niedziela, 23 lipca 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Jacht na koniec roku szkolnego i wesołe wakacje

Siedzimy na krzesełkach, w ciszy sali gimnastycznej. Każdy z nas ma doświadczenia, osiągnięcia, plany i marzenia. Wiktoria Śledziewska chce zdać maturę w I LO i dostać się na medycynę. Damian Jakubik pragnie ukończyć Technikum Informatyczne i nadal śpiewać, jak dzisiaj przebój Universe, a Jakub Drozdowski zamierza po II LO w Łomży studiować architekturę. - Żałuję, że te trzy lata tak szybko minęły, ale nad przeszłością się nie rozczulam, ponieważ trzeba iść do przodu, aby zwiedzać życie i poznawać świat – uśmiecha się Damian, kiedy 16-latki odbierają świadectwa z rąk dyrektor Teresy Kurpiewskiej w obecności ośmioro wychowawców w Publicznym Gimnazjum nr 1. Dla Pani Dyrektor to równie szczególna i wzruszająca chwila: po 18 latach prowadzi uroczystość ostatni raz.

Chłopiec śpiewa czysto niskie partie przeboju i lekko wspina się na wyżyny melodii: „Tacy byliśmy jeszcze wczoraj i gdzie to wszystko jest...?” Dyrektor PG nr 1 Teresa Kurpiewska zabiera głos. Nie żegna się ze szkołą, którą współtworzyła 18 lat temu, będzie tu pracować, lecz wspomina minione lata „w naszej pamięci i w naszych sercach” i dziękuje swym zastępczyniom: Annie Zakrzewskiej i Bożenie Bagińskiej-Rogowskiej, nauczycielom, rodzicom, sponsorom i sympatykom. Przywołała myśl z Marii Skłodowskiej – Curie, współpatronki PG nr 1 im. Noblistów Polskich, że kierowanie pojedynczych ludzi ku lepszemu poprawia świat. Słucha jej 211 absolwentów: każdy jest jednostką, wartościową, dobrą i delikatną. Tak jak przed wejściem do szkoły ubiegłoroczny absolwent Maciej Niklas z koleżankami. Nieraz powracają wspomnieniami do szkolnych murów, lekcji i nauczycieli.

Tancerka ze średnią ocen 5, 89 marzy o Francji
Jaśniejąca blaskiem sukcesów Wiktoria Śledziewska ma na koncie 4 tytuły laureatki wojewódzkich konkursów przedmiotowych: z chemii i trzy z biologii, rok po roku. „Sukces przychodzi jedynie do tych, którzy działają, podczas gdy pozostali oczekują jego nadejścia” - może za wynalazcą żarówki powtórzyć radę dla rówieśników. - Trzeba być skromnym, nie można przechwalać się wszystkim – twierdzi Wiktoria, której daleko do uderzenia sodówki w szare komórki, taka jest bezpośrednia w rozmowie, a jednocześnie uważna i urocza. Z sympatią wspomina czasy, kiedy tańczyła w parze z Rafałem Magdziakiem. Jego partnerką z woli trenera Jacka Baczewskiego została Nina Wiśniewska i to oni zachwycili zwiewną lekkością i ulotnością tańca. Chwali Ewę Zabielską, pod której opieką zdobywała corocznie laury w konkursie z biologii. Równie ciężko pracowała z Moniką Proniewską, aby sprawdzić się z chemii. Za trudniejszą uważa fizykę, a do języków nie ma głowy: mimo stopni wysokich, niewysokie ma o swoim angielskim i niemieckim mniemanie. Jednak najwyższa średnia z egzaminu gimnazjalnego w szkole – 93 punkty na 100 - daje do myślenia. - To zależy, jaki się ma dar, predyspozycje... Jednemu coś przychodzi lekko i bez satysfakcji, a drugi się napracuje i cieszy z tego. Talent i ambicja nie wystarczą. Moim zdaniem, ważna jest systematyczna, ale i ciężka praca.
W granicach rozsądku, gdyż nasza rozmówczyni dla ocen nie zarywa nocy. Idzie spać po godz. 22., a o godz. 7. budzi się z ciekawością, co przyniesie dzień. Jest pod tym względem podobna do Bilbo Bagginsa, ulubionego hobbita z powieści Tolkiena, który potrafił zmienić przyzwyczajenia i stać się poszukiwaczem przygód. Dlatego też nauczy się francuskiego, by zwiedzać Francję i poznać Paryż. - Rodzice wierzą we mnie, a jak coś się nie powiedzie, pocieszają. Radzą, żebym była dobrej myśli.  

138 tytułów finalistów i 172 tytuły laureatów

W 1999 r. dyrektor Kurpiewska zastanawiała się ze współpracownikami, jak wychowywać młode pokolenie. Uznali, że należy kształcić efektywnie w atmosferze sprzyjającej i przychylnej uczniowi. Służyły temu koła zainteresowań, zajęcia wyrównawcze, zielone i białe szkoły, zajęcia sportowe z wielu dyscyplin, udział w programach typu szkoła bez przemocy lub warto żyć w zgodzie. Przez 18 lat uczennice i uczniowie zdobyli 138 tytułów finalistów i 172 tytuły laureatów konkursów. Na 211 tegorocznych absolwentów 57 ma świadectwa z wyróżnieniem, w tym 37 średnią ocen 5,0 i wyżej.  Damian Jakubik ma średnią 4,1, lecz wcale nie rozpacza z tego powodu. Podobnie jak Wiktoria, nie uważa stopni za cel nauki, tylko konsekwencję. - Każda lekcja u Pana Mirosława Chojnowskiego poprawiała mi humor – docenia zalety informatyka, tak jak Wikoria polonistki Elżbiety Żemajtys za dobre lekcje, podejście i życzliwość. Jakub – średnia 4,9, docenia matematyczkę Hannę Gawecką za sposób tłumaczenia i energiczne prowadzenie lekcji. Cóż, ślamazary za biurkiem się nie sprawdzą. Podoba mu się metoda pracy wychowawczyni i anglistki Anny Żyjewskiej: wymagała z tego, czego nauczyła i co przygotowała na lekcje. A Damianowi zabrakło 2 punktów i byłby dostał się do finału konkursu informatycznego. - Przyjemne lata w tej szkole były... - podsumowuje zdolny wokalista, samouk od 11 lat. - Zajęcia na poziomie, dużo przyjaciół, fajne dziewczyny. Większość z kolegów to ogarnięci ludzie, z którymi da się porozmawiać. Typowe problemy gimnazjalistów: wydarzenia w domu, rozpadające się związki, depresje, czasami brak porozumienia i kłótnie, smutki i radości...
Jak symboliczne drzewka stały w ośmiu donicach przed każdą z klas, tak płynął ku nim jeden jacht z rozpiętymi szeroko żaglami. Dobry prognostyk pogody lata i odpoczynku nad rzeką lub jeziorem.

Mirosław R. Derewońko

Teresa Kurpiewska dyrektor PG nr 1 w Łomży
Wiktoria Śledziewska
cz
pt, 23 czerwca 2017 08:17
Data ostatniej edycji: 2017-06-24 21:18:37

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0