sobota, 23 września 2017 napisz DONOS@

Ks. Kubeł: My nie jesteśmy darmozjadami

- My nie jesteśmy darmozjadami, my pracujemy na siebie - mówi ks. Radosław Kubeł podczas sesji Rady Miasta, prosząc radnych Łomży o poparcie wniosku o przyznanie Grupie Ratowniczej Nadzieja 30 tys. zł dotacji na dofinansowanie modernizacji bazy wyjazdowej karetek grupy. - Są pewne elementy, jak ambulans w ubiegłym roku, czy te drzwi garażowe, organizacja naszej bazy wyjazdowej, kiedy musimy poprosić Państwa o pomoc – mówił przywołując tylko jedną z ubiegłorocznych akcji ratowników. Po wystąpieniu księdza były oklaski, podziękowania i jednomyślne głosowania za udzieleniem wsparcia.

Ks. dr Radosław Kubeł i członkowie GR Nadzieja
Ks. dr Radosław Kubeł i członkowie GR Nadzieja

Grupa Ratownicza Nadzieja powstała w 2008 roku przy parafii pw. Krzyża Św. w Łomży. Jej założycielem i koordynatorem jest ks. dr Radosław Kubeł. Ochotniczą służbę pełni w niej około 150 osób, w tym lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i ratownicy kwalifikowani pierwszej pomocy, pomagają potrzebującym, szukając zaginionych, zabezpieczając imprezy i szkoląc i formując młodzież w myśl hasła „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek!”.
Podczas dzisiejszej sesji radni miasta zajmowali się wnioskiem o przyznanie stowarzyszeniu dotacji 30 tys. zł na dofinansowanie modernizacji bazy wyjazdowej karetek. Dwa dni wcześniej zajmująca się wnioskiem komisja finansów nie zajęła stanowiska w sprawie „w związku z brakiem szczegółowych informacji”- tłumaczyła przewodnicząca Marianna Jóskowiak. Dziś te szczegółowe informacje radnym zostały dostarczone, a na sesji pojawili się przedstawiciele grupy z jej koordynatorem ks. Radosławem Kubłem, który w kilku zdaniach opisał tylko jedną z akcji jaką podejmowali członkowie grupy w ubiegłym roku.
- 22 grudnia ubiegłego roku, godzina 21. Polskę spowija mgła, ciemność. Dzwoni telefon do dyżurnego grupy ratowniczej ze szpitala wojewódzkiego w Łomży. Jest człowiek ok. 60 lat w stanie krytyczny, który musi się znaleźć natychmiast w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku. Mgła uniemożliwia star śmigłowca, gdzieś ugrzęzły karetki szpitalne. W ciągu 10 minut karetka z herbem Łomży (ma go ta zakupiona dzięki ubiegłorocznej dotacji z miasta – dop. red.) z naszymi trzema zawodowymi ratownikami medycznymi zjawia się w szpitalu i wyrusza do Białegostoku – opowiadał ksiądz dodając, że mimo fatalnej pogody dotarła tam z umierającym pacjentem w 40 minut. - To jest znak, znak pewnego zaangażowania. My nie jesteśmy darmozjadami, my pracujemy na siebie. Natomiast są pewne elementy, jak ambulans w ubiegłym roku, czy te drzwi garażowe, organizacja naszej bazy wyjazdowej, kiedy musimy poprosić Państwa o pomoc. Reszta należy już do ochotników, do zawodowców, do ludzi, którzy dla nas pracują.

Po tym wystąpieniu księdza Kubła radni bili brawo, a kilku z nich głośno wyrażało podziękowania za pracę i pomoc jaką niosą wolontariusze GR „Nadzieja”. 
- Jest to grupa niezawodna, która nigdy nie odmówiła pomocy – mówiła wiceprezydent Agnieszka Muzyk przyłączając się do podziękować dla Grupy. 
Przy głosowaniu odnośnie przyznania dofinansowania nie było już żadnych wątpliwości. Za zagłosowali wszyscy obecni na sesji radni miejscy.

170919012406.jpg
cz
śr, 12 lipca 2017 11:16

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0