Nowy temat | Spis tematów | Przejdź do wątku | Szukaj | Zaloguj | Nowszy wątek | Starszy wątek |
Stokrotka > Galeria > Rossman > |
Jak wiekszosc z nas dzis rano wybralem sie z kumplami do tego czegos co wyroslo tam gdzie kiedys byl cyrk. Na pierwszy rzut oka wyglada ladnie, wiec zacheca do wejscia do srodka, ale trzeba bylo troche poczekac..przy okazji mozna bylo uslyszec jeki i postekiwania starych babek, ktore za swoje nedzne renciny chcialy dokonac zakupow. Najpierw zwiedzilem stokrotke, pozniej pokrecilem sie po galerii, no i nadszedl czas na ROSSMAN. W miedzyczasie jakas ladna pani mowila ze maja tutaj najnizsze ceny w polsce, no i organizowali denne konkursy np. po ile jest najtansze mydlo w sklepie? kobieta ktora chciala cos wygrac z wielkim zapalem szukala...a gdy znalazla okazalo sie ze wygrala pare kartek o formacie 10cm x 5 cm pod nazwa "notes na lodowke". No gdy juz weszlismy z kumplami do sklepu, oczywiscie rozgladalismy sie, porownywalismy ceny, szukalismy czegos atrakcyjnego. Gdy juz sie nam znudzilo chcielismy wyjsc, lecz przy samym wyjsciu zaskoczyl nas niepozorny pan w sweterku, ktory powiedzial "ochorna lokalu prosze przejsc ze mna" Oczywiscie ja z 3 kumplami zadowoleni i swiadomi tego ze nic nie ukradlismy podazylismy przed nim, a pan w bialej koszulce w jakies wzorki, ktory swoim wygladem probowal przekazac klientom " jestem boski i pociagajacy" pokazal nam drzwi na zaplecze. Gdy juz weszlismy ów boski sprzedawca popisal sie przed nami swoim po raz bezsensownym grypsem, a po drugie malo smiesznym dowcipem. "I co macie do powiedzenia? " a my "jak to co ?" on "to jak..pokazujecie co macie albo dzwonimy" my-"gdzie?" on"do PRZYJACIOLKI" my oczywiscie wybuchlismy lekkim smiechem no i ku mojemu zdziwieniu moi kumple zaczeli wyjmowac to co mieli ale ja postawilem sie twardo "a jak pan mi wynagrodzi to ze tutaj jestem, jesli nic nie bede miec??" w tym momencie na jego twarzy pojawilo sie lekkie zwatpienie i cos mi odpowiedzial, straszyl mnie chyba policja. Odparlem " niech pan dzwoni, ale ja napewno nie bede pokrywal kosztow przyjazdu radiowozu, bo pan zrobi to z wlasnej kieszeni" Jego odpowiedz byla nastepujaca "ja ciebie jedynie prosze zebys pokazal to co masz przy sobie..." no i w tym momencie nagle zza moich plecow uslyszalem " ty gowniarzu, jak chcesz to zaraz moge ci zrobic problemy, to co? dzwonimy na policje ?" zabrzmialo to jak grozba w moja strone, nie chcialem tego dalej ciagnac bo zdawalem sobie sprawe z tego iz Pan w marynarce i w okularach ma swoich ludzi w policji. Pokazalem to co mialem, lecz uzyskalem jedynie wymuszone slowo przepraszam. Nie pozostalo nam nic innego jak opuscic lokal... Sami ocencie sprawę...
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
hehhehe fajna historia, patrze ze tam całkiem ciekawie, ale moze nie zakladac juz tematow o tym sklepie, jest ich wystarczajaco
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
hehehe chcesz przez to powiedziec ze to byl twoja pierwsz i ostatnia wizyta w galeri?:) hehehe nie no ochorna zawsze wykazujesie inteligencja:) proponuje dac to odrazu do uwagi :) to moze znowu lomza bedzie w TV
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
Misiek-2lo powiem Ci tak, ja takiej przygody nigdy nie mialem ale pamietam, ze np w MediaMarkt kiedys ochroniarz spytal sie mnie przed wejsciem czy mam jakas elektronike w plecaku i czy nie bedzie dla mnie problemu okazanie plecaka przy wyjsciu. Gdybym jednak sie nei zgodzil to zaproponowal przechowanie plecaka w szafce na klucz. R ------------------- "Lepsze jest wrogiem dobrego" "Brak inwestycji w naukę to inwestycja w ignorancję"
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
No wiesz ja miałem fajniejszą historie przed sklepem jak wszyscy sie pchali do przodu i do tyłu to przypadkowo za friko obmacałem 4 laski a jedna z nich to moja koleżnka była haha no i nawet sie nie wkurzyła :D a puzniej mie sie trzymała bo kurna pchali sie ten żąnd gdzie ona stała ale daleko nie dojechali na ale jak puscili to ja z kolezanką sałem i przed samymi ochroniarzami to powiedziałem im że niech nas przepuszczą bo i tak nie ma różnica ze wejdzie jeszcze 2 osoby i wpuścili ;p
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
eehhh!! i oto wlasnie cala ochrona!! mi tam sie nic takiego nie przydarzylo, ale po tym co ty napisales i co slyszlam niejednokrotnie, ochrona sie nei popisala.... Płynę pod prąd, bo z prądem śmieci płyną.
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
A czemu wymiekles i nie zaczekales az przyjedzie policja. Czy wiesz ze ochrona nie ma najmniejszego prawa grzebac ci po kieszeniach ani przeszukiwac, jesli maja podejrzenie to musza dzwonic po policje. A jak policja przyjedzie 20 razy do falszywego wezwania to w koncu opierdziela ochorne i kaza im sie wziac porzadnie za robote albo wiecej nie beda przyjezdzac... co zmusi "inteligentow" z ochory zeby lepiej obserwowali ludzi i lapali zlodzieji a nie zawracali tylek normalnym ludziom - nawet tym ktorzy maja po "nascie" lat Policja ma naprawde kupe roboty i przyjezdzanie do falszywych alarmow do sklepu jest ostatnia rzecza na jaka maja ochote. Poza tym blokujac "inteligentow" z ochorny az do przyjazdu policji, blokujesz im prawdziwa prace, i im wiecej beda zajmowac sie normalnymi ludzmi to tym wiecej towaru im wyniosa prawdziwi zlodzieje. Suma sumarum w koncu dostana po tylku za zle wykonywana prace. Tak wiec potulnia oddajac sie pod rozkazy tych pajacow sprzyjasz rozwojowi ich prostactwa, beztalencia i braku profesjonalizmu.
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
Pierwszy raz zdarzyla mi sie taka sytuacja, wiec nie bylem do konca przekonany co moga, a czego nie moga zrobic i wogule lekki stres byl. Nastepnym razem bede juz wiedziec ;)
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
Trzeba było zrobić jak bambo znaczy ramboo i zrobić twardą mine i powiedzieć ( Asta Lawista Beybe ) i Czy COś Masz Domnie H<cenzura> i wprzy<cenzura> w morde jednemu i drugiemu i wtedy by zadzwonili po policje ale nie w sprawie kradzierzy tylko w sprawie pobicia całej ochrony Ambrela :D a i jeszcze walnąć tą ich cuchnącą ryba w twarz i wziąść w dupe wtroki i na chate ;-)
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
heh wczoraj tych tumanow w czarnych ubrankach i czpakach z daszkiem naciegnietych na oczy krecilo sie tam pelno [wygladaja jak kaczki] szkoda ze nie mieli tez tych swoich chelmow bojowych [za ojczyzne :D] jezeli miales ze soba jakies tel kom badz twoi koledzy w momecie w kturym ten koloes [fraj....] zaczol Ci grozic powieniens ty zadzwonic po policje Dla ziomów szacunek dla frajerów pogardę
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
Na wstępie pozdrowienia dla Miśka z II LO(jesteśmy pod wrażeniem twojego kunsztu pisarskiego :)). Ciekawe rzeczy dzieją się w naszej Łomży :D. W końcu to pierwsza "taka atrakcja" w naszym mieście i cała miejska hołota ruszyłam do boju, z bandą emerytów na czele. Nic więc dziwnego, że ochrona poczuła się zagrożona :D( musieli bronić swojego terytorium). Przed wejściem była przednia zabawa, Stokrotka jest konkurencją dla Atomu. Dobrze, że nie pobierają jeszcze kasy za wstęp, ale nigdy nic nie wiadomo. POŻYJEMY, ZOBACZYMY. Po przeciwnej stronie, jak w lustrze widnieje podobny obiekt.........
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Re: Stokrotka > Galeria > Rossman > |
ten facet z ochrony jawnie nadużył swoich uprawnień. Miałeś prawo odmówic podania sie jego żadaniu. Masz prawo złożyć zawiadomienie do policji. Najlepiej pisemnie bo będe musieli coś z tym zrobić . Ustnie nawet nie usiłuj bo cie zbyją. Nic nie tracisz żadna przykrośc cie nie spotka tylko ktos z ochrony bedzie musiał dobrze się tłumaczyć. nazis
|
Odpowiedz na tę wiadomość
|
Wyświetlaj drzewo | Nowszy wątek | Starszy wątek |