Nowy temat | Spis tematów | Przejdź do wątku | Szukaj | Zaloguj | Nowszy wątek | Starszy wątek |
Detektyw pozywa ojca zamordowanego Krzysztofa Olewnika jagor, PAP 2009-11-19, o |
Witam z rana Nie dziwi mnie wiara osób z którymi rozmawiam na temat wpływu reklam na ich umysł (w nieskuteczność reklam). To jest standardowe odczucie. Mało kto ma czas na rozpoznawanie nowo opracowywanych technik wpływania na psychikę. A wnioskowanie prezentowane przez Ciebie jest "po prostu normalne". I mówiąc szczerze: reklamodawcy mają gdzieś Twoje prywatne zdanie, tak samo jak i moje. Im wystarczy że ICH DZIAŁANIE odnosi SKUTEK. Żeby rozmawiać sensownie o współczesnej reklamie chyba należy zauważyć że jest ona jedną z form ekspresji nowych psychotechnik (z reguły nowych, ewolucja trwa). I warto zauważyć że ludzki umysł to nie tylka ta część która formułuje zdania takie jak: "Te reklamy nie trafiają do mnie one MNIE ŚMIESZĄ i gdy ich słucham zastanawiam się jaki kretyn to wymyślił i wręcz odrzucają mnie od reklamującej się firmy. Gdy czegoś potrzebuję pytam znajomych (tych co to do reklam mają ten sam stosunek co ja). Nie jestem tympem człowieka na którego reklamy mają potężny wpływ ( na mnie przekaz podprogowy podobno gorzej działa - "bo się za dużo zastanawiam"). Ja poprostu widze w tym kasę i szkoda że tylko w tym..." Umysł ludzki to też część funkcjonująca nieświadomie. Jeśli porównasz go do zawartości komputera przy którym siedzisz, Twoja świadomość jest związana z aplikacją przeglądarki. Kierujesz swoją świadomość pod określony url. A w tle działa system operacyjny, który na to pozwala (w tej analogii odpowiadałby większości procesów zachodzących w prawej półkuli mózgu.) Reklama korzysta z mechanizmów analogicznych do wirusów komputerowych - jej składowe zmieniają zawartość Twojej prawej półkuli. "Nie jestem ekonomistą i rozwuj postrzegam jako taki stan przestrzeni w którym moge kupić sobie samochód i mieszkanie, a dzieciaki puścić na studia." Rozumiem Twoje potrzeby - są one POWSZECHNE. I takie powszechne potrzeby są eksploatowane jako nośnik celów reklamowych (studia dzieci, samochód, tycie, chudnięcie, puszczanie bąków lub ich nie puszczanie, dłuższy penis itp.) Śmieszenie w zawartości reklamy (choć skuteczne) nie jest konieczne: wystarczy ją zaprezentować odpowiednią liczbę razy. Skądinąd znany Józef Goebells mawiał: "Ludzie uwierzą w dowolnie duże kłamstwo powtórzone wystarczającą liczbę razy" Chyba nie przypuszczasz że najbogatsze ffirmy świata się mylą? Wydają miliardy dolarów na techniki o których wspomniałem... Np. amerykańskie koncerny farmaceutyczne wydały ok. 30 miliardów dolarów na badania i ok. 60 miliardów na "marketing". W kontekście słowo "rozwój" w temacie twojego postu mnie drażni. Po tym co zrozumiałem chodzi Ci po prostu o wegetację... Pzodrawiam, życząc zapotrzebowania na aktywność prawej półkuli.
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Detektyw pozywa ojca zamordowanego Krzysztofa Olewnika jagor, PAP 2009-11-19, o |
Ja to plotki slyszalem od znajomych z ostrołęki że u nich na stadionie ŁKS bedzie mecze rozgrywał.... Jestem Polakiem więc mam obowiązki polskie " Wnuk gestapowca z wnukiem UBowca krzyczą faszysta na wnuka AKowca" "Tyle, tylko tyle i aż tyle" A. Macierewicz
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Detektyw pozywa ojca zamordowanego Krzysztofa Olewnika jagor, PAP 2009-11-19, o |
Algeroth-no po prostu rewelacja! Popisałeś się! Długo nad tym myślałeś? ....chociaż po głębszym zastanowieniu... niektórym "babom" może przydałaby się szkoła gotowania,a już na pewno wychowywania potomstwa:) .
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Wyświetlaj drzewo | Nowszy wątek | Starszy wątek |