czwartek, 30 marca 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

C.d STRESZCZENIA DZIAŁALNOŚCI PLACÓWKI

  C.d  STRESZCZENIA DZIAŁALNOŚCI PLACÓWKI NR 11a ARMI I  KRAJOWEJ W Nowogrodzie WSCHODNIEJ CZĘŚCI PUSZCZY  KURPIOWSKIEJ. SZKOLENIE Placówka w Nowogrodzie prowadziła szkolenia wojskowe w zakresie:  - wyszkolenia bojowego; - sanitarnego; - łączności. Szkolenie bojowe odbywało się przeważnie nocami, jeżeli rozchodzi się o sam Nowogród.  Natomiast puszcza kurpiowska odbywała szkolenia w dzień. Szkoleniem objęci byli wszyscy żołnierze, a przeważnie młodzież, która przeszła do AK, ze Związku Walki Młodych. Teoretyczne szkolenie odbywało się w mieszkaniach. Ostre strzelanie i wyszkolenie strzeleckie, odbywało się w dzień przeważnie w Nowogrodzkim lesie. Do dziś pozostały jeszcze ślady, gdzie przechowywana była broń. Był to schron wykopany w ziemi, w gąszczach leśnych dobrze zamaskowany. Szkolenie przeprowadzali ludzie, którzy przeszli kampanie wrześniową i mieli doświadczenie wojskowe z 1939 roku. Do szkolenia sanitarnego angażowano przeważnie kobiety. Z Nowogrodu szkoliło się 4 dziewczęta w wieku ponad 20 lat. Szkolenia sanitarne przeprowadzane były we wsi Jednaczewo, przez lekarzy z Łomży. Kobiety przygotowywano do niesienia pomocy chorym i rannym podczas działań bojowych. Natomiast szkoleniem łączności, objęci byli ludzie, którzy mieli zająć stanowiska w urzędach pocztowych. Z Nowogrodu szkołę podchorążych ukończyło 3, a podoficerską  6 żołnierzy . Zajęcia szkoły podoficerskiej i podchorążych odbywały się w różnych miejscowościach, przeważnie na terenach Czerwonego Boru. AWANSE W czerwcu 1944 roku zostali przeze mnie przedstawieni do awansu niżej wymienieni żołnierze Armii Krajowej: - Józef Frąckiewicz do stopnia  podporucznika -   Sitkowski Józef -  do stopnia sierżanta; -  Grzybiński Józef   - do stopnia sierżanta; -  Bączek Antoni - do stopnia sierżanta podchorążego; -  Pakalski Roman - do stopnia sierżanta; -  Uszyński Stanisław – do stopnia plutonowego; -  Brejtfus Stanisław  - do stopnia sierżanta; -  Mroczkowski Stanisław - do stopnia plutonowego; -  Jesionkowska Jadwiga - do stopnia plutonowego; -  Brejtfus Józef - do stopnia plutonowego; -  Pstrowski Antoni - do stopnia plutonowego; - Mierzejewski Feliks do stopnia sierżanta; Powyższy wykaz żołnierzy AK przedstawiony do awansu zatwierdzony był przez Sztab 33 konspiracyjnego pułku piechoty. Natomiast Frąckiewicz Józef jako dowódca plutonu i jeden z wykładowców w szkole podchorążych, został awansowany przez Dowództwo Okręgu Białostockiego do stopnia podporucznika.   ODZNACZENIA Poniżej podaję wykaz żołnierzy Armii Krajowej przedstawionych przeze mnie do odznaczenia za aktywne udzielanie się w szeregach AK i zasługi w pracy konspiracyjnej: 1 – Frąckiewicz Józef - dowódca plutonu pierwszego, kompanii 12, batalionu 4; 2 – Grzybiński Józef – dowódca pierwszej drużyny, I plutonu, batalionu 4; 3 – Sitkowski Józef – dowódca drugiej drużyny, I plutonu, kampanii 12, bat. 4; 4 – Pakalski Roman –dowódca drużyny pionierów; 5 – Uszyński Stanisław – plutonowy; 6 – Brejtfus Stanisław – sierżant; 7 – Mierzejewski Feliks – sierżant; 8 – Jesionkowska Jadwiga – plutonowy. Wniosek na odznaczenie złożony został w miesiącu czerwcu 1944 roku, lecz zatwierdzenie jego nie doszło już do moich rąk. Dnia 9 sierpnia 1944 roku byłem aresztowany przez gestapowców. UDZIAŁ W WALKACH 1 – W roku 1944 w miesiącu lipcu został wykonany wyrok śmierci na Nadleśniczego Nadleśnictwa  w Morgownikach nazwiskiem – Hutor. Był on prawdopodobnie Majorem lotnictwa niemieckiego. Wyrok został wykonany przez zastrzelenie go na moście w Dobrymlesie, w czasie kiedy przejeżdżał konną bryczką w kierunku Nadleśnictwa. Hutor został sprzątnięty i ciała jego Niemcy nie odnaleźli. 2 – w związku z zabiciem nadleśniczego Hutora Niemcy zorganizowali napad na wieś Żelazne i Dobrylas. Była to żandarmeria polowa, która miała na celu zniszczenie obydwu wsi. Zorganizowany Oddział Armii Krajowej zastąpił drogę Niemcom jadącym samochodami pomiędzy wsią Rudka i Żelazne w lesie. Wywiązała się zaciekła walka, nie równa w swojej sile. Niemcy byli uzbrojeni po zęby, natomiast Polacy uzbrojenie mieli słabe. Pomimo to Niemcy zostali zmuszeni do wycofania się w kierunku na Kolno. Podczas tej walki, rannym Niemcy wydłubywali bagnetami oczy. Ofiarna jednak walka uratowała dwie wioski od niechybnej zagłady. Niemcy dalszych prób zniszczenia tych wiosek nie podjęli. 3 – Podczas koncentracji oddziałów Armii Krajowej w Czerwonym Borze w miesiącu lipcu 1944 roku, żołnierze z Nowogrodu wzięli w niej udział. Zadaniem było odbicie więzienia w Łomży, gdzie Niemcy osadzili kilka tysięcy ludzi, aresztowanych  z całego powiatu łomżyńskiego.Aresztowano wówczas 4 tyś. osób. Niemcy jednak dowiedzieli się o zamierzeniach oddziałów AK i zorganizowali silne oddziały żandarmerii i gestapowców.  Wywiązała się walka która pociągnęła za sobą straty w ludziach Armii Krajowej, lecz większe straty ponieśli Niemcy. Nie będę opisywał przebiegu tych walk, lecz wspomnę tylko, że z mojej placówki zginęło dwóch młodych ludzi. Byli to Sykut i Wagner obaj z Łomży, którzy ukrywali się na terenie Nowogrodu i byli wcieleni w skład plutonu w Nowogrodzie. Sykut został zabity podczas boju, natomiast Wagner został ranny i dobił się z własnego pistoletu / nie chciał się oddać żywcem /. Zostali pochowani na miejscu. Po tych walkach i innych aresztowaniach wpływowych Niemców i znaczna część aresztowanych Polaków została zwolniona z łomżyńskiego więzienia. 4 – W końcu lipca 1944 roku w czasie masowego odstąpienia Niemców, zagarnęli oni stada bydła od rolników i setkami pędzili w głąb Prus Wschodnich. Między innymi trasa prowadziła przez Nowogród i Puszczę Kurpiowską. Odkryty teren Nowogrodu nie był podatny do stawienia oporu i przeszkadzania uprowadzaniu bydła, ze względu na znaczną ilość odstępujących Niemców. Natomiast na terenie puszczy kurpiowskiej nasze bojówki likwidowały konwój a bydło rozpędzali po lesie, lub przekazywali rolnikom. POWSTANIE WARSZAWSKIE. W miesiącu lipcu 1944 roku otrzymałem rozkaz przygotowania dwóch plutonów z całkowitym wyposażeniem i żywnością w przeciągu 3 dni do wymarszu do Warszawy, gdzie miało wybuchnąć powstanie. Rozkaz wykonałem i plutony zostały powiadomione do wymarszu. Powstanie wybuchło dnia 1 sierpnia1944 roku natomiast ja ostatecznie rozkazu nie otrzymałem wyruszenia do Warszawy. W dniu 9 sierpnia 1944 roku zostałem aresztowany przez gestapowców. Po ciężkich badaniach w łomżyńskim więzieniu i Ostrołęce po kilku wyrokach śmierci, zostałem z innymi przewieziony do obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, gdzie siedziałem do zakończenia wojny, tj. do maja 1945 roku MOJE  AWANSE I ODZNACZENIA. W listopadzie 1943 roku awansowany do stopnia podporucznika. W maju 1944 toku awansowany do stopnia porucznika. Po likwidacji placówek zostałem przeniesiony do Sztabu Obwodu na stanowisko oficera do specjalnych zadań. W roku 1944 zostałem mianowany zastępcą szefa sztabu 33 konspiracyjnego pułku piechoty. W maju 1943 roku zostałem odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi w walce z Niemcami. W pierwszych dniach sierpnia zostałem odznaczony Krzyżem Walecznych po raz pierwszy. Tekst: KOZŁOWSKI JÓZEF KOMENDANT PLACÓWKI NR 11 a w Nowogrodzie Z–ca  SZEFA SZTABU 33 KONSP. PUŁKU PIECHOTY.                                         

 

 

Głos Nowogrodzki
wt, 20 października 2009 09:54
Data ostatniej edycji: 2009-10-20 10:09:17

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0