wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Szczypiornistki Dwójki nie zagrają w I lidze!

Niestety sprawdził się najczarniejszy scenariusz, którego chyba nikt w Łomży nie brał pod uwagę. Zespół seniorek Gimnazjalnego Uczniowskiego Klubu Sportowego Dwójka zrezygnował z występów na zapleczu Ekstraklasy i obecnie nawet nie jest pewne czy w przyszłym sezonie wystąpi w II lidze.
- Bardzo trudno było mi podjąć tą decyzję, ale w sytuacji, w jakiej się znajdujemy, to był najbardziej racjonalny krok - powiedział trener „Dwójki”, Stanisław Niedbała - Po długich przemyśleniach doszedłem do wniosku, że pod każdym względem nie jesteśmy gotowi na występy w I lidze.

Stanisław Niedbała, trener GUKS Dwójka Łomża
Stanisław Niedbała, trener GUKS Dwójka Łomża

Przypomnijmy - „Dwójka” jak burza przeszła przez rozgrywki grupy pomorskiej II ligi, w których była najlepsza wygrywając wszystkie spotkania. Dzięki temu wywalczyła prawo gry w barażu o awans do I ligi. Niestety w dwumeczu łomżanki okazały się słabsze od Sparty Oborniki. Jednak po decyzji Związku Piłki Ręcznej o powiększeniu zaplecza Ekstraklasy do 12 zespołów, zostały zaproszone do udziału w niej.
- O decyzji Związku dowiedzieliśmy się na początku czerwca. Mimo usilnych starań, jakie czyniliśmy, nie udało się nam zebrać wystarczającej ilości środków finansowych, które pozwoliłby na spokojną grę. I tutaj bardzo mi przykro wobec Władz Miasta, które były żywo zainteresowane pomocą nam - tłumaczy szkoleniowiec. - Niestety nie udało nam się pozyskać sponsora, którego wsparcie razem z pieniędzmi z dotacji miejskiej pozwoliłoby na start w I lidze, który jest niezwykle kosztowny. Samo wpisowe do ligi to wydatek aż 17 tysięcy złotych! 
Kwestie finansowe to jednak nie jedyny powód rezygnacji łomżyńskiego klubu z udziału w pierwszoligowych rozgrywkach.
- Kilka z doświadczonych dziewczyn zmieniło swoje plany życiowe – mówi trener Niedbała. - Przede wszystkim praktycznie całą pierwszą rundę musielibyśmy radzić sobie bez naszej liderki Kasi Siennickiej. Do tego inna zawodniczka poszła na studia dzienne i też nie mogłaby z nami na co dzień trenować. Dwie kolejne piłkarki, które mieszkają w Łomży również zapowiedziały, że nie będą mogły uczestniczyć we wszystkich naszych meczach wyjazdowych. W takiej sytuacji zostaje nam praktycznie same juniorki i juniorki młodsze, które musiałby zagrać olbrzymią dawkę meczów, średnio jeden w tygodniu przez całą pierwszą rundę. Jako trener muszę bardzo ostrożnie podchodzić do kwestii obciążeń młodszych dziewczyn. Do tego mogłyby się zdarzyć jakieś kontuzję i okazałoby się, że w połowie rundy nie możemy zebrać składu na mecz – dodaje. 
Kwestie finansowe i kadrowe skłoniły więc Zarząd „Dwójki” do podjęcia bardzo trudnej decyzji o wycofaniu się z rozgrywek.
- Na szczęście nie dostaniemy za to kary, zrobiliśmy to za porozumieniem ze Związkiem dość wcześnie, by ten mógł jeszcze poszukać innej drużyny, która zagra w I lidze w nasze miejsce - zaznacza trener Niedbała. 
Mimo rezygnacji z gry na zapleczu Ekstraklasy łomżanki wznowiły treningi. Na razie jednak nie wiadomo czy w tym sezonie „Dwójka” zagra w rozgrywkach ligowych. 
Ta decyzja ma zapaść w najbliższym czasie.
- Zobaczymy czy będzie kim zagrać w tej II lidze – mówi szkoleniowiec GUKS-u. - Wiem, że niektóre dziewczyny po naszej rezygnacji z I ligi mają już inne plany. O Amandę Szymborską pytają już kluby pierwszoligowe, być może w tej samej klasie rozgrywkowej zagra Aneta Konert. Jeśli inne zawodniczki także będą chciały spróbować się wyżej to pomogę im znaleźć klub, żeby mogły się rozwijać. Ja jednak wierzę, że zagramy w II lidze i ponownie powalczymy o awans. A wtedy powinno być już więcej czasu, żeby dobrze się do niego przygotować.

is

cz
śr, 10 sierpnia 2016 10:53
Data ostatniej edycji: 2016-08-10 10:58:22

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0