piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Powitanie roku przez młodych muzyków

Kolędami i piosenkami bożonarodzeniowymi powitali rok 2016 uczniowie Społecznego Ogniska Muzycznego w Łomży. Młodzi muzycy zagrali też popularne przeboje, jazzowe standardy i utwory klasyczne, prezentując się zarówno w występach solowych, jak i większych składach, z finałowym popisem 9 skrzypaczek w amerykańskiej kolędzie z XIX wieku.
– Koncert noworoczny to już nasza tradycja – mówi Artur Głębocki, prezes Łomżyńskiego Towarzystwa Muzycznego. – Dzieci przygotowują się u nas do dwóch głównych koncertów: noworocznego i kończącego rok szkolny, ale jest to tylko dopełnienie naszej codziennej pracy i możliwość pokazania postępów naszych podopiecznych!

W pogodne, niedzielne przedpołudnie Galeria N, w gościnnym dla różnych inicjatyw kulturalnych Klubie Wojskowym w Łomży, zamieniła się w salę koncertową. Zabrakło miejsca i donoszonych skąd się dało krzeseł, by pomieścić wszystkich zainteresowanych koncertem noworocznym oraz chcących sprawdzić, jakie postępy w ciągu ostatnich miesięcy poczyniły ich dzieci bądź wnuki.
32. wykonawców nad wyraz dzielnie radziło sobie z tremą i nerwami, mimo tego, że dla najmłodszych z nich był to pierwszy publiczny, albo debiutancki występ przed tak liczną publicznością.  Młodzi skrzypkowie, gitarzyści, klawiszowcy oraz pianistka i akordeonista zaprezentowali bardzo urozmaicony repertuar. W pierwszej części koncertu dominowały tradycyjne polskie kolędy, jak: „Lulajże Jezuniu”, „Pójdźmy wszyscy do stajenki”, „Dzisiaj w Betlejem”, „Wśród nocnej ciszy” i „Z narodzenia Pana”, zabrzmiały też kolędy: duńska, francuska, walijska i niemiecka. Starsi wykonawcy zagrali również trudniejsze utwory, np. trio skrzypcowe Paulina Cwalina, Emilia Lenkiewicz i Daria Gosk z towarzyszeniem Jana Zugaja wykonało „Fugę i chorał” Stanisława Kazuro, a gitarzyści Julia Głębocka, Szymon Górski, Lidia Pisalska i Lena Oleksy, również wspierani przez, grającego tym razem na gitarze, pana Jana w świetnym stylu wykonali jazzowy standard „Satin Doll” Duke'a Ellingtona.
– Gram już 4-5 lat – mówi Szymon Górski. – Jak byłem w trzeciej klasie słuchałem na youtubie jak inni grają, spodobało mi się to i poprosiłem rodziców czy mógłbym nauczyć się grać. Gitara jest moim ulubionym instrumentem. Lekcje to przyjemne, fajne muzykowanie, dużo gramy i ćwiczymy.
– Zaczęłam grać pod wpływem mojej ulubionej skrzypaczki Lindsey Stirling – dodaje ćwicząca od dwóch lat Dorota Grudkowska. – Zajęcia są bardzo fajne: ćwiczymy, rozmawiamy, czasem piszemy nuty. Uważam, że to była świetna decyzja, że zapisałam się do Ogniska i dalej zamierzam grać!
Satysfakcji z zapisania swych pociech na zajęcia w Społecznym Ognisku Muzycznym nie kryją też rodzice, podkreślający, że nie wszystkie dzieci odnajdują się w szkole muzycznej, a tu mogą grać i ćwiczyć dla przyjemności, nawet jeśli nie staną się w przyszłości zawodowymi muzykami.
– Zdecydowała o tym wola syna, który chętnie chodzi na zajęcia, aczkolwiek czasami jest zmuszany przez nas do gry – mówi Małgorzata Górska. – Dużo zyskał na tej nauce, bardzo się rozwinął od trzeciej klasy i z satysfakcją to obserwuję.
Kolęd nie brakowało w drugiej części koncertu, ale młodzi klawiszowcy chętnie sięgali też po wielkie przeboje muzyki popularnej jak: „House Of The Rising Sun” (Ania Sejnowska), „Bałkanica” (Paweł Zelewicz) czy „The Final Countdown” (Mateusz Kalinowski), bardzo podobał się też występ akordeonisty Mateusza Ramotowskiego, który obok piosenek świątecznych zagrał również tango „Canaro En Paris”, na finał zabrzmiała zaś kolęda „Away In A Manger” wykonana przez skrzypcowy nonet pod kierunkiem Jana Zugaja.
– To tylko część naszych podopiecznych, bo mamy około 80. uczniów w Łomży oraz w oddziałach w Grabowie i Wysokiem Mazowieckiem – mówi prezes Głębocki. – Nasze Ognisko to nie jest szkoła, chodzi przede wszystkim o umuzykalnienie dzieci. Zajęcia, które się u nas odbywają trwają godzinę i są związane z nauką gry na instrumencie, a teoria jest przekazywana przez nauczycieli podczas gry. Do dzisiejszego koncertu uczniów przygotowali: prowadzący gitarzystów Jerzy Wiśniewski, Jan Zugaj – sekcja smyczkowa i gitarzyści oraz Mirosław Żelazny – sekcja instrumentów klawiszowych i jak było słychać postępy są widoczne; cieszy też zainteresowanie dzieci i rodziców naszymi zajęciami.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk

161121091207.gif
cz
pon, 18 stycznia 2016 08:14
Data ostatniej edycji: 2016-01-18 08:18:55

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0