobrze a po powrocie okazuje się że dziecko jest chore to chyba nie zadzwonię wcześniej i się nie umówię skoro dziecko było zdrowe. A co do pogotowia to i owszem byłam bo co miałam zrobić tylko że tam odsyłają do lekarza rodzinnego. i tak dookoła a oni tylko chcą podwyżek. No jeśli ktoś pójdzie prywatnie to odrazu jaka zmiana i mili i sympatyczni. To dlaczego nie jest taka miła jak się idzie do przychodni?????

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Miałam podobny przypadek w tej przychodni, też przyszłam z chorym dzieckiem przed 17- wtedy telefonicznie nie jeszcze nie można się było rejestrować i odmówiono mi wizyty u Pani doktor...Na początku strasznie się wkurzyłam i też sobie pomyślałam, co za przychodnia, że pacjenta nie chcą przyjąć...
Ale przecież to nie jest wina pani doktor, że jest w naszym kraju taki a nie inny system, dla każdego jego dziecko jest najważniejsze i niestety ale my rodzice nie potrafimy spojrzeć na tego typu sytuacje obiektywnie. A przecież i pielęgniarki tam pracujące i lekarze mają swoje rodziny... A gdyby Pani doktor przyjmowała wszystkich, którzy by przyszli się rejestrować do godz. 18, to pewnie nie opłacałoby się jej wcale wracać do domu...a ma przecież też wizyty domowe...
I chociaż mnie też spotkał taki sam przypadek jakCiebie to nie mogę przyznać Ci racji. Najpierw trzeba zmienić system , na jaki płacimy te kolosalne składki. Pani doktor jest tylko elementem tego systemu, my też.
A przychodnie polecam (jednych jej pracowników darzę większą sympatią innych mniejszą ale to szczegół- nie trzeba wszystkich kochać ;))))np wczoraj pielęgniarki poświęciły mnóstwo swojego czasu - prywatnego mojemu choremu dziecku, a przecież mogły machnąć ręką.
Zanim zaczniemy publicznie krytykować ludzi, warto dobrze wszystko przemyśleć...

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Tak oczywiście bo fryzjer czy kosmetyczka to to samo co chore dziecko i można sobie iść i się zrelaksować. Chyba jeszcze nie masz dzieci i niewiesz co to znaczy nagła choroba jak dziecko ci słabnie na ręku...?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Zgoda masz trochę racji ale czy nie można zachować się jak człowiek cywilizowany, tym bardziej wykształcony a nie z pretensją że zadługo pracuję bo tak późno przyszłam to trzeba napisać informację że przychodnia otwarta do godziny a rejestracja do godzin wcześniejszych to chyba każdy by wiedział. Ja w każdym bądź razie bym już nie pojechała tam tylko od razu na pogotowie a tak to ..... I ja najpierw poprosiłam o przyjęcie a nie rządałam żeby ktoś mnie przyjął a to jest ogromna różnica.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Z tymi godzinami rejestracji masz rację. Rejestracja do 16 i już, a tak to rzeczywiście powstaje zamieszanie, a wiadomo, że mało kto potrafi zachować spokój i nerwy na wodzy z chorym dzieckiem.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

nie ma bardziej ludzkiego od Pani Pisowodzkiej lekarza w tej przychodni... piszę te słowa z perspektywy około 10 lat... miałaś szczęście, że nie trafiłaś do Pani K-N dwojga nazwisk... tam to dopiero można się nasłuchać... mi zdarzyło się to na razie o dwa razy w życiu za dużo :(

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

ja uwazam ze najlepiej jest na Makowej - i standard i personel

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

A ja uwazam,ze "Marmed" w Eskulapie jest najlepszy.I standard i personel:)

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Ma Makowej jest w porządku . Czynne do 19 . Jak trafisz niezapisana, to przyjmą po prostu na końcu, ale zawsze przyjmą z chorym dzieckiem .

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

z doswiadczenia-lekarza wypadałoby poprosic jak człowiek człowieka,jesli odmowi ,burknie,lub zrobi cos nie tak-zjebac ,żadac by cos wykonał bo łaski to on wielkiej nie robi.Co do lekarzy rodzinnych sadze ze to najwieksze konowały,jakich medycyna wydała.Na wszystko antybiotyk!ludzie nie bierzcie antybiotykow!a tych tłumokow pytajcie czy maja podstawy aby przepisac antybiotyk.szczegolnie u małych dzieci.Ja mam watpliwosci co do umiejetnosci pani rodzinnej pediatry,przyjmujacej na przeciwko sorelli.Gburowata,skarbonka,nie polecam

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Zgadzam się co do lekarki naprzeciwko sorelli zachowanie jej pozostawia wiele do życzenia jest bardzo niemiła

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Też polecam przychodnię na Makowej.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Zastanawiam sie nad przepisaniem mojej rodzinki do przychodni na makowo, oni chyba maja sie przeniesc na wyszynskiego czy to prawda? Jak tam jest z lekarzemi i pielegniarkami? Czy ktos cos moze mi powiedziec na temat tej przychodni???? Dziekuje:)

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Na Makowej nie ma dobrego lekarza niestety

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Już kilka lat temu zmieniłam lekarza właśnie z tego powodu i widzę że od tej pory nic się tam nie zmieniło. Polecam Rzuków czy Szewczyka. Nie ma tam takich problemów

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

z jednej strony rozumiem że koniec pracy to koniec, z druiej nie po to sie jest lekarzem zeby odmawiac pomocy

Pachnącyolej arganowy

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

dokładnie lekarz ma służyć pomocą choremu.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Jeśli coś to Żuków :) ja osobiście ich nie polecam. Szybciej się wypisałam niż zapisywałam. Brak kompetencji. Może i do zwykłego kataru są dobrzy i to jeśli jest bez powikłań ;) poważniejsze problemy zdrowotne bagatelizują.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

A jacy lekarzevprzyjmuja na makowej???

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

odgrzebali 5 letni kotlet

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Na Makowej Pędziński, siostry Szantule , Wysocka, nie jestem pewna czy Szałkowska jeszcze przyjmuje.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Pędziński przyjmuje tylko jak ma ochotę niestety
Wysocka nie nadaje sie
Szantula też nie

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Oby tylko nie na Wyszyńskiego... Za każdym razem wpychano mi antybiotyk, chociaż nie było żadnych wskazań. Mistrzostwem jest to, że gubią karty pacjentów, po czym wpierają im, że nigdy w przychodni nie byli zapisani.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

najlepiej na polowej w przychodni do Doktora Goska,starszy lekarz bardzo dobrze sie zna na wszystkim nawet na chorobach skornych,nie trzeba chodzic po dermatologach,zawsze trafi w dobra masc,,,,Tylko omijac szerokim lukiem Jolante Debowska,wstretna baba,nieprzyjemna,wiecznie" przepracowana"i nie zna sie na tym co robi{ma na drzwiach dziure wybita obcasem przez pacjentke)czyli sami widzicie co to za czlowiek

Gienia_Smoliwąsowa

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

W 100% zgadzam się z opinią na temat dr Debowskiej...Przyjmowala ddzisiaj na pogotowiu. O 19:15 wyjechała do nas z tekstem\" czy nie mozna bylo poczekac z dziecmi do jutra i isc do rodzinnego lekarza a nie ciągnąć dzieci wieczorem na pogotowie. Bo ona o tej porze jest juz tak zmęczona że pracuje tylko na pół gwizdka. A tam na korytarzu to cale przedszkole czeka?\" i rzeczywiście tak jak mowila ze na pol gwizdka pracuje tak tez sie zachowala. Zasugerowalam zapalenie ucha u dziecka więc pani zajrzala tylko do ucha.... Nawet nie osluchala chorego goraczkujacego dziecka ani nie spojrzała do gardła. Czy tak się zachowuje lekarz? Jestesmy w szoku.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Słyszeliście już o przychodni internetowej? Przyznam, że oferowane usługi są naprawdę ciekawe. Koniecznie zajrzyjcie sobie na stronę Edoktor24. Jest tam wszystko dokładnie opisane. To my decydujemy się kiedy i w jaki sposób chcemy skontaktować się z lekarzem. Portal działa przez całą dobę.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Przychodnie rodzinne

Są też różne miejsca, w których można znaleźć specjalistyczne przychodnie. Interesującym miejscem jest http://medkorn.pl/kontakt/ w Świętochłowicach i możecie skorzystać z takiego zakresu usług, jak medycyna pracy, poradnia usg, poradnia psychologiczna, poradnia kardiologiczna i wiele, wiele innych.

Odpowiedz na tę wiadomość
 Spis działów  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 


 Logowanie użytkownika
 Imię (nazwa) użytkownika:
 Hasło:
 Pamiętaj mnie:
   
Nie masz konta? - Zarejestruj się
 Nie pamiętasz hasła?
Podaj Twój e-mail albo nazwę użytkownika poniżej a nowe hasło zostanie wysłane na e-mail skojarzony z Twoim profilem.


Posty, których jedynym celem jest kopiowanie artykułów prasowych lub reklama - będą kasowane

Ogłoszenia płatne


Formatowanie tekstu
Za treść wpisów odpowiedzialność ponoszą ich autorzy.
phorum.org
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0