środa, 07 grudnia 2016 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 577

Okres grillowania rozpoczęty!

W powietrzu czuć jesień, czas więc rozpocząć sezon na skwierczące mięso z rusztu. W roli przygotowujących karkówkę w zalewie grono polityków szykujących się do nadchodzących wyborów. W roli karkówki - my. Może jeszcze nie czuć unoszącego się nad szaszłykami aromatu, na razie kucharze zajmują się sami sobą, ale nadziewanie za chwilę się rozpocznie. Cóż to nie będą za smaki! Soczysty udziec z orientalną nutką goździków w zalewie pomarańczowej. To ci, bardziej wrażliwi, oczytani, z szerokimi horyzontami. Prawdziwych twardzieli udusi się w patriotycznym sosie z rodzimego rabarbaru, doprawionym zdrową porcją czosnku i cebuli. Każdy przecież lubi zjeść nie tylko smacznie, ale i do syta.

Efekt sytości to sprawa indywidualna. Niezdecydowanych politycznie zamarynuje się na kilka dni w słodko ostrej marynacie z cytryny, miodu i papryczek jalapenio. A gorący kalendarz wyborczy sprzyjał będzie smażeniu tego wszystkiego na głębokim tłuszczu. No i nie zapomnijmy oczywiście o amatorach flambirowania. To czynność znana i lubiana  przez spore grono doświadczonych kucharzy, polegająca na podlaniu smażonej potrawy sporą ilością dobrego alkoholu. Albo jakiegokolwiek alkoholu. Nie można jednak zapominać o tym, żeby to wszystko podpalić. Opary się wypalą, zostanie sama esencja. Istnieje jednak ryzyko, że zasmakowawszy w takiej kuchni, sami kucharze będą się podlewać, rezygnując już nie tylko z samego wypalania, ale nawet smażenia zakąski.  Ale: jest ryzyko, jest zabawa – jak ponoć mawiała Skłodowska – Curie przy rozszczepianiu atomów. U nas ryzyka nie ma. Każdy otrzyma danie, jakie zechce. Najsmaczniejsze na świecie, wykonane przez nadzwyczaj uzdolnionych kucharzy, którzy nie omieszkają zaznaczyć, że takiemu trudowi sprostać mogą tylko oni.

Powstaną więc drogi dojazdowe do Łomży, z każdej strony nowoczesne. A, i chodniki muszą być koniecznie ruchome. Takie pasy transmisyjne. Przecież się wyborca nie będzie trudził przebierając nogami. Jeszcze się wyborca spoci. Nie można się też odwracać od rzeki. Jeden port wiosny nie czyni. Poza tym, co to za port bez okrętów? Jakiś wojenny trzeba będzie uzbroić w tych niepewnych czasach. Toż wyciągnęli parę lat temu jakieś szwedzkie działo pod Bronowem.  Co, ma stać i się kurzyć?! To będzie taka wisienka na torcie. A jak ktoś zamówi zawrócenie kijem Narwi? Proszę uprzejmie, jedyne pytanie z kuchni, jakie usłyszy, to – na miejscu czy zapakować? W szpital się zainwestuje tyle kasy, że on będzie lewitował, normalnie. Edukacja poprawi się od razu. Dzieci w nowoczesnych klasach będą tylko przebierać nogami, by wyrwać się na w-f do nowej sali sportowej. Oczywiście, w małych grupach. Stadion jest, baseny są, lotniska nie ma! Będziemy mieć lotnisko. Ma Białystok, Suwałki, my też będziemy mieli. Trochę większe się zrobi niż u nich. Oczywiście, do Łomży musi wrócić kolej. Drogę ekspresową już mamy, to teraz kolej. Peron się wybuduje z jacuzzi, jeszcze przed zimą. Koniecznie. Państwo mają jakieś życzenia? Proszę zgłaszać do kucharzy. I tak niewiele z ich obietnic się spełni. Na szczęście. 

Mariusz Rytel

cz
cz, 11 września 2014 08:11

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0