niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie
BIP

SZKOŁA W LATACH 1906-1922

„Wybuch rewolucji dynamiczna walka proletariatu wywoływały głębokie poruszenie w szerokich kręgach młodzieży i inteligencji. … Przez więzienne mury szkoły carskiej- głosiła jedna z licznych odezw młodzieżowych- doszedł i do nas potężny okrzyk ludu pracującego, z którym dziś łączą się wszystkie uczciwe elementy całego społeczeństwa…”

Były to echa rewolucji 1905 roku w Królestwie Polskim. Wiece i demonstracje młodzieży szkolnej przekształciły się w walkę o szkołę polską. Do wybuchu strajku szkolnego doszło w Warszawie w styczniu 1905 roku, który ogarnął całe Królestwo.

Liczne rezolucje, odezwy i pisma młodzieżowe domagały się unarodowienia szkół, zniesienia w nich systemu policyjnego praz powszechnego i bezpłatnego nauczania podstawowego dla wszystkich dzieci bez względu na narodowość, pochodzenie, wyznanie i płeć. Władze carskie początkowo odpowiedziały na walkę młodzieży represjami, ale z czasem musiały pójść na częściowe ustępstwa, zezwalając na wykładanie języka polskiego i religii po polsku, ale wyłącznie o charakterze zawodowym. Strajki nie ominęły tez Łomży. Strajkowała młodzież Gimnazjum Męskiego. Złożyła dyrekcji szkoły swoje żądanie a po ich przedstawieniu opuściła mury szkolne, informując, że wróci dopiero po spełnieniu żądań. Po strajku nastąpił bojkot szkół rosyjskich.

Młodzież klas starszych organizowała tajne komplety, na których uczono w języku polskim. „Od 1883 roku można było zakładać szkoły kupieckie i szkoły handlowe. W 1903 roku przybysz z Koła złożył w Łomży ofertę uruchomienia szkoły handlowej, ale pod warunkiem uzyskania z Kasy Miejskiej subwencji w wysokości tysiąca rubli płaconych przez 3 lata. Propozycji nie przyjęto i placówka taka powstała dopiero w 1906 roku, nie tylko z pobudek ekonomicznych, co polityczno – narodowych, by stworzyć konkurencję wobec gimnazjów rządowych.” Powstały w tym czasie w Łomży dwie szkoły zawodowe o profilu handlowym:

• Prywatna 7- klasowa Szkoła Handlowa Męska

• Prywatna 7- klasowa Szkoła handlowa Żeńska

1. PRYWATNA 7 – KLASOWA SZKOŁA HANDLOWA MĘSKA

Z inicjatywy zacnych obywateli miasta powstała w Łomży pierwsza szkoła zawodowa. Jednym z najbardziej zasłużonych obywateli był Stanisław Lutosławski, na którego nazwisko 26 czerwca 1906 roku Ministerstwo Przemysłu i Handlu w Łomży wydało zezwolenie na otwarcie szkoły handlowej w Łomży. Był on później długoletnim kuratorem szkoły. Według wydanego zezwolenia można było urządzić bibliotekę, gabinet fizyczny, muzeum, laboratorium oraz gromadzić pomoce naukowe. Historię, geografię i język rosyjski wykładać należało po rosyjsku, resztę przedmiotów w języku polskim. Korespondencję z władzami prowadzono także w języku rosyjskim. Nadzór nad szkołą miało Ministerstwo Przemysłu i Handlu.

Nad rozwojem szkoły czuwała Rada Opiekuńcza, w której skład wchodził Stanisław Lutosławski, Edmund Cebert, M. Karolec, A. Kuberski, F. Wierzbicki, Aleksander Chrystowski, K. Alchimowicz (dane z roku 1910 roku).

Sytuacja finansowa szkoły była niezła. Wiele osób opodatkowało się specjalnie na ten cel, wiele innych wpłacało składki. Nieoficjalnie przekazano szkole 100 rubli, tym darczyńcą był znany rosyjski historyk Worobjew- członek Akademii Umiejętności pełniący wówczas obowiązki sędziego pokoju w Kolnie. Fundusze szkoły wzbogacone były także przez wpłaty uczniów, którzy obowiązani byli do corocznych wpłat wpisowego.

Opłata za naukę kształtowały się następująco (w rublach): klasa wstępna – 50; klasa I – 50; klasa II-60; klasa III -70; klasa IV -75; klasa V- 80; klasa VI-90; klasa-VII-100. W roku 1906 wpływy finansowe szkoły wyniosły 18.055 rubli. Do klasy wstępnej można było przyjmować uczniów w wielu 8-10 lat. Dzieci musiały umieć czytać i pisać po polsku i znać podstawowe działania arytmetyczne. Klasy nie mogły być większe niż 40 uczniów. W pierwszych czterech latach nauki omawiany był program z przedmiotów ogólnych, w następnych trzech - zawodowy.

Rada Opiekuńcza na pierwszego dyrektora szkoły powołała Józefa Alchniewicza. Oficjalne otwarcie szkoły nastąpiło we wrześniu 1906 roku. Naukę rozpoczęło 322 uczniów. W pierwszym roku nauki utworzono dwie klasy pierwsze i drugie, bez klasy siódmej. Zajęcia odbywały się w wynajętym budynku Czarnockiego( róg ul. Krótkiej i Długiej). Budynek nie był przystosowany do potrzeb szkoły. Już w 1909 przeniesiono szkołę na róg ul. Długiej i Nowego Rynku, potem jeszcze raz do budynku na rogu ul. Dwornej i Sadowej, gdzie została już do końca swego istnienia. W szkole można było uczyć młodzież historii Polski, literatury polskiej i geografii. Program nauczania i wychowania był w gestii dyrektora szkoły, on też zawierał umowy z nauczycielami. Świadectwa maturalne szkoły handlowej nie dawały uprawnień do studiów wyższych w uczelniach rosyjskich. Maturzyści mogli kontynuować naukę w uczelniach zawodowych w Warszawie. Jednakże matura tej szkoły nie stanowiła przeszkody do podjęcia nauki w uczelniach Antwerpii, Liege w Belgii, Fryburgu w Szwajcarii. Ale tylko nieliczni, zamożni uczniowie mogli się kształcić za granicą.

Od roku szkolnego 1910/1911 absolwenci szkoły mogli także wstępować na wszystkie wydziały Politechniki Lwowski i na Uniwersytet Jagielloński. W obu uczelniach wykładano w języku polskim. W Uniwersytecie Jagiellońskim absolwenci „ handlówki” musieli uzyskać dodatkową maturę gimnazjalną, tzn. po zdaniu egzaminu z języka łacińskiego, greckiego, propedeutyki i filozofii mogli studiować na wszystkich wydziałach, a bez języka greckiego na wszystkich wydziałach z wyjątkiem filologicznego. W związku z tym, iż łomżyńska szkoła była placówką prywatną, można było bardzo elastycznie opracować program nauczania.

W pierwszych latach istnienia szkoły, trwały prace nad udoskonalaniem programu. Starano się dostosować go do wymogów uczelni wyższych. Bardzo ciekawie przedstawia się analiza programu nauczania z roku szkolnego 1909/1910. Całość przedmiotów podzielono na grupy: 1) nauki społeczno- filozoficzne 35 godz. 2) nauki lingwistyczne 103 godz. 3) przedmioty matematyczne 31 godz. 4) nauki przyrodnicze 34 godz. 5) przedmioty specjalne 10 godz. 6) nauki estetyczne 22 godz. razem: 235 godz.

Grupa 1: religia, historia ( powszechna, Polski, Rosji)- 17 godz., prawoznawstwo- 2, ekonomia polityczna - 2 godz.;

Grupa 2: j. polski – 26, j. rosyjski -26, j. niemiecki -21, j. francuski.- 18, j. łaciński -12;

Grupa 3: arytmetyka – 13, algebra - 9, geometria - 6, trygonometria - 1, geometria analityczna - 1, wstęp do analizy wyższej -1 godz.;

Grupa 4: propedeutyka przyrody -7, botanika - 2, zoologia - 1, anatomia człowieka - 1, chemia - 6, geologia - 1, biologia - 1, fizyka - 6, kosmografia - 1, geografia powszechna Polski i Rosji -8 godz.;

Grupa 5: arytmetyka handlowa - 2, buchalteria - 4, towaroznawstwo - 2, geografia handlowa -2 godz.;

Grupa 6: kaligrafia - 6, rysunki - 8, slojd (prace ręczne) - 5, gimnastyka- 9 godz.; Ten program nauczania obowiązywał w klasach I- VII, bez klasy wstępnej. Ogólna liczba godzin w klasach wyglądała następująco: kl. wstępna -26 godz., kl. I - II 28 godz., kl. III i IV 30 godz., kl. V 32 godz., kl. VI 33 godz., kl. VII 34 godz.

Poza programem prowadzono także bezpłatne lekcje dodatkowe między innymi z geometrii wykreślnej dla uczniów wybierających się na studia techniczne, z języka niemieckiego dla słabszych uczniów, a także dodatkowo kurs języka esperanto i dodatkowe lekcje gimnastyki. Dziwić może fakt, że było mało godzin przedmiotów zawodowych, ale należy pamiętać o tym, że w szkole program klas niższych obejmowała przedmioty ogólne, natomiast w klasach V- VII przedmioty zawodowe. Czasami urządzano tajne odczyty z historii Polski, np. w setną rocznice urodzin Juliusza Słowackiego w 1909 roku i Zygmunta Krasińskiego w 1912 roku. Egzaminy maturalne trwały około 6 tygodni. Były to egzaminy pisemne i ustne. Egzamin pisemny obowiązywał z: religii, języka polskiego, języka rosyjskiego, łaciny i matematyki. egzamin ustny obowiązywał z religii, języka polskiego, języka rosyjskiego, języka niemieckiego, języka francuskiego, łaciny, historii nowożytnej w języku rosyjskim , historii Polski, matematyki.

Z przedmiotów zawodowych obowiązywał egzamin z: buchalterii, towaroznawstwa, ekonomii politycznej. Każdy rok nauki kończył się egzaminem z przedmiotów kończących się w danej klasie. Zakończenie roku szkolnego i rozdanie świadectw maturalnych odbywało się bardzo uroczyście. Odbywały się występy uczniów, deklamacje, grano utwory fortepianowe. W takich uroczystościach brali udział rodzice i Rada Opiekuńcza. W ciągu roku szkolnego nie było spotkań z rodzicami. Uczniowie mieli dzienniczki, które w każdą sobotę zbierał wychowawca klasy. Do dzienniczka wpisywano rozkład zajęć, ich tematykę, pracę domowe, a obowiązkiem wychowawców było wpisanie ocen z całego tygodnia oraz uwag dotyczących stroju uczniowskiego jak i poszanowania przyborów szkolnych. W poniedziałek zwracano uczniom dzienniczki, które rodzice mieli podpisać. Integralną częścią szkoły była biblioteka, będąca w szkole od początku jej założenia. Już na początku jej funkcjonowania Rada Opiekuńcza podarowała cenny księgozbiór.

W roku szkolnym 1907/1908 biblioteka liczyła około 900 tomów. W bibliotece pracowali uczniowie pod kierunkiem nauczyciela Kazimierza Kęsickiego. Była to tzw. Biblioteka uczniowska, obok której istniała biblioteka szkolna ( 613 woluminów), którą opiekował się nauczyciel Julian Kleindienst. Na uwagę zasługuje także wyposażenie gabinetów przedmiotowych. Najlepiej wyposażony był gabinet fizyczny z pomocami naukowymi do akustyki, aerostatyki, elektryczności, galwanizmu, hydrostatyki, optyki, magnetyzmu, mechaniki. W pracowni geografii i historii było 13 map ściennych, globusów i tellurium. Inne gabinety nie były gorzej wyposażone. Najcięższe warunki pracy miał nauczyciel gimnastyki, ponieważ nie było Sali gimnastycznej, ale sport szkolny rozwijał się żywiołowo. Uczniowie uprawiali kolarstwo, piłkę nożną, wioślarstwo. Zimą młodzież z zapałem uprawiała jazdę na łyżwach. Uczniowie prowadzili sklepik szkolny. Można było kupić materiały piśmienne, sprzedać i kupić podręczniki i inne ksiązki. W szkole odbywały się także odczyty, poszerzające wiadomości uczniów a nie objęte programem nauczania. Przykładowo w roku szkolnym 1909/1910 było takich odczytów 14: Bzowski „Ziemia pod względem geologicznym” Oszubski „ O żegludze powietrznej” Niklewski „ O przedmiocie i metodach nauk matematycznych” Kleindienst „ O Słowackim” Stopa „ Folklor a etnografia” Badalski „O potrzebie gimnastyki” Skiwski „O rzeźbie w Polsce” Andriejew „O Nadsonie” Oszubski „ Demonstracja zjawisk fizycznych” Skiwski „Malarstwo w Polsce” Bzowski „Z dziedziny antropologii” Niklewski „Kometa Halleya” w roku szkolnym 1910/1911 Kleindienst „Eliza Orzeszkowa” Niklewski „Początki ruchu prawdopodobieństwa” Wasilenko „O uwłaszczeniu” Stopa „ Zarys historyczny chłopów w Polsce” Niklewski „Z dziejów kosmogonii” Badalski „Z dziedziny wychowania fizycznego” Odczyty te prowadzili nauczyciele szkoły jak i zaproszenie wykładowcy. W klasach V-VI-VII prowadzono seminaria, poszerzające wiadomości z różnych przedmiotów. Referaty przygotowywali uczniowie, a po ich przedstawieniu prowadzono dyskusje. To właśnie wtedy odbywały się tajne uroczystości narodowe, na których omawiano zabronione tematy z historii, literatury polskiej prowadzone przez J. Kleindiensta. Odczyty i seminaria odbywały się poza godzinami obowiązkowych zajęć.

Dotkliwie odczuwano przez ich prowadzenie ciasnotę szkoły i brak odpowiedniego oświetlenia. Odczyty prowadzono przy świecach i lampie naftowej.

Szkoła organizowała wycieczki w okolice miasta i dalsze. Miały one na celu nie tylko obcowanie z przyrodą, ale były to także zakulisowe działania narodowe i patriotyczne. Czasami władze cesarskie niespodziewanie przeprowadzały wizytacje, ale nigdy nie trafiły na nielegalne spotkania, choć zapewne domyślały się o ich prowadzeniu. Uczniów w szkole obowiązywał strój uczniowski: „Czarna kurtka ze stojącym kołnierzem, bez żadnych kieszeni na wierzchu, zapinana na haftkę przy kołnierzu i zwykłe guziki. Do tego czarne, długie spodnie i czarne kamasze. Na ulicy w zimie noszono kalosze, które zostawiano w szatni razem z szynelem. Szynel był w kolorze czarnym z zielonym otokiem i mosiężnym symbolem Merkurego, kształtem zbliżone były do czapek wojskowych tylko z mniejszym znacznie denkiem” Młodzieży nie wolno było przebywać bez opieki starszych w kawiarniach, restauracjach i innych lokalach publicznych. Spacerować można było do godz. 20 latem i 21 zimą.

Opracowany był także regulamin dla wynajmujących stancje. Wychowawcy klas mieli obowiązek odwiedzania stancji i sprawdzania warunków, w jakich mieszkali uczniowie, ale praktykę tą zarzucano ze względu na to „… że środek ten nie przyczynia się do pogłębienia zaufania ze strony rodziców do nauczycieli, ale raczej ma skutek odwrotny.” Według regulaminu, uczeń otrzymujący czwarte upomnienie był relegowany ze szkoły. Od początku istnienia szkoły, młodzież objęta była opieką lekarską. Lekarz szkolny odwiedzał szkołę dwa razy w tygodniu. Przeprowadzał badania kolejno we wszystkich klasach. Zadaniem lekarza było udzielanie pomocy chorym uczniom, odwiedzanie ich w domach. Każdy uczeń miał założoną kartę, w której lekarz wpisywał wyniki swoich badań. Istniała też tajna organizacja „Bratnia Pomoc” mająca na celu gromadzenie funduszy przeznaczonych dla niezamożnych uczniów - opłata wpisowego, zakup podręczników i ubrań. W tej akacji pomagało społeczeństwo miasta. Raz w roku - jesienią w Ogrodzie Spacerowym urządzano festyn z loteria fantową. Fanty zbierano wśród mieszkańców miasta.

Jesienią 1913 roku powstała w szkole I drużyna skautingu. Jej założycielami i członkami byli: Erwin Dąbrowski, Walery Dąbrowski, Dworakowski, Jan Grzymkowski, Ludwik Kleindiest, Włodzimierz Lineburg, Mystkowski, Puszowie, Tadeusz Schmidt, Antoni Śledziewski, Stefan Wądołowski, Jan Żbikowski. Pierwszym drużynowym został Teodor Kleindiest zaś drużyną opiekował się nauczyciel Julian Kleindiest.

W 1916 roku drużynowym został Stanisław Dębowski, a drużyna przybrała imię Tadeusza Kościuszki. Między innymi członkiem zastępu „Czajek” był Stefan Wyszyński, uczeń IV i V klasy szkoły Handlowej, a później Gimnazjum. Skauci odbywali wycieczki maszerując z piosenką na ustach. Ćwiczyli musztrę, orientację w terenie, poznawali sztukę wojenną. Wydawali również swoją gazetkę „Czuwaj”.

Po zjednoczeniu kilku organizacji młodzieżowych w listopadzie 1916 roku powstało ZHP, a komendantem łomżyńskim został Julian Kleindiest.

2. 8 - KLASOWE GIMNAZJUM POLSKIE

Po wkroczeniu do Łomży Niemców w 1915 roku, od września szkoła przyjęła uczniów rozwiązanego gimnazjum rządowego. Nastąpiły duże zmiany w programie nauczania, usunięto język rosyjski, wszystkie przedmioty prowadzono w języku polskim.

W 1916 roku opuścili Prywatna Męską Szkołę Handlową ostatni maturzyści. W październiku 1917 roku szkołę przekształcono w PRYWATNE 8- KLASOWE GIMNAZJUM POLSKIE.

Liczba uczniów Męskiej Szkoły Handlowej w poszczególnych latach według czasopisma „Wspólna Praca” z 15 lipca 1917 roku kształtowała się następująco:

1906 - 322 1906/1907-359 1907/1908 - brak danych 1908/1909 - 330 1909/1910 - 288 1910/1911 - 252 1911/1912 - 257 1912/1913 - 250 1913/1914 - 228 1914/1915 - 152 1915/1916 - 190 1916/1917 - 251 Dyrektorzy Męskiej Szkoły Handlowej: Józef Alchniewicz Tomasz Niklewski Zygmunt Piotrowski

3. PRYWATNA 7- KLASOWA ŻEŃSKA SZKOŁA HANDLOWA W 1905 roku Maria Korzeniowska założyła 3 - klasową szkołę dla dziewcząt z rosyjskim językiem nauczania, w roku następnym wprowadzono język polski. W roku szkolnym 1908/1909 przełożona szkoły złożyła podanie do władz o przemianowanie pensji na szkołę handlową.

W wyniku tych starań powstała 7- klasowa Żeńska Szkoła Handlowa. Szkoła mieściła się w prywatnej kamienicy przy ul. Wiejskiej 5. Podobnie jak szkoła męska i ta szkoła była pod kontrolą Ministerstwa Przemysłu i Handlu, dzięki czemu nikt nie wizytował szkoły, co dawało dużą możliwość nauczania historii i geografii Polski oraz organizowania tajnych akademii. Program nauczania podobny był do tego, który obowiązywał w Prywatnej Męskiej Szkole Handlowej. Podobnie również wyglądały egzaminy przejściowe do klasy wyższej i egzaminy maturalne. Ciekawie wyglądał obowiązkowy strój do gimnastyki: szarawary, bluzka z marynarskim kołnierzem i spódniczka w kontrafałdy z pliskami w kolorze bordo. W szkole odbywały się w konspiracji przed władzami carskimi różne uroczystości i akademie. W 1909 roku w setną rocznicę urodzin Juliusza Słowackiego wystawiono parę scen z „Balladyny” i „Lilii Wenedy”, a w setną rocznicę urodzin Zygmunta Krasińskiego, przedstawiono fragmenty „Przedświtu” i „Ostatniego”. Organizowano zabawy szkolne - jedną w karnawale, a drugą dla klasy maturalnej po ukończeniu szkoły. Wiosną organizowano majówki w lesie Jednaczewskim, w okresie wakacji - wycieczki do Białowieży, Druskiennik i Królewca. Ze względu jednak na duże koszty tych imprez, korzystała z nich jedynie młodzież zamożna. Ze sportów uprawiano jedynie zimą jazdę na łyżwach. W ogrodzie Czochańskiego, przy ulicy Nowogrodzkiej, na zamarzniętym stawie urządzano ślizgawkę, gdzie dziewczęta mogły jeździć w towarzystwie kolegów. Poza tym nie wolno było spacerować z kolegami, za co obniżano oceny z zachowania. Tworzono tajne kółka postępowo - niepodległościowe, na których dziewczęta pogłębiały wiadomości o walkach powstańczych i walce o sprawiedliwość społeczną. Istniała też „Bratnia pomoc”, zajmująca się zbieraniem składek na pomoc w zakupie podręczników i opłacenia wpisów za naukę w szkole dla niezamożnej młodzieży. Przy Prywatnej Żeńskiej Szkole Handlowej istniał internat. Dziewczęta mieszkały w dwu sypialniach pod opieką Niemki - Wery Jaschke i Francuski. One też rozmawiały z uczennicami po francusku i niemiecku. Poza dwiema cudzoziemkami, nadzór nad dziewczętami sprawowały nauczycielki klas młodszych: Cecylia Zagórska i Wanda Rzadkowska. Z braku kanalizacji miasta, internat pozbawiony był łazienki. Wszystkie posiłki spożywano wspólnie. Zwracano uwagę na zachowanie się przy stole. Po obiedzie jedna z wychowawczyń wyprowadzała dziewczęta na spacer. Później odrabiano lekcje, a po kolacji tańczono w sali rekreacyjnej lub spędzano czas przy grach towarzyskich. W niedziele i święta uczennice zbierały się w szkole i parami szły do kościoła o.o. Kapucynów.

W 1913 roku założono tajną organizację skautowską. Zbiórki zastępów 6 - 8 osobowych odbywały się w mieszkaniach prywatnych. W 1916 roku zorganizowano żeńską drużynę harcerską, pierwszą drużynową była nauczycielka Zofia Grzymkowska. W 1919 roku Żeńską Szkołę Handlową upaństwowiono. Na jej miejsce powstało Gimnazjum Marii Konopnickiej przeniesione do gmachu przy Nowym Rynku. Nauczyciele zatrudnieni w obu szkołach, pochodzili w większości ze środowiska łomżyńskiego, ale także z Warszawy i innych miast. Byli także nauczyciele spoza granic Królestwa. W większości byli to ludzie młodzi stażem pracy pedagogicznej. Od początku istnienia szkoła męska była silniejsza kadrowo, ale wspierała kadrę w szkole żeńskiej. Poza pracą w szkołach, nauczyciele włączali się do życia społeczno – kulturalnego miasta. Dużo w łomżyńskim czasopiśmie „ Wspólna Praca” pisali Tomasz Niklewski i Franciszek Stopa. Ze wspomnień uczniów wynika, że najbardziej lubianym nauczycielem był Konstanty Bzowski wielki przyjaciel młodzieży.

 

opr. Andrzej Kubrak

 

 

 

 

Elżbieta Szleszyńska
śr, 25 listopada 2015 20:05
Data ostatniej edycji: 2015-12-02 08:36:41

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0