Nowy temat | Spis tematów | Przejdź do wątku | Szukaj | Zaloguj | Nowszy wątek | Starszy wątek |
Przemoc w służbie postępu |
qrewkfjq3krgblqkjbgubk3j5ngkjabrkhb
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Ja tez widziałem jednego ale to chyba "Jan Serce"
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Martini i impreza??oj, nie...............to dobre na wieczór we 2 ale nie na impeze.Dla mnie zresztą to browar i nic więcej:D:D a jeśli już, to jakaś wóda faktycznie jak radzili koledzy .Miłej zabawy:-)
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
http://www.allegrofun.pl/aukcje.html tu jest tego od ch*ja :)
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3784460 Ciekawe auto, rzeczywiście da się "naprawić".... Ale Polak potrafi...
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Hahhah jeszcze lepsze ale otóż to polak potrafi :p
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Szpitale z oddziałami zakaźnymi: Dziecięcy Szpital Kliniczny w Białymstoku, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Dłuskiego w Białymstoku, szpitale w Grajewie, Hajnówce, Bielsku Podlaskim, Augustowie i Suwałkach. zrodlo: Gazeta Pytanie jest takie: Czemu w mniejszej Hajnowce czy Bielsku Podlaskim moze byc oddzial zakazny a w Lomzy nie? Kolejny naglowek: Szpital dostaje milion zlotych z budzetu wojewodztwa... Ale oddzial zakazny musi zamknac bo przynosi straty. Moze by tak pan dyrektor przedstawil jak wygladaja wyniki finansowe pozostalych oddzialow w porownaniu z zakaznym i skad sie biora te straty?
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
bazyl14, ty to wejdź lepiej na wątek o szpitalu w Choroszczy i kolegów poszukaj:)))
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
janek twoich, olał
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
janek mam 16 będziemy gadać . Dla Twojej wiadomości w latach 82-84 byłem w wojsku.Ciekawy czas do służby.
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
a znam kilku artystow co lykaja za razem cwiartke
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Wtedy zdaje się chodziło o to, że projekt obejmował wiele elementów, których wartość przekraczała mozliwości realizacyjne miasta. Pracownia architektoniczna nie pozwoliła na wycinkową realizację, traktując całość koncepcji jako nierozerwalne dzieło. ( zresztą słusznie - realizacja Mona Lisy bez którejkolwiek części obrazu jest raczej nie do wyobrażenia). Zresztą jaki to sens gdy biorę zlecenie np. za 100.000 zł a nagle słyszę , że dostanę tylko 10.000 ponieważ zamawiający będzie realizował tylko 10%. Reszta może poźniej :-) Różne sa aspekty takiego dzielenia projektu. Jest to pewna "nauczka" dla wydziału zajmującego sie inwestycjami. Trzeba tak określać warunki, żeby byc w stanie je zrealizować. Jeśli trzeba dzielic na etapy, należy to ująć w warunkach konkursu. Zapewniam że wtedy porządne biuro architektoniczne przewidzi możliwość etapowania dzieła. Można też inaczej : partnerstwo prywatno-prawne z inwestorem prywatnym i można zdziałać więcej. Miasto da 10% kwoty bo na tyle je stać, natomiast 90% wyłoży firma, której da się np. użytkowanie wieczyste pudełka. Miasto zachowa dla siebie np. galerię muzealną ratusza za te 10%, uzyska opłatę z dzierżawy pozostałej części budynku i prestiż za realizację (bo firma zostanie wpuszczona dopiero kiedy zaakceptuje projekt, który wygrał w konkursie SARP - zakładam, że bedzie to raczej perełka ) Uważam, ze lepiej realizować ambitny projekt nawet 10 lat niż stworzyć taniego gniota w ciągu kadencji. Mam nadzieję, ze Prezydent chce zostawić po sobie coś cenionego, o przyzwoitej jakości a nie pośmiewisko, którego nie będzie w stanie utrzymać miasto. ( i w końcu szklane pudełko obuduje się panelami bo to taniej niż wyczyścić szkło z guana gołębi, a na dachu pojawi się elegancka blachodachówka. Ew. następna ekipa rozbierze szkiełka i postawi coś innego za kolejne pieniądze miasta )
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Wydaje mi się, że trudno mówić o inwestycjach mając na to kwotę 25 tys. złotych. Jestem facetem, ale wydaje mi się, że ogólnie brakuje tu usług typu dobry, tani krawiec. Oczywiście wszystko byłoby fajnie, gdybyś miała swoje własne lokum. W wypadku najmu wszystkie ciekawe pomysły upadają z powodu wysokich czynszów.
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Muszę jedną rzecz sprostować - odnośnie wspominanych kredytów. Jeżeli wojsko weźmie w kamasze jedynego żywiciela rodziny ( a może to zrobić) i taka osoba ma dodatkowo kredyt to wtedy sytuacja ma się tak: - wojsko opłaca czynsz rodzinie - wojsko wypłaca najniższe wynagrodzenie rodzinie ( w 2007 - 936 zł, od 1.01.2008 - 1136 zł) - spłata kredytów jest zawieszona na okres odbywania służby wojskowej - sa to przepisy szczególne wobec ogólnych przepisów min. KC i Prawa Bankowego Nieprawdą jest, że wojsko spłaca kredyty. Parę dni temu weszło w życie rozporządzenie ministra MON ws. poboru w 2008. Z tego co pamietam to pobór będzie 55 tyś, absolwentów 1,2 tyś, studentów 3,5 tys, do słuzby zastępczej w Policji 5,6 tyś. Ja osobiście czekam na przeniesienie do rezerwy w związku z zakończeniem studiów - MON ma w takim przypadku rok na powołanie po dostarczeniu dyplomu do WKU. (Ja wysłałem poleconym na Polową bo nie chciało mi się do Łomży jechać:P) . Mogą powołać w czasie tego roku - jednak prawdopodobieństwo jest bliskie zero - musiało by coś się zdarzyć w kraju. W związku z tym, że raczej w najbliższym roku wojny nie będzie - czekam do wakacji na przeniesienie do rezerwy. Poza tym jeżeli już biorą absolwentów - to preferują tych z uczelni technicznych - z powodów, których łatwo się domyśleć. ja do nich nie należę:)
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Ta piramida jest okropna, nie pasuje w ogóle do architektury rynku! Po prostu beznadzieja totalna... Jak już kilka osób wspomniało, zdecydowanie lepszym pomysłem było by więcej zieleni i fontanna :)
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
??? Białostoccy "architekci" chcą oszpecić nasz Stary Rynek??? TRAGEDIA, nie dopuścimy do tego!
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Ta piramida to cos okropnego. Ma szkaradny kształt i stoi w nieodpowiednim miejscu. Myślę, że ładnie by było, gdyby na środku placu była duża fontanna, coś w rodzaju: http://www.obiektywni.pl/upload/real/11/50901_612587.jpg Taka, w której strumienie tryskają do góry. Oczywiście powinna być w nocy podświetlana na kolorowo. Do tego z 2 klomby z różnorodnymi kwiatami, różne drzewa, ładnie zaprojektowane ścieżki, ławeczki, może altanki i było by bardzo ładnie.
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
loosac, za moimi poglądami przemawiają fakty, za twoimi marzenia niedorzeczne... Kolej istnieje tylko wtedy kiedy jest na nią zapotrzebowanie, łomżyniacy zagłosowali lata temu swoimi "nogami" i wybrali pksy. Niektórzy nie potrafią zrozumieć że Łomża leży na uboczu i pociągi muszą zjeżdżać na bok, co jest stratą czasu i nie opłacalne. Pociągi towarowe są i kilka razy w tygodniu przyjeżdżają, ale mogły by to zrzucić jak w większości miast na obrzeżu a nie w środku miasta. Mieli byśmy ogromne tereny inwestycyjne a na obrzeżu bocznicę rozładunkową. I Łomża by się rozwijała...
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Jan Serce-Ignorant!- ten temat tak Pan zdołował, a Pana indolencja merytoryczna jest niedopuszczlna, wypadałoby trochę podszkolić się jeśli chce się zabierać zdanie na jakiś temat! Zbych
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
zielen, cos co przypominałoby mały park, szczególnie ładnie będzie wyglądał przed zmodernizowaną halą. Jestem przeciwna temu szklanemu projektowi, bo zupełnie nie pasuje do "strarego rynku"
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Nie wazne czy to bedzie piramida, czy fontanna, czy laweczki i tak zaraz zepsuja, poniszcza, zniszcza, dlatego miasto wychodzac na przeciw wylozylo plac polbrukiem zeby nie mieli czego zniszczyc hehe :-P
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
jak to zwykle bywa nic sie nam nie podoba,to cos jest za stare ,a cos za nowoczesne,co powiesz ( DamianE03) na temat Łodzi tam jest zajefajnie wkomponowana nowoczesna technika w stare mury fabryk i jakos to wszystko fajnnie wyglada,nasza starowka nie jest tak stara jak np.krakowska zeby mozna by ja zostawic w takim stanie jakim jest,u nas obok starego ratusza stoi nowy ratusz,moin zdaniem bedzie fajnie, najwazniejsze zeby zrobic ze st.rynku i ul. długiej prawdziwy deptak,a nie jak do tej pory jedną z głównych ulic miasta ,niech to bedzie miejsce gdzie powstana kawiarenki restauracje z prawdziwego zdarzenia,gdzie bedzie mozna bez obaw z dziecmi wyjsc i nie martwic sie ze wokół jezdzą samochody,a to ze nowoczesnosc bedzie wpisana w stare mury miasta tomoze tylko poprawic wizerunek i walory turystyczne miasta. tak wogole to niech cokolwiek zrobią ze st.rynkiem i długa !!!!!!!!!!!!!!!!!
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
Janek serce Tobie stanie jak będziesz się tak podniecał, albo sraczki dostaniesz i wtedy jazda do Białegostoku.
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
aleś emocjonalnie "pojechała po bandzie". Ja będąc małym brzdącem także nie potrafiłem USTAĆ prosto. Dopiero po latach dowiedziałem się, że miałem wadę postawy, poważny problem z kręgosłupem :))
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
kierMek ja Ci nic nie będę robi ;p Krzak Tak Mak już temat chyba pójdzie w górę Panowie GPS-owicze :D
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
My sie nie poddamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kto kolwiek moze jakos nam pomoc prosze o kontakt e-mail wala21@wp.pl Ę.Ą.
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Przemoc w służbie postępu |
hehe przenoszą jeden wierzchołek trójkąta na południe :D
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Wyświetlaj drzewo | Nowszy wątek | Starszy wątek |