piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Osłabiony AZS przegrywa na koniec sezonu

Porażką 2:8 z rezerwami GLKS-u Nadarzyn sezon 2015/16 w I lidze zakończyły tenisistki stołowe AZS-u PWSIP Łomża. Drużyna prowadzona przez trenera Wacława Tarnackiego ostatecznie uplasowała się na 7. miejscu i utrzymała się na tym szczeblu rozgrywek.

Monika Żbikowska
Monika Żbikowska

Łomżanki przystąpiły do starcia z GLKS-em bez dwóch swoich kluczowych zawodniczek - Zwolniłem z udziału w tym meczu Weronikę Łubę i Monikę Narolewską, bo mają bardzo ważny i trudny okres na swoich uczelniach. A wiadomo było, że od wyniku tego meczu nic nie zależy, więc nie chciałem ich ciągnąć na siłę - przyznał trener Tarnacki. W miejsce doświadczonych zawodniczek dał zagrać Karolinie Gołąbiewskiej i młodziutkiej Dominice Góreckiej. Zupełnie inaczej do tego spotkania podeszła ekipa gości, która przyjechała do Łomży w najsilniejszym zestawieniu z mocnym postanowieniem zwycięstwa. I już pierwsza seria pojedynków singlowych pokazała, że przyjezdne nie odpuszczą. Na początek Joanna Sokołowska uległa 1:3 Aleksandrze Dąbrowskiej, a Gołąbiewska po pięciosetowym boju pokonała Annę Wereszczakę. Dwa kolejne starcia były już bardziej jednostronne. Paulina Krzysiek nieco niespodziewanie 3:0 ograła Monikę Żbikowską, a Wiktoria Ziemkiewicz w takim samym stosunku pokonała Górecką i szybko zrobiło się 3:1 dla gości.
Niestety gry deblowe nie przyniosły łomżankom poprawy wyniku. Oba mecze zakończyły się ich porażkami. Sokołowska i Żbikowska uległy Krzysiek i Dąbrowskiej 0:3, a Gołąbiewska i Górecka zdołały ugrać tylko seta z Wereszczaką i Ziemkiewicz.  
Gdy na początku drugiej serii starć singlowych Sokołowska przegrała z Krzysiek 0:3 było już pewne, że GLKS wyjedzie z Łomży z dwoma ligowymi punktami. Nie popisała się również Gołąbiewska, która łatwo przegrała z Ziemkiewicz w trzech partiach. Na koniec małe powody do radości dała Żbikowska 3:0 pokonując Bożek. Dobry mecz przeciwko Wereszczace rozegrała również Górecka. Niestety w w tie-breaku lepsza okazała się przeciwniczka wygrywając 3:2 ustalając wynik spotkania na 8:2 dla gości.
- Dzisiaj graliśmy w osłabieniu i to było widać przy stołach. Dodatkowo Asia Sokołowska dzisiaj nie była sobą. Zupełnie nie czuła piłki i widać u niej, że cały czas jeszcze w niej siedzą te niedawne Mistrzostwa Polski Kadetów - ocenił Tarnacki - Dobrze zaprezentowała się za to Dominika Górecka. Uważam, że ona może grać na wysokim poziomie, ale musi zdecydowanie więcej trenować.
Teraz nastąpi przerwa w rozgrywkach ligowych aż do września. Nie oznacza to jednak, że wszystkie zawodniczki AZS-u będą miały wolne. Pracowity okres szykuje się dla 15-letniej Sokołowskiej. Już w najbliższą sobotę wyjedzie ze swoją szkołą z Kolna na ogólnopolski finał Gimnazjady. Potem wspólnie z Julią Bartoszek zagra jako "Polska B" w turnieju międzynarodowym w Cetniewie. Pod koniec czerwca prawdopodobnie zobaczymy ją na turnieju Protour w Wilnie, gdzie będzie walczyć o poprawę rankingu międzynarodowego, żeby w lipcowych Mistrzostwach Europy w Chorwacji być rozstawioną z wyższym numerem startowym.

is

161121091207.gif
cz
pt, 20 maja 2016 08:09

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0